Blog > Komentarze do wpisu

-> Mój teatr ma się dobrze.

Z cyklu znani i nieznani…


Adam Walny, absolwent wydziału Reżyserii Teatru Lalek Akademii Teatralnej w Warszawie, stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W swych pracach penetruje różne tradycje teatru lalki, maski i przedmiotu w warunkach studyjnych, estradowych i ulicznych. Używa lalki również poza sceną: w edukacji, terapii i sztuce performance. Mieszka i tworzy w Ryglicach. Rozmawia z nim Mateusz Tolbat.  

Jak czuje się 40-letni artysta odznaczony medalem „zasłużony dla kultury polskiej”?
Zasłużonym jest się raz – dla jednego kraju. Teraz, jeżeli chciałbym powtórnie zostać
zasłużonym, musiałbym emigrować. Jest to kusząca perspektywa, ale z zupełnie innych powodów. W każdym innym kraju wiąże się z tym faktem gratyfikacja finansowa – u nas musi wystarczyć wilgotny uścisk dłoni prezesa POLUNIMY– Polskiego Związku Lalkarzy. Co zabawne, dekoracja odbyła się w moim namiocie teatralnym (czułem się jak Kadafii) po spektaklu „Hamlet”. Prezes wstał i wczepił w kryzę starego Hamleta szpile blachy zasłużonego dla kultury polskiej, jakby go tą szpilą zabić chciał. W końcu zasłużony nie należał do jego związku.

Pochodzisz z Wielkopolski, osiadłeś w Ryglicach. Skąd ten wybór?
O swoim pochodzeniu dawno zapomniałem, po drodze mieszkałem w tylu pięknych miejscach. Osiadłem w Ryglicach, ponieważ lepszego towarzystwa niż Józefa Cieśli dla błędnego snycerza znaleźć nie mogłem. Kaplica pod wezwaniem tego czcigodnego majstra znajduje się za ścianą mojej pracowni. Jest tu też miejsce na próby, dobry sen i pracę koncepcyjną.



Reprezentowałeś Galicję na Międzynarodowym Festiwalu Szekspirowskim...
W Gdańsku, jak również na 200 innych festiwalach reprezentowałem Walny-Teatr. Problem. skąd jest ten teatr, pojawia sie zawsze, ponieważ czytający wiąże zjawisko z miejscem w ten sposób jak wiąże się Jana Pawła II z Polska. Inaczej jest w przypadku mojego teatru, który w tym roku obchodzi piętnastolecie i był już z Poznania, Gdańska, Supraśla, Białegostoku, Warszawy, a teraz piszą że z Ryglic. Zarówno Ryglice jak i mój teatr świetnie radzą sobie bez siebie, niemniej to prawda, pracownia teatru mieści się w Ryglicach, ale do pełnej współpracy teatru z gminą jeszcze długa droga. Najważniejsze, że mój teatr ma się dobrze, średnio jedna premiera rocznie, a w ostatnich latach i dwie się zdarzają .W tym roku „Opus Hamlet” we współpracy ze Sceną Hamletowską w Hesingor w Danii, czyli „Hamlet” na zamku Hamleta i „Dyktator” na Starym Rynku w Warszawie. Współpraca z duńskim kompozytorem i budowniczym instrumentów Larsem Kynde układa się nieźle i rokuje na przyszłość. Nasz pierwszy Hamlet już jest po pięćdziesiątce – 50 spektakli dla objazdowego teatru to 200 dni pracy i wciąż gra, ostatnio na Zamku Królewskim w Warszawie.

Wiele za Tobą, wszystko przed Tobą...
Plany są, bo są inwestycje. Rysuję projekty lalek poruszanych wiatrem, buduję wiatraki… to będzie „Don Kichot”. Będzie „Szwejk” w tarnowskim Teatrze już jako produkcja Teatru Solskiego z udziałem aktorów, sceny, foyer. Planuje kino manualne jako pomysł na zimę, czyli teatr w dłoni. A więcej nie zdradzam, bo trza być wiernym.



Poza spektaklami prowadzisz warsztaty teatralne dzieląc się doświadczeniem, wiedzą, sztuką. Są chętni poznawać tajemnice teatru lalek?
Ciągle dzwonią chętni i, niestety, muszę ich odsyłać z kwitkiem… Bo nie ja jestem od organizacji warsztatów, kursów, czy seminariów. Gdzie są pracownicy domów kultury i innych instytucji powołanych do promocji kultury i sztuki? Jeżeli ten stan inercji w kulturze w Galicji będzie się pogłębiał, to kupuje pole, stawiam trzy barakowozy i otwieram centrum kultury. Bo teatr łączy wszystkie dziedziny sztuki i dyscyplinuje je, to znaczy każe pełnić funkcje nie tylko estetyczne.

Rozmawiał: Mateusz Tolbat  (Gazeta Krakowska) zdjęcia Internet


środa, 24 października 2012, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Tarnów ma budżet na 2013 rok

    Teatr za tak małe pieniądze to jest parodia teatru - Ewelina Pietrowiak.  Zdecydowali o tym radni podczas sesji 20 grudnia. Za budżetem zagłoso

  • -> Pytania o sens

    Do repertuaru Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie końcem października dołączyło nowe przedstawienie – „Piosenki o wierze i poświęceniu” Przemys

  • -> „Brzydal"

    Teatr im. L. Solskiego w Tarnowie zaprosił w sobotę 30 listopada 2012 o godz. 18.00 na kolejną premierę (studencką) w 59 sezonie artystycznym. Tym razem na Małe



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -