Blog > Komentarze do wpisu

-> Krystyna Latałowa

Krystyna Drozd - po prostu, jestem

Od szesnastu lat jest bizneswoman, co po polsku znaczy – przedsiębiorca na wysokich obcasach. Z sukcesem zarządza lokalnym radiem, nie tak dawno Maksem, dziś Eską, również internetowym portalem informacyjnym. Znacznie wcześniej była nauczycielem licealnym, ale polonistą pozostaje nadal.
 Urodziła się w Miechowie, studiowała w Krakowie. Tarnowianką  jest z wyboru i ukochania. Uporządkowanie i racjonalizm, wrodzone  poczucie humoru oraz fantazja nakazują co i rusz podejmować nowe wyzwania, sprawdzać się w działaniu.
Strzeże własnej i radia niezależności. Jest otwartym, wnikliwym obserwatorem otaczającej rzeczywistości i ludzi. Spełnioną, wrażliwą kobietą.

Literaturę traktuje niczym pomocne narzędzie pojmowania, spoglądania i rozstrzygania.
 Poezję zaś jako wysublimowany kształt poszukiwań i piękna tkwiącego w metaforze, figurze stylistycznej, analogii. Również jako inspirującą i fascynującą - na równi z matematyczną abstrakcją - zagadkę. Podobnie filozofię, posługującą się zarówno językiem i systemem skojarzeń, dostępnym tylko dla wtajemniczonych.

 Poezję łączy z muzyką -  lubi Niemena i Grechutę. Śpiewali wszak Norwida, ale i nastrojowe "Wspomnienie" Juliana Tuwima. Należy do pokolenia, którego muzyczną fascynacją był rock a odkryciem jazz. Z przyjemnością słucha Erica Claptona, Eltona Johna, piosenki  Jacques'a Brela i Coehna. Lubi klasykę rocka od Rolling Stonesów po U2. Wsłuchuje się w wirtuozów fortepianu i skrzypiec: Janusza Olejniczaka, Wandę Wiłkomirską, Krzysztofa Jakowicza i jego syna Kubę. Zachwyca Ją Leszek  Możdżer, Michał Urbaniak, Nigel Kennedy.

Nie obca jest Pani Krystynie  teatralna klasyka i off. Podobnie jak film, jest oknem na świat, pełnym niezwykłych doznań. Marzy aby tarnowski teatr nie tylko pokazywał spektakle, ale i objaśniał, skłaniał do myślenia.

 Wrażliwa na piękno natury wędruje po lesie, zbiera grzyby. Z przyjemnością przesadza, wsadza, przycina w przydomowym ogrodzie. Dobrze czuję się świecie barw, kształtów i form. Zwłaszcza w świecie sztuki nierealistycznej. Ceni Jacka Malczewskiego, Wilhelma Sasnala, fascynuje Ją dziwny świat Beksińskiego.

Jest pod nieodpartym urokiem Tarnowa. To w nim zdobywała kolejne stopnie specjalizacji zawodowej oraz tytuł nauczyciela dyplomowanego, prowadziła  zajęcia ze studentami Kolegium Języka Polskiego. A po powrocie z Nowego Jorku, z pomocą finansową i organizacyjną znakomitych wspólników w osobach Adama Szklarza, Marty Dzikowskiej i Andrzeja Grybosia otworzyła Radio MAKS – pierwszą na naszym terenie niezależną, komercyjną stację radiową.

 I nastał czas uniesień i wielkich nadziei, niekiedy  oderwanych od twardych realiów i kalkulacji. Ale ilu wspaniałych młodych ludzi, jakie programy, ile wzruszeń i radości! Ile dobrej, rzetelnej roboty, i efekty - choć nie zawsze finansowe. Dziś to  szesnaście znakomitych lat. Niestety mechanizmy rynkowe sprawiły, że Pani Krystyna wraz ze wspólnikami stanęła przed trudną decyzją.  Odrzuciła sentymenty, uwzględniła twardą biznesową kalkulację,  podporządkowała się prawom rynku i weszła do korporacji medialnej.
Jest człowiekiem spełnionym, człowiekiem sukcesu, na dodatek KOBIETĄ.    
Jako nauczyciel licealny wychowała wiele pokoleń młodzieży i odnajduje ją w ciekawych miejscach, zawodach, stanowiskach.
Również Radio jest spełnionym marzeniem i udanym przedsięwzięciem biznesowym.
A puentą naszej rozmowy niech będzie wiersz Zbigniewa Herberta:

Zasypiamy na słowach 
budzimy się w słowach 

czasem są to łagodne 
proste rzeczowniki 
las albo okręt 

odrywają się od nas 
las odchodzi szybko 
za linię horyzontu 

okręt odpływa 
bez śladu i przyczyny 

niebezpieczne są słowa 
które wypadły z całości 
urywki zdań sentencji 
początki refrenu 
zapomnianego hymnu 

"zbawieni będą ci którzy..." 
"pamiętaj abyś..." 
lub "jak" 
drobna i kłująca  szpilka 
co spajała 
najpiękniejszą zgubioną 
metaforę świata 

trzeba śnić cierpliwie 
w nadziei że treść się dopełni 
że brakujące słowa 
wejdą w kalekie zdania 
i pewność na którą czekamy 
zarzuci kotwicę


Krystyna Drozd
(Dziennik Polski)



wtorek, 09 listopada 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -