Blog > Komentarze do wpisu

->Zapomniane gwiazdy z... Tarnowa

Czyli co łączy żonę Maksa Schmelinga i nominowanego do Oskara aktora. Odpowiedz jest zaskakująco prosta – tarnowskie korzenie.  Gdy w 1936 roku Max Schmelling, niemiecki bokser wagi ciężkiej, pokonał w dwunastorundowej walce najsłynniejszego zawodnika ówczesnego świata Joe Louisa, cały świat uznał ten fakt za konfrontację białego człowieka i Niemca z czarnoskórym Amerykaninem. Kiedy w  walce rewanżowej został znokautowany przez Louisa w drugiej rundzie,  nikt nawet nie przypuszczał, że ów biały heros miał cokolwiek wspólnego z Tarnowem, małym miastem, leżącym gdzieś na peryferiach Europy. To samo można powiedzieć o jeszcze kilku znanych artystach, którzy zasłynęli w świecie, a urodzili się w naszym skromnym mieście. Jak chociażby aktorzy Anna Ondra i Charles Denner, czy kompozytorzy Allan Szary i Franciszek Zachar.

Anna Ondra była gwiazdą filmu i żoną mistrza świata w boksie 

Max Schmelling, co prawda, w Tarnowie się nie urodził, ale miał żonę, piękną, znaną przed wojną, aktorkę filmową Zofię Ondrakową vel Anna Ondra, u której boku przeżył kilkadziesiąt lat. Anna Ondra była córką austriackiego pułkownika, który odbywał służbę w Tarnowie i tutaj ożenił się z Anną Mracek. Ta światowej klasy gwiazda filmu niemego urodziła się w roku 1902 i po kilku latach wyjechała z rodziną do Pragi. Od dzieciństwa marzyła o karierze aktorki i w wieku nastoletnim występowała w praskich teatrach jako statystka, a po ukończeniu nauki tańca, została aktorką i dostała rolę w filmie pod tytułem “Dama z małą stópką”. Jej kariera rowijała się bardzo szybko, bowiem była bardzo piękną kobietą, a wyrazistość mimiki nadawała jej cechy żeńskiego Bustera Keatona, z wirującą ruchliwością, i tanecznymi umiejętnościami, mogła sobie pozwolić na przekroczenie granic dziewczęcej przyzwoitości.  Drobnej budowy ciała, szczupła i lekka, roztaczała przy tym nieodparty urok.  Jej postacie były aktywne, szukające i znajdujące mężczyzn jej serca, pokazując przy tym kokieterię i autoironię.  Ondra pokazywała , podobnie jak Käthe v. Nagy albo  Carola Neher, modny i młody , wyemancypowany typ kobiety późnych lat dwudziestych. Do wybuchu II wojny światowej zagrała w kilkudziesięciu filmach. Z bokserskim mistrzem świata Maxem Schmellingiem byli dla bulwarowych mediów parą marzeń lat trzydziestych. Z nim pokazała się w filmie o boksie  „Knock out“. W 1942 roku Ondra wycofała się z filmu, poza jedną rolą  wdowy  w “ Pięknym musi się być” ( „Schön muß man sein“ ) z 1951 roku. Zmarła w 1987 roku, a jej słynny małżonek pozostał w świecie sportu jako szlachetny człowiek, który ratował w czasie terroru nazistowskiego Żydów i był fundatorem pogrzebu swojego słynnego rywala Joe Louisa.

Charles Denner był nominowany do nagrody Oscara

Drugim, równie wielkim i pochodzacym z Tarnowa aktorem był Charles Denner, który urodził się w naszym mieście 28 maja 1926 roku. Pochodził z ubogiej, rzemieślniczej rodziny żydowskiej, Józefa i Jenty Dennerów. Gdy miał cztery lata rodzice wyjechali do Francji i zamieszkali w Paryżu, gdzie młody Charles uczył się krawiectwa w warsztacie ojca. Po wybuchu II wojny, jako nastolatek, walczył w francuskim ruchu oporu, brał udział w kilku akcjach zbrojnych i był kilkakrotnie ranny. Po zakończeniu wojny nadal pracował w fabryce odzieżowej, ale z uporem dążył do spełnienia swoich marzeń zostania aktorem i pobierał prywatne lekcje w słynnej szkole Charlsa Dullina - Dullin był uczniem Jacques Copeau . Był również głównym nauczycielem teatru, który uczył całe pokolenie francuskich aktorów. Karierę aktora filmowego Charles Denner rozpoczął od skromnej roli klienta kawiarni u boku Bourvila i Luisa de Fines, w filmie „April Fools”, ale już po kilku latach i wielu rolach drugoplanowych zagrał swoją największą rolę w słynnym filmie „Landru”, który pokazuje życie mordercy swoich kolejnych żon. W 1978 roku był nominowany do nagrody Oskara za kreację w filmie „Mężczyzna który kochał kobiety”. Zmarł 10 września 1995 roku na chorobę nowotworową, otoczony rodziną i wielkim szacunkiem dla swojej pracy artystycznej. 

Allan Grey skomponował muzykę do wielu filmów

Do wielkiego i tajemniczego świata filmu przeszedł również inny tarnowianin Allan Szary, który zasłynął jako kompozytor filmowy i historyk muzyki. Urodził się 23 lutego 1902 roku, jako Józef Żmigród – po latach przyjął pseudonim artystyczny Allan Gray. Studiował u słynnego austriackiego kompozytora Arnolda Schoenberga w 1920 roku i później pisał muzykę do Max Reinhardt 's Theatre Productions Schoenberg. Początkowo zajmował się komponowaniem muzyki filmowej w Niemczech, lecz po dojściu do władzy Adolfa Hitlera wyjechał do Anglii, gdzie tworzył swoje dzieła dla wielu filmów. Zmarł w 1973 roku w Amersham. 

Franciszek Zachar zasłynął jako interpretator Chopina i Bacha

Jednak przy wielkim szacunku do wyżej opisywanych artystów, niewątpliwie na pierwszy plan wysuwa się postać największego tarnowskiego kompozytora, chociaż skromnie wspominanego, Franciszka Zachary. Urodził się 10 grudnia 1898 roku i był synem Ludwika i Marii z domu Kapłańska. Bardzo szybko opuścił swoje rodzinne miasto i po ukończeniu warszawskiego gimnazjum rozpoczął studia w Saratowie, gdzie otrzymał dyplom ukończenia konserwatorium. W latach 1919-1921 studiował fortepian u prof. Alexandra Dubassoffa w Konserwatorium Petersburskim, a następnie pracował jako profesor fortepianu w Śląskim Konserwatorium w Katowicach. W tym czasie prowadził również szeroko zakrojoną działalność koncertową w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jego amerykański debiut w 1928 roku rozpoczął niezwykłą karierę. Po wielkim tourne otrzymał stanowisko profesora fortepianu na  Uniwersytecie w Brengu, gdzie przebywał, komponował i prowadził wykłady do roku 1946. W tym okresie Zachara ożenił się z Patty Haralson i w roku 1947 przeprowadził się do Nowego Jorku. Trzeba też wspomnieć o jego hobby jakim było strzelectwo sportowe. Zachara zdobył wiele medali w tej dziedzinie. Od 1948 roku przebywał na Florydzie, gdzie w dalszym ciągu komponował i koncertował, oraz prowadził klasę fortepianu na Florida State University - FSU. W tym okresie zaprzyjaźnił się z pianistą i kompozytorem Ernő Dohnányi, który był również profesorem na tym uniwersytecie. W dniu 25 lutego 1952 roku odbyła się amerykańska premiera koncertu fortepianowego E-dur opus 30 Franciszka Zachary - kompozytor wystąpił jako solista, a Ernő Dohnányi poprowadził orkiestrę. Franciszek Zachara komponował, koncertował oraz nauczał na Uniwersytecie (FSU) do 21 stycznia 1966 roku, kiedy po zawale serca został przewieziony do szpitala w Tallahassee, gdzie zmarł 2 lutego 1966 roku. Franciszek Zachara utrzymywał stały kontakt z rodziną w Polsce, a w szczególności ze swoim bratem, multiinstrumentalistą i kompozytorem Władysławem. Utwory Franciszka Zachary przeniknięte są duchem polskiego romantyzmu, a w szczególności nawiązują do muzyki Fryderyka Chopina. Zachara był uznany jako wspaniały wykonawca muzyki Chopina, a cała jego twórczość oparta jest na dwóch głównych filarach: Bach-Chopin, lecz z nowymi pomysłami osadzonymi mocno w XX wieku. Obecnie trwa katalogowanie wszystkich jego prac. 


Za Wikipedia Jerzy Reuter (Gazeta Krakowska) 


czwartek, 29 grudnia 2011, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> MACIEJ STUHR – część I

    Był kolejnym gościem Łukasza Maciejewskiego w cieszącym się ogromnym zainteresowaniem cyklu spotkań filmowych w Centrum Sztuki Mościce. Ostatnie z nich miało mi

  • -> Maciej Stuhr - część II

    Piotr Guszkowski: Rola w "Obławie" Marcina Krzyształowicza opowiadającej o ponurej rzeczywistości okupacyjnej. Długo oczekiwane „Pokłosie” Władysła

  • -> Łukasz Maciejewski

    Zawsze pamiętam że jestem z Tarnowa. To punkt odniesienia dla wszystkich moich podróży. Filmoznawca, krytyk filmowy i teatralny. Prominentny Obywatel Tarnowskie



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -