Blog > Komentarze do wpisu

-> URODZINY KEITHA RICHARDSA (felieton nr 66)

ml

18 grudnia 2010 roku Keith Richards skończył 67 lat. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych gitarzystów w historii rocka, stylista rockandrollowej gitary rytmicznej, człowiek legenda, współzałożyciel i filar nie mniej legendarnego zespołu – The Rolling Stones.



    Artysta, od początku kariery dbający o swój niegrzeczny wizerunek rockandrollowego zwierzaka, był – jako smarkacz - wypieszczonym maminsynkiem. Prze laty matka Keitha – pani Doris Richards tak wspominała: Kiedy poszedł do szkoły wpadał w panikę, jeśli tylko nie czekałam na niego przy wyjściu. Przy sześciu ciotkach musiał być trochę zepsuty, a taki był z niego słodki dzieciak.
    Keith miał kontakt z muzyką już od wczesnego dzieciństwa. Jego dziadek, który przed wojną prowadził zespół taneczny, grał na gitarze, skrzypcach i saksofonie. Ponoć pięcioletni Richards, pod wpływem filmów, które oglądał w czasie weekendów, powiedział Mickowi Jaggerowi, z którym już wówczas kumplował, że chce grać na gitarze jak Roy Rogers.
     Źródła różnie o tym mówią, ale można przyjąć, że pierwszą gitarę (firmy Rosetti), kupioną przez matkę za 10 funtów, Keith otrzymał w wieku 13 lat i jak mówiła o tym Doris Richards od tego dnia była to najważniejsza rzecz w jego życiu, a jedną z największych jego ambicji był grać naprawdę dobrze.
    Pierwszym utworem, którego nauczył się grać był That’s All Right Elvisa Presleya. Potem były kolejne, pochodziły z repertuaru Cliffa Richarda, Ricky’ego Nelsona, Buddy’ego Holly’ego i przede wszystkim – Chucka Berry’ego. O Berrym Richards tak mówił: Chuck był moim idolem. To on sprawił, że jako nastolatek postanowiłem zostać muzykiem. Spędziłem na przesłuchiwaniu jego płyt tyle czasu, że musiało z tego coś przeniknąć do mojej gry.
    Jako szesnastolatek Keith rozpoczął naukę w Sidcup Art College, tam zetknął się z muzyką jazzową, bluesem i folkiem. Nigdy nie krył faktu, że olbrzymią rolę w kształtowaniu jego muzycznej wyobraźni, jak też w opracowywaniu własnej stylistyki gitarowej odegrali wielcy bluesmani, tacy jak: John Lee Hooker, Willy Dixon, Big Bill Broonzy, Elmore James i zwłaszcza jego ulubiony artysta – Muddy Waters.
    Warto dodać, a  co wielu przyjmuje ze zdziwieniem, że Richards pozostawał też pod dużym wpływem muzyki country. W 1968 roku jego zainteresowanie się tym nurtem muzyki zostało rozbudzone na dobre przez Grama Parsonsa z zespołu The Byrds. To Parsons pokazał Richardsowi strój otwarty i nauczył go stroju Nashville, który Richards tak świetnie wykorzystał w utworze Wild Horses na znakomitej płycie Stonesów Sticky Fingers.
    Na początku działalności The Rolling Stones Richards grał na wielu różnych gitarach elektrycznych, między innymi na instrumentach takich firm jak: Epiphone, Gretsch i Gibson. Długi czas jego ulubioną była gitara Les Paul, jednak pod koniec lat 60. zamienił ją na fenderowskiego Telecastera, który do dziś pozostaje najczęściej używanym przez niego instrumentem. Jak twierdzi Chris Gill, autor książki Legendy gitary, spośród wielu egzemplarzy Richards najchętniej sięga po czarny Telecaster Custom z 1972 roku, z przetwornikiem dwucewkowym przy szyjce i jednocewkowym przy mostku. Lubi też grać na gitarze Stratocaster (to także Fender) z roku 1957, którą kupił od kumpla z zespołu – Rona Wooda.
    Jubilat używa też kilku gitarach akustycznych. W początkowym okresie Stonesów grywał często na dwunastostrunowych gitarach firm Harmony i Guild. W swoje kolekcji posiada również instrumenty firmy Martin. Od czasu do czasu sięga po gitarę Dobro z drewnianym pudłem rezonansowym. Jak twierdzi, z przyjemnością również grywa na gitarach klasycznych, a szczególnie na instrumencie firmy Velasquez.
    Wracam jeszcze do jego umiejętności posługiwania się „wiosłem”. Richards, który nigdy nie nauczył się czytać nut, poprzez grę na gitarze pięciostrunowej w stroju G, opracował charakterystyczny język akordów i rytmiczny styl synkopowania. Styl ten pozostaje niedościgniony dla większości gitarzystów. Artysta potrafi też skomponować cały utwór na bazie jednego dwutaktowego riffu.
    Walter Trout, znakomity amerykański gitarzysta bluesowy, na łamach The Guitar Magazine tak wypowiadał się o możliwościach i talencie jubilata: według mnie Keith Richards jest ponadczasowym geniuszem w tworzeniu chwytliwych zagrywek i tematów gitarowych, na bazie których powstają utwory. Sam jubilat, z właściwym sobie kpiarstwem, tak ocenił się w piśmie Guitar World: Możecie mnie uważać za mistrza  gitary, ale ja nigdy nie startowałem w takich zawodach – zapomniałem wypełnić formularz zgłoszeniowy.


Krzysztof Borowiec


foto by Google Search




środa, 16 marca 2011, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -