Blog > Komentarze do wpisu

-> Miłośnie i filmowo…

Taki romantyczno – majówkowy tytuł nosił ostatni koncert muzyki filmowej w urokliwym, położonym wśród lasów Pogórza Ciężkowickiego – otoczonym pięknym parkiem, dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Znajduje się tam jedyna na świecie tak zachowana i funkcjonująca rezydencja tego wielkiego polskiego kompozytora i pianisty, patrioty i polityka. I tam właśnie,  w tych wiosennych okolicznościach przyrody, w ostatni piątek maja, dyrektor Centrum Paderewskiego Krystyna Szymańska zorganizowała niezwykły, unikalny wręcz projekt muzyczny. Jego wyjątkowość polegała na możliwości posłuchania znanych wizytówek muzycznych  popularnych filmów i seriali, w niezwykłych zestawieniach i aranżacjach. W dodatku w wykonaniu prawdziwego maestra skrzypiec, stałego bywalca najbardziej znanych sal koncertowych i… Kąśnej – profesora Krzysztofa Jakowicza, któremu towarzyszył septet „Kameleon”. Na  ten przebojowy koncert opatrzony tytułem "Miłośnie i filmowo" złożyły się utwory o miłości i nie tylko. Była amerykańska klasyka ("Casablanca", "Przeminęło z wiatrem", "Love Story", "Ojciec chrzestny") i produkcje nowsze ("Różowa pantera", "Mission Impossible", "James Bond"), a także polskie seriale i filmy ("Janosik", "Stawka większa niż życie", "Pożegnania", "Lejdis"). Wszystkie utwory na nowo zaaranżował Hadrian Filip Tabęcki, członek septetu "Kameleon". - Tej muzyki, lżejszej klasyki jest obecnie coraz więcej. Jednak taka muzyka jaką proponuje Krzysztof Jakowicz to projekt unikatowy. Szczególnie, że w Kąśnej można jej było posłuchać na żywo, co daje znacznie więcej emocji - podkreślała dyrektor Szymańska. I dodaje – Jak się okazuje Krzysztof Jakowicz lubi wyzwania i potrafi przygotować coś nowego, na co pozwala mu jego różnorodny i jakże bogaty repertuar. „Miłośnie i filmowo” to jego kolejny świetny pomysł. Po polskich tangach (płyta „Tango – moja miłość’ w całości poświęcona polskim tangom), które Krzysztof Jakowicz zaprezentował kilka lat temu, teraz czas na coś nowego. Podczas koncertu w Kąśnej można było także kupić płytę z tą muzyką. Niestety, coraz powszechniejsza finansowa mizeria instytucji muzycznych, szczególnie tych propagujących sztukę wysoką, dotyka także i Centrum Paderewskiego, co zmusiło po raz pierwszy do tak radykalnego biletowania imprezy - bilety były po 40 i 60 zł. Aby nieco osłodzić ten szokowy skok cen autobus tradycyjnie dowożący tarnowskich melomanów z Tarnowa do Kąśnej był tym razem bezpłatny. Jak podkreślała dyrektor Szymańska, Centrum Paderewskiego nie proponowało jeszcze imprez z biletami w takich cenach. - Niestety mamy coraz mniej środków na takie przedsięwzięcia. Nie otrzymaliśmy na ten rok żadnego dofinansowania z Ministerstwa Kultury. Owszem starosta tarnowski, rozumiejąc potrzeby Centrum, zwiększył nam budżet, ale to nie zapewnia pokrycia wszystkich kosztów. Ostatnio także tarnowski magistrat dofinansował Centrum, wprawdzie kwotą aż 25 tysięcy złotych(!), ale dobre i to. Bardzo wiele zawdzięczamy sponsorom - podkreśla Krystyna Szymańska. – Na szczęście, pomimo tych dotkliwych ograniczeń finansowych, artyści chcą do nas przyjeżdżać. Decydują się grać bez zagwarantowanego honorarium, licząc na wpływy z biletów. Na szczęście również tarnowscy melomani nie zawiedli, dając swoją liczną obecnością dowód na to, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie…


Koncertowi towarzyszyła wystawa instrumentów lutniczych, przygotowana przez Danutę Pawlikowską, przedstawicielkę rodu lutników z Krakowa. Jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. A. Kenara w Zakopanem w klasie lutniczej. Od 1995 roku prowadzi własną pracownię lutniczą, w której powstają skrzypce, altówki, wiolonczele. Wykonuje je na indywidualne zamówienia. Jej instrumenty znajdują się nie tylko w Polsce, ale także w Hiszpanii, we Włoszech, na Tajwanie czy w Stanach Zjednoczonych. Uczestniczyła w licznych konkursach krajowych i zagranicznych, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Wystawa w dworku Paderewskiego czynna będzie do końca czerwca.

Krzysztof Jakowicz to obecnie jeden z najwybitniejszych polskich skrzypków, jednocześnie pedagog. Ukończył Liceum Muzyczne we Wrocławiu. Studiował wiolinistykę u Tadeusza Wrońskiego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, gdzie uzyskał dyplom z wyróżnieniem. W latach 1965 - 1966 studiował na Indiana University w Bloomington w Stanach Zjednoczonych.

Już w czasie studiów odnosił sukcesy na międzynarodowych konkursach skrzypcowych: w 1959 roku zajął I miejsce w Konkursie im. Eugène Ysaÿa w Warszawie oraz III miejsce w Konkursie Muzycznym odbywającym się w ramach Światowego Festiwalu Młodzieży w Wiedniu. W 1962 roku zdobył III nagrodę i nagrodę specjalną Henryka Szerynga na IV Międzynarodowym Konkursie im. H. Wieniawskiego w Poznaniu, a w roku 1970 otrzymał nagrodę specjalną Konkursu im. George Enescu w Bukareszcie.

Artysta wielokrotnie zapraszany był do udziału w festiwalach o światowej renomie, jak Warszawska Jesień, Festiwal Dwóch Światów w Spoleto, Berliner Festspiele, Festival de Paris, Festival Vlaanderen, Wiener Festwochen oraz w festiwalach w Edynburgu, Londynie i Bregenz. W latach 1966 - 1968 współpracował z Warszawskim Kwintetem Fortepianowym, początkowo jako drugi, a później jako pierwszy skrzypek po rezygnacji Bronisława Gimpla.

Krzysztof Jakowicz prowadzi aktywne życie koncertowe – występował z recitalami w Europie, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Japonii i Izraelu oraz jako solista i ze znanymi orkiestrami, występował na wielu festiwalach muzycznych.

Jest laureatem nagród Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych pierwszego i drugiego stopnia za upowszechnianie kultury polskiej poza granicami kraju. Otrzymał również nagrodę Związku Kompozytorów Polskich za wielokrotne wykonania polskiej muzyki współczesnej. W 1986 roku za najlepsze wykonanie utworu polskiego kompozytora na festiwalu „Warszawska Jesień” otrzymał statuetkę Orfeusza, a w 1989 roku za płytę z tym utworem został uhonorowany nagrodą krytyków francuskich Diapason d'Or. W 1995 roku, z okazji 50-lecia Organizacji Narodów Zjednoczonych, wystąpił na uroczystym koncercie w Paryżu z I Koncertem Karola Szymanowskiego. W 1997 otrzymał za nagranie Partity Witolda Lutosławskiego nagrodę fonograficzną Fryderyk '97. Odznaczony został również Złotym Krzyżem Zasługi.

Krzysztof Jakowicz jest profesorem Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie i gościnnym profesorem na SOAI University w Osace w Japonii.

Septet „Kameleon” specjalizuje się w muzyce teatralnej i filmowej. Zespół nagrał muzykę m.in. do filmów „Lejdis”, „Dziupla Cezara”, „Tango z aniołem” czy „Kameleon”. Pracuje w składzie: Mariusz Jeka – klarnet, saksofon altowy, klarnet basowy; Radosław Kiszewski – trąbka; Bartłomiej Krauz – akordeon, klawisze, vocal; Piotr Maślanka – perkusja, drumset; Paweł Stankiewicz – gitara akustyczna, gitara elektryczna, banjo; Maciej Szczyciński – kontrabas, gitara basowa, oud; Hadrian Filip Tabęcki – fortepian, hammond, wurlitzer.


oprac. Ryszard Zaprzałka


zdjęcia z archiwum Centrum Paderewskiego




czwartek, 02 czerwca 2011, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> MACIEJ STUHR – część I

    Był kolejnym gościem Łukasza Maciejewskiego w cieszącym się ogromnym zainteresowaniem cyklu spotkań filmowych w Centrum Sztuki Mościce. Ostatnie z nich miało mi

  • -> Maciej Stuhr - część II

    Piotr Guszkowski: Rola w "Obławie" Marcina Krzyształowicza opowiadającej o ponurej rzeczywistości okupacyjnej. Długo oczekiwane „Pokłosie” Władysła

  • -> Łukasz Maciejewski

    Zawsze pamiętam że jestem z Tarnowa. To punkt odniesienia dla wszystkich moich podróży. Filmoznawca, krytyk filmowy i teatralny. Prominentny Obywatel Tarnowskie



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -