Blog > Komentarze do wpisu

-> Świat według Jana Saudka

"Nie ma takiego talentu, by portretować życie innych ludzi. Portretuję swoje własne".

Najważniejsze wydarzenie 9. ArtFestu, już teraz uznane za wydarzenie roku, za nami. Od wernisażu 23 listopada do połowy stycznia Centrum Sztuki Mościce prezentuję wystawę czeskiego mistrza fotografii – legendarnego Jana Saudka, ale także malarza i grafika. Jednego z najwybitniejszych fotografików naszych czasów. Człowieka, który swoją fotograficzną, fantasmagoryczną szczerością urzekł cały świat. Jan Saudek zawsze wiódł życie niezależnego człowieka. Wyklęty we własnym kraju, stworzył fantastyczny świat wyobraźni, mistyczne miejsca przesiąknięte magiczną rzeczywistością. Jego obrazy w stylu "tableau vivant" i "pose plastique" przyniosły mu międzynarodową sławę. Tak samo zresztą jak akty, jeśli można je w ogóle tak sklasyfikować. Saudek ukazuje nagość i odkrywa piękno nawet w zepsuciu i deformacji. Używane przez niego rekwizyty wyczarowują dekadentyzm i elegancję fin de siecle'u, natomiast wrażenie nierealności jest potęgowane dzięki dziwnej kolorystyce, którą zaczął stosować w latach siedemdziesiątych. Jan Saudek jest w tej chwili najbardziej rozpoznawalnym na świecie czeskim fotografem. W 1972 - jak sam pisze - znalazł swoją Ścianę nie mając pojęcia, jak ważna i znacząca okaże się ona dla niego w przyszłości. Powstają wtedy jedne z jego słynniejszych dzieł - na tle odrapanej ściany pozują mu kobiety, które nijak nie mają się do teraźniejszych kanonów urody. Większość z nich jest albo otyła, albo kaleka; zawsze natomiast są to panie dojrzałe. Wiele głosów wskazuje na to, jakoby Saudek w swojej twórczości ocierał się o turpizm czy wręcz o wulgarność - to już jest jednak kwestia indywidualnej interpretacji.

"Nie używam komputera - nawet nie używam mojego Hasselblada! Wciąż staram się pracować używając bardzo prymitywnych narzędzi. Dobra powieść może być napisana zwyczajnym ołówkiem i żaden komputer nie jest do tego potrzebny. Być może rzeczywiście komputery mogą wzbogacić formę, ale tradycyjne zdjęcie, wywoływane na papierze jest wciąż bardzo cenne - jest bardziej trwałe". Tarnowska ekspozycja, której kuratorem jest Bogusław Hynek, to nie tylko sztandarowe przedsięwzięcie festiwalu, ale także największy pokaz fotografii Saudka, jaki kiedykolwiek był w Polsce. Kolekcję tworzą zdjęcia powstałe od lat pięćdziesiątych do czasów współczesnych, z najbardziej kontrowersyjnymi dziełami włącznie.  Saudek rozpoczął swą niezwykłą karierę w czasach komunizmu i to właśnie monotonia i szarzyzna tego okresu zrobiła z niego artystę. Fantastyczny, bujny świat marzeń, stał się dla Saudka ucieczką od dojmującej rzeczywistości. Zaludnił go postaciami równie charakterystycznymi, co niepokojącymi. Nagie, lub półnagie figury mężczyzn, a przede wszystkim kobiet, eksponujące swe ciała niemal do przesady, należą do najczęściej wykorzystywanych przez Saudka tematów. Nie unika on jednak motywów uniwersalnych oraz egzystencjalnych. Jednym z najważniejszych dzieł pierwszego okresu twórczości jest zdjęcie „Zycie”, przedstawiające mężczyznę trzymającego niemowlę. To prawdziwa manifestacja „ewolucjonizmu” sztuki Saudka – życie człowieka to proces przeistaczania się. Sam artysta przyznaje, że w centrum swojej twórczości stawia kobietę. To ona, jako źródło życia, stanowi początek wszystkiego. Piękno kobiety, nie wynika wiec z doskonałości jej kształtów. Nawet otyła czy kaleka jest w swej istocie największą i najpiękniejszą tajemnica istnienia. Po wernisażu odbył się koncert kwartetu Zbigniewa Jakubka.



Jan Saudek urodził się w Pradze w 1935 roku. Ojciec Saudka przeżył obóz koncentracyjny w Terezinie, w którym zginęło jego sześciu braci.
W latach 1950-1983 pracuje jako drukarz. Zaczyna malować i rysować. Zaczyna też fotografować swoim pierwszym aparatem Baby Brownie Kodak.
"Jedyne, co możesz zrobić z tym aparatem, to włożyć film i nacisnąć guzik, aby zrobić zdjęcie - i to właśnie robiłem do 1963 roku".
W 1953 roku zdjęcie zrobione bratu, jest dla Jana pierwszą ważną fotografią artystyczną.
W 1959 roku dostaje swój pierwszy "prawdziwy" aparat fotograficzny - Flexaret 6x6, którym fotografuje do dziś.


1963 rok - pierwsza własna wystawa w Pradze. Jan postanawia zostać fotografikiem. Zainspirowany katalogiem wystawy "The Family of Man" Edwarda Steichena chce zrobić książkę o ludziach swojej epoki. Fotografuje jedynie tych, z którymi jest osobiście związany.
W 1966 Robi swoje najważniejsze zdjęcie "Życie"
1969 wyjeżdża do USA, gdzie Hugh Edwards zachęca go do dalszego fotografowania. Jego pierwsza indywidualna wystawa na Uniwersytecie Indiana w Bloomington.

 


1972 Jan odkrywa swoją wilgotną "ścianę sutereny", która staje się synonimem jego pracy artystycznej. od lat siedemdziesiątych wzrasta jego międzynarodowa sława.
Około 1977 roku zaczyna kolorować czarno-białe odbitki.
W 1983 roku pojawia się jego pierwsza monografia "Świat Jana Saudka" w językach: angielskim, niemieckim i francuskim.
W 1984 roku, po latach pracy w fabryce otrzymał zezwolenie na wykonywanie pracy fotografika i teraz wolny od przymusu zarabiania cotygodniowej pensji może się poświęcić wyłącznie fotografowaniu.

  

Po wieloletnim okresie ignorowania go jako artysty zostaje członkiem Związku Artystów Czeskich.
"W swoich pracach staram się uchwycić te wszystkie rzeczy, które znam i kocham, a przede wszystkim chciałbym pozostawić po sobie ślad czasów, które minęły".
1988-1995 współpraca i wystawa w Galerie Torch w Amsterdamie, a od 1990 z wydawcami "Art Unlimited" z Amsterdamu.
1989-91 sesja zdjęciowa dla japońskiej firmy Matsuda.
W 1990 roku Jan Saudek został uhonorowany tytułem "Chavalier des Arts et Letters"

Od połowy lat dziewięćdziesiątych poświęca więcej uwagi malarstwu, przenoszeniu ważnych motywów ze swoich fotografii na płótno.
1998 Obszerna retrospekcja jego fotografii i obrazów w Los Angeles w Bergamot Station Arts Center, BGH Gallery.
W 2005 roku na 70 urodziny Jana wydawnictwo Slovart wydaje dużą publikację prac artysty, która natychmiast się sprzedaje, a Sara Saudkova przygotowuje jego wielką retrospektywną wystawę.

W 2006 roku Jan zostaje uhonorowany najwyższa nagrodą "Artis Bohemiae Amicis" z rąk Sekretarza Kultury, wraz z innymi znanymi pisarzami Vladimírem Körnerem i Milanem Kunderą.
Jan Saudek pozostaje nadal czynnym fotografem.

 


 Oprac. Ryszard Zaprzałka
Zdjęcia: Dariusz Zaród (CSM)


poniedziałek, 26 listopada 2012, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

  • -> Cztery kobiety - cztery nie - pokoje...

    Zupełnie wyjątkowy charakter miał ostatni w tym roku wernisaż w Galerii Miejskiej BWA, zlokalizowanej pod znanym wszystkim miłośnikom sztuki adresem czyli dworc

  • -> Najstarsze istniejące...

    Tarnów ma najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne. Placówkę założył w 1888 r. ks. Józef Bąba. W ten sposób uratował wiele bezcennych dzieł. Muzeum mieści się prz



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -