Blog > Komentarze do wpisu

-> Rewolucyjny Tarnów

Pod koniec XIX wieku Tarnów stał się jednym z najbardziej rewolucyjnych miast ówczesnej Galicji i jednocześnie największym ośrodkiem socjalistów. Idee Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników – I Międzynarodówka – padły na bardzo podatny grunt uprzemysłowionego już wtedy Tarnowa. Wśród działaczy robotniczych przeważali robotnicy budowlani, murarze, cieśle i kamieniarze. Konserwatywna prasa donosiła: „zasady internacjonału nie znalazły na szczęście przytułku w Galicji, tylko okolice Białej i Tarnowa zdają się ruszać w tym kierunku”. Władze miejskie wraz z policją rozpoczęły szykany i aresztowania. W 1883 roku skazano pierwszego podejrzanego o przynależność do organizacji socjalistycznej, tarnowskiego fotografa Stanisława Piotrowskiego. Pierwsza legalnie działająca komórka Socjalistycznego Stowarzyszenia Robotników powstała na bazie członków kółka gimnazjalnego i nazwała się „Siła”, a w tym samym roku przeprowadziła pierwsze w Tarnowie obchody pierwszomajowego święta. Jak pisze Stanisław Potępa, pomocnik złotniczy – Teofil Masłowski i czeladnik krawiecki – Aleksander Świderski próbowali urządzić w mieście publiczną demonstrację, ale tarnowski starosta kategorycznie się temu przeciwstawił i wystosował odpowiednie pismo: „nie chcę dopuścić do jakiegokolwiek w tym dniu zebrania się robotników i stąd mogących wynikać niespokojności lub możliwej demonstracji, zwłaszcza że zwołujący to zebranie są ludźmi ograniczonymi”.


Zapewne tarnowski starosta miał rację, bo robotnicy bardziej dbali o pracę niż światłość umysłów i zdobywanie codziennego chleba przedkładali nad swoją edukację. Pomimo zakazu „ograniczeni ludzie” zwołali tajne spotkanie, które odbyło się w zgodzie z obowiązującą ustawą o stowarzyszeniach i przedyskutowali dyrektywy partii socjalistycznej, mówiące o skróceniu dnia pracy, demokratyzacji życia publicznego i poszerzania praw robotników. W 1893 roku władze miejskie zakazały całkowicie manifestacji pierwszomajowych w Tarnowie. Starosta tarnowski okazał się najbardziej kategorycznym wśród powiatowych urzędników austriackich w całej Galicji, grożąc surowymi karami, łącznie z procesami sądowymi i więzieniem. Po wielkim letnim strajku, który objął zasięgiem całą Galicję, zaostrzone represje policyjne spowodowały lekkie osłabienie ruchów robotniczych i częściowe zaniechanie obchodów majowych. Dopiero w roku 1896 wybuchł strajk, który objął zasięgiem wszystkie przedsiębiorstwa budowlane w Tarnowie i zaangażował do protestu około 400 robotników. Protest trwał pięć dni i przyniósł częściowe zwycięstwo. Tarnowska gazeta Pogoń pisała: „Strajkujący mogą pochwalić się moralnym zwycięstwem, wiele nadużyć wydobyli na jaw, a starostwo razem z tutejszymi przedsiębiorcami, wdroży energiczne postępowanie celem skrócenia tych nadużyć. Czas pracy został skrócony o godzinę – z 12 do 11 godzin – tak, że murarze rozpoczynają obecnie pracować o godzinie 6 rano. Wypłaty odbywać się będą pod ścisłą kontrolą przedsiębiorców i co tydzień. W czasie strajków odwiedzali Tarnów posłannicy krakowskiej partii; kamieniarz Słuczewski i Tadeusz Reger.” Na potwierdzenie korzystnych dla robotników ustaleń, pismo socjalistów „Naprzód” pisało o ucywilizowaniu się Tarnowa i pozytywnych przemianach wśród przedsiębiorców – „stali się po europejsku uprzejmi i roztropni”. W 1905 roku pochód pierwszomajowy przeszedł przez całe miasto i był poprzedzony dobrze zorganizowanym strajkiem, co jednym zdaniem skomentowała gazeta tarnowska Pogoń – „wśród mieszczaństwa panowała panika”. Do wybuchu I wojny pierwszomajowe obchody odbywały się prawie bez przeszkód. W maju 1908 roku socjaliści zorganizowali w Tarnowie, idąc za przykładem innych miast w Galicji, „czerwoną niedzielę”, która była propagandowym piknikiem i przyniosła wiele pozytywnych zmian w samym ruchu robotniczym, a pismo „Naprzód” pozyskało kilkuset nowych czytelników. We wszystkich wystąpieniach rej wodzili tarnowscy budowlani. Po zakończeniu wielkiej wojny i odzyskaniu niepodległości sytuacja ekonomiczna Polski nie była ustabilizowana, co spowodowało nasilenie się protestów robotniczych i powstawanie wielu partii lewicowych. Socjalistyczny ruch robotników reprezentowały partie: Polska Partia Socjalistyczna, Ogólnożydowski Związek Robotniczy „Bund”, Żydowska Socjalistyczna Partia Robotnicza „Fereinigte”, Poale – Sjon, Ukraińska Socjalno – Demokratyczna Partia i Niemiecka Socjalistyczna Partia Pracy. 8 listopada 1923 roku do pochodu robotników, przechodzących przez miasto, oddziały wojska oddały salwy karabinowe, zabijając pięciu manifestantów, a dwóch raniąc śmiertelnie. Pogrzeb poległych, pomimo braku duchowieństwa, zgromadził tłumy ludzi i wiele delegacji robotniczych z innych miast Polski. Całą uroczystość sfinansowano z kasy miejskiej, a premierem rządu polskiego, w tym czasie, był chłop spod Tarnowa Wincenty Witos. Co prawda, regularne obchody pierwszomajowe zaczęły się w Tarnowie dopiero cztery lata później, to jednak krwawe wydarzenia roku 1923 dały początek szerszego organizowania się w mieście pierwszych ruchów komunistycznych. W 1928 roku MSW wydało zarządzenie dla wszystkich województw, ostrzegające i zakazujące udzielania jakiejkolwiek pomocy w organizowaniu manifestacji przez ugrupowania komunistyczne. W Tarnowie działacze komunistyczni spotkali się potajemnie na górze św. Marcina, gdzie zostali rozbici, a policja aresztowała 40 osób. Już rok później, tarnowscy komuniści nie dołączyli się do robotniczych obchodów, lecz wydali okólnik, w którym napisali, że ich celem jest obrona ojczyzny, a w rozrzuconych na ulicach ulotkach nawoływali: „ręce precz od ZSRR, ZSRR ojczyzną robotników i chłopów całego świata”. W roku 1931 administracyjne władze zaczęły organizować swoje święto majowe, ale datą obchodów był 17 maj. Zaważyła rosnąca w coraz większą siłę klasa robotnicza i chęć pozyskania ich względów, a jednocześnie wyeliminowanie z obchodów partii komunistycznych. Po zakończeniu „procesu brzeskiego” – 1932 – i skazaniu na ciężkie więzienie polskiej centrolewicy, w całym kraju wzmogły się protesty robotnicze. Święto pierwszomajowe w Tarnowie zamieniło się w czynny protest, skutkujący wieszaniem transparentów i rozrzucaniem po mieście ulotek agitacyjnych. Rok 1933 i dzień 1 maja relacjonował dziennikarz miejscowej gazety: „Gawiedzi na ulicy wiele. Tu i ówdzie jakaś orkiestra mało zgrana grzmi w ospałą atmosferę, zawiadamiając o święcie robotniczym. Czekamy na pochód. Już jadą cykliści z bibułkową fantazją. Pochód. Jeden oddziałek robotników, może dwie setki, dalej kobiety i dzieci – niewiele tego. „Bund” wypadł okazalej.”  W 1936 roku nastąpił pewien przełom w ruchach robotniczych Tarnowa, powodujący spadek zainteresowania działalnością i uciszeniu się głosów rewolucyjnych. W tym czasie Tarnów był już miastem w pełni przemysłowym i liczył ponad 50 tysięcy mieszkańców. Po wielu aresztowaniach działaczy komunistycznych, wystąpienia ograniczyły się do wieszania afiszów, rzucania ulotek i dekorowania ulic chorągiewkami. Rok później – 1937 – coraz bardziej aktywizuje się ruch ludowy. Na tarnowskim rynku przemawiał dr Aleksandrowicz z Krakowa, a manifestacja, która przeszła spokojnie ulicami miasta, liczyła około 5 tysięcy osób. Związek Zawodowy Robotników Chemii zorganizował własne obchody, na których działacze popierani przez dyrekcję Zakładów Azotowych podkreślali apolityczność robotników, a związkowiec z Krakowa Głuchowski, stwierdził: „robotnik polski przystępuje do strajku wtedy, gdy już go naprawdę diabli biorą”. Na wiec zorganizowany w hali sportowej przybyło około 250 pracowników. Po rozwiązaniu KPP, tarnowscy ludowcy skupili swoje działania na obsadzeniu Rady Miejskiej, co mogło dać im większy wpływ na funkcjonowanie miasta. Nie ma informacji o święcie pierwszomajowym w ostatnich dwóch latach, przed wybuchem wojny, co wskazuje na małe zainteresowanie robotniczymi protestami przez ówczesną prasę.
/za „Tradycje 1 – majowe w Tarnowskiem” – Maria Żychowska, Temi, 3 maj 1980 roku/


Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)




poniedziałek, 02 maja 2011, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

Komentarze
2013/02/10 10:46:34
Wieloletnia współpraca z firmami transportowymi i spedycyjnymi umożliwia sprawną

realizacją zamówień oraz elastyczne reagowanie na potrzeby klientów na całym świecie.
Wysoka jakość produkowanych wyrobów oraz rzetelne podejście do partnerów

handlowych pozwala nam na osiąganie obustronnie korzystnych efektów współpracy

zarówno w kraju jak i za granicą. www.unibest.pl/


Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -