Blog > Komentarze do wpisu

-> Freddie Merkury – artysta totalny cz.1

Dokładnie we środę 24 listopada minęła 19 rocznica śmierci tego kultowego artysty.  Farrokh Pulsara, bo tak się nazywał naprawdę urodził się 5 września 1946 w Stone Town na Zanzibarze, zmarł  24 listopada 1991 w Londynie. To jeden z najwybitniejszych w historii muzyki wokalistów rockowych, autor tekstów i frontman brytyjskiej grupy Queen. Wielokrotnie wyróżniany tytułem jednego z najlepszych wokalistów w historii muzyki popularnej, autor takich piosenek jak "Bohemian Rhapsody", "We Are the Champions", "Somebody to Love", "Killer Queen" czy "Crazy Little Thing Called Love". Frontman Queen miał niezwykły kontakt z publicznością, co powodowało, że koncerty grupy cieszyły się niezwykłą renomą. Stałym ich elementem była zabawa polegająca na powtarzaniu fraz śpiewanych przez wokalistę – "eeooo", "deeeeoooo" itp. Nieodłącznym elementem scenicznego show były charakterystyczne stroje, które projektowały m.in. Zandra Rhodes i Diana Moseley, np. białe spodnie, obcisłe kostiumy rodem z baletu, żółta skórzana kurtka z trasy koncertowej Magic Tour czy koronacja na koniec koncertu przy dźwiękach "God Save the Queen". Od czasu gry w Wreckege, kiedy 12 grudnia 1969 odkręcił ciężką podstawę statywu mikrofonu, która utrudniała mu poruszanie się po scenie, używał połowy statywu, co z czasem stało się jego znakiem rozpoznawczym. Zasłynął z charakterystycznej i niezwykłej dla rockowych wokalistów barwy głosu oraz skali, która wynosiła cztery oktawy. Choć śpiewał czysto technicznie oraz w różnych stylach, to utrzymywał, że nigdy nie uczył się śpiewu. Jego naturalnym głosem był baryton, lecz śpiewał tenorem. Na prośbę Montserrat Caballé zaśpiewał barytonem utwór "Ensueño" z płyty Barcelona. Podczas występów na żywo śpiewał zazwyczaj niższym głosem niż podczas nagrań studyjnych. Głos Mercury'ego zmieniał się z biegiem lat – obniżał się i był bardziej chrypliwy, na co wpływ miały m.in. papierosy, które wokalista zaczął palić podczas sesji do albumu The Game w 1979. Przez wiele lat borykał się ze zdrowotnymi skutkami zawodowego śpiewania, tzn. guzkami głosowymi. Odmawiał jednak interwencji chirurgicznej i wspierał się parowym inhalatorem oraz pastylkami. Mercury jest autorem większości piosenek Queen, w tym pierwszego utworu zespołu, który znalazł się na brytyjskiej liście przebojów – "Seven Seas of Rhye", pierwszego wielkiego hitu – "Killer Queen" oraz najsłynniejszego utworu grupy – "Bohemian Rhapsody". Spośród 17 utworów na płycie Greatest Hits, frontman jest autorem dziesięciu ("Seven Seas of Rhye", "Killer Queen", "Bohemian Rhapsody", "Somebody to Love", "Good Old-Fashioned Lover Boy", "We Are the Champions", "Bicycle Race", "Don't Stop Me Now", "Crazy Little Thing Called Love", "Play the Game"). Pisał utwory nie tylko rockowe i popowe, ale również disco, a nawet w stylu rockabilly. Wokalista był osobą otwarcie biseksualną, choć w niektórych wywiadach określał siebie również jako gej. Artysta przez 6 lat związany był z Mary Austin, którą poznał dzięki Brianowi Mayowi. Jednocześnie miał liczne kontakty homoseksualne, w tym także przypadkowe, m.in. z Kennym Everettem, które przyczyniły się do rozpadu związku w 1977 roku, niemniej para pozostała bliskimi przyjaciółmi. Swoich kochanków, zarówno w USA jak i w Europie wokalista obdarowywał drogimi prezentami. W jednym z udzielonych wywiadów pod koniec lat siedemdziesiątych wyznał, że Austin jest prawdziwą miłością jego życia, osobą, której nie mógł zastąpić żaden kochanek, a związek ten on sam traktuje jako małżeństwo. Po rozstaniu Mercury stworzył dla niej stanowisko we własnej firmie, został też ojcem chrzestnym jej syna, Rickiego. W 1985 roku wokalista związał się z irlandzkim fryzjerem Jimem Huttonem, z którym był do końca swojego życia. Hutton przez 6 lat mieszkał z Mercurym, a następnie opiekował się nim podczas śmiertelnej choroby. Zmarł z powodu powikłań wywołanych AIDS. Po śmierci artysty, mur otaczający jego dom fani pokryli setkami napisów, a na chodniku położyli morze kwiatów, co wykorzystano potem w klipie Heaven for Everyone. Choć mur jest regularnie czyszczony, cały czas pojawiają się na nim napisy osób, które chcą uczcić Mercury'ego.



(kliknij w zdjęcie, by przejść do galerii)


Freddie Mercury urodził się jako Farrokh Bulsara 5 września 1946 w szpitalu rządowym w Stone Town na Zanzibarze (obecnie część Tanzanii), ówczesnej kolonii brytyjskiej. Jego rodzice, brytyjski urzędnik Bomi oraz Jer Bulsara, byli Parsami z indyjskiej prowincji Gujarat i wyznawali zaratusztrianizm. Jako pierwszy publiczny występ młodego Farrokha można uznać pozowanie do zdjęcia, za które fotograf na Zanzibarze otrzymał miejscową nagrodę za najlepszą fotografię 1947 roku. W wieku 5 lat Bulsara zaczął uczęszczać do szkoły prowadzonej przez brytyjskie zakonnice. Następnie został wysłany do dużej, brytyjskiej szkoły z internatem w Panchgani (około 200 km na południowy wschód od Bombaju) w Indiach, gdzie zaczęto nazywać go Freddie. Szkołę charakteryzowała dyscyplina, czego przykładem była kara obcięcia chłopcu długich włosów z powodu bójki z kolegą. Przyszły wokalista wykazywał talent muzyczny i dzięki swojej ciotce zaczął uczyć się gry na pianinie osiągając IV stopień w praktyce i teorii. Następnie zaczął grać w swoim pierwszym rock and rollowym zespole – The Hectics, który oprócz niego współtworzyli Derrick Branche, Bruce Murray, Farang Irani i Victory Rana.  W Indiach uczęszczał także do 'Cathedral and John Connon School' oraz 'St. Mary's High School' w Bombaju. W 1963 roku wrócił na Zanzibar, by kontynuować naukę w szkole przy klasztorze Św. Józefa.

W 1964, w wieku 18 lat, ze względu na wojnę domową w Zanzibarze, wraz z rodzicami i młodszą siostrą Kashmirą wyjechał do Anglii i zamieszkał w Feltham, w Hounslow – mieście aglomeracji zachodniego Londynu. W przeciwieństwie do rodziców, Mercury był bardzo zadowolony z przeprowadzki do Europy – już na Zanzibarze interesował się zachodnim światem muzyki i mody. W 1964 ukończył technikum Isleworth School (obecnie West Thames College), gdzie wystąpił w sztuce Arnolda Weskera pt. The Kitchen. Następnie rozpoczął studia w Ealing College of Art na wydziale grafiki. W 1969 uzyskał dyplom ze sztuki grafiki i projektowania. W tym czasie zarabiał jako sprzedawca w sklepie z używaną odzieżą w Kensington Market w Londynie. Wcześniej, w czasie wakacji przyszły wokalista dorabiał w dziale cateringu na lotnisku Heathrow, które znajdowało się blisko jego domu.

Przed Queen

W Ealing Art College, gdzie uczyło się wielu muzyków, Mercury poznał Tima Staffela, a dzięki niemu w 1968 r. pozostałych członków zespołu Smile, czyli Briana Maya oraz Rogera Taylora. Przyszłej gwieździe muzyka grupy bardzo przypadła do gustu. Coraz częściej przebywał w towarzystwie muzyków zespołu, bywał na koncertach, doradzał im, a sam po raz pierwszy od przyjazdu do Anglii zaczął grać. Pierwszą poważną próbą wokalisty był zespół Ibex, którego członkami byli również Mike Bersin, John 'Tupp' Taylor i Mick 'Miffer' Smith. Debiutancki występ nowego wokalisty miał miejsce 23 sierpnia, a wśród zagranych piosenek był cover Elvisa Presleya "Jailhouse Rock". Zespół, który był pod wpływem takich wykonawców jak Jimi Hendrix, Led Zeppelin i Cream, w listopadzie 1969 zmienił nazwę na Wreckage. W lutym 1970 roku, po odpowiedzi na ogłoszenie prasowe i przesłuchaniu, Mercury dołączył do mało znanej grupy Sour Milk Sea (pozostali jej członkowie to Chris Dummett, Jeremy Gallop, Paul Milne i Robert Tyrell). W związku z nieporozumieniami na tle muzycznym rozpadła się ona w ciągu ok. dwóch miesięcy. Niewiele później, w związku z brakiem rozwoju Smile, Staffel odszedł do grupy Humpy Bong. Mercury przekonał dwójkę pozostałych członków grupy, że powinni razem kontynuować granie, dołączył do zespołu, zaproponował nową nazwę formacji – Queen i stworzył jej logo. Na gitarze basowej początkowo grał Mike Grose, następnie Barry Mitchell, a w lutym 1971 r. po przesłuchaniach, do grupy na stałe dołączył John Deacon.

Mercury od początku przywiązywał dużą wagę do swojego wizerunku, co było powodem zmiany nazwiska. Jeden z wersów utworu "My Fairy King" z debiutanckiego albumu zespołu brzmi Mother Mercury, look what they've done to me.... Jak twierdzi Brian May, wokalista oznajmił członkom zespołu, że w utworze jest mowa o jego własnej matce i postanowił zmienić nazwisko Bulsara na Mercury. Uważał, że nowe, nawiązując do rzymskiego boga, lepiej pasuje do gwiazdy muzyki, którą zamierzał zostać. Był silnie przekonany, że ma muzycznemu światu wiele do zaoferowania, chodził w rzucających się w oczy strojach, które sam projektował. Na scenie pojawiał się w kostiumach z głębokimi wycięciami i falbanami, a także pokrytymi cekinami. Nie unikał makijażu i malował paznokcie lewej dłoni.

Queen zostali gwiazdą po sukcesie singla "Bohemian Rhapsody", utworu który dziś jest uznawany za jeden z najlepszych utworów w historii rocka. Mercury, który był wielokrotnie pytany o czym jest utwór, mówił, że nie lubi tego tłumaczyć i odpowiadał, że nie wie.

Freddie Mercury był zafascynowany baletem. Jesienią 1979 Derek Dean i Wayne Eagling zaprosili go do występu z 'Royal Ballet' podczas gali dobroczynnej. 7 października Freddie tańczył śpiewając na żywo "Bohemian Rhapsody" i "Crazy Little Thing Called Love", co publiczność nagrodziła owacją na stojąco. Podczas prób do baletu, poznał młodego garderobianego Petera Freestone'a, który został później jego wieloletnim asystentem.

W 1980 roku artysta zmienił wizerunek – ściął włosy i zapuścił wąsy, które miał w tamtym okresie prawie każdy członek środowiska gejów, w którym obracał się Mercury. W odpowiedzi fani przysyłali mu maszynki do golenia oraz żyletki. Z czasem, zarost stał się nierozerwalnym elementem jego wizerunku.

Na scenie

Freddie Mercury, choć prywatnie był nieśmiały i skryty, to na scenie był energicznym i charyzmatycznym wykonawcą, uznawanym za jednego z najlepszych showmanów w historii muzyki rockowej. Wokalista nie uważał się za lidera zespołu, twierdząc, że wszyscy jego członkowie są równi, ale to na nim skupiona była uwaga publiczności. Wspólnie z Mayem, Taylorem i Deaconem zagrał ponad 700 koncertów na całym świecie. Słynne występy grupy to koncert na stadionie Wembley (trasa Live Magic, 11 i 12 lipca 1986), występ za żelazną kurtyną w Budapeszcie (1986), rekordowe pod względem ilości publiczności zgromadzonej publiczności 'show' w Ameryce południowej (São Paulo, 20 marca 1981, 130 000 widzów), ostatni koncert grupy w angielskim Knebworth Park 9 sierpnia 1986 (150 000 widzów). Jednym z najsłynniejszych wydarzeń podczas działalności brytyjskiej grupy był charytatywny koncert Live Aid (1985). Głównym jego bohaterem był Mercury, występ trwał 20 minut i został zaliczony do najlepszych koncertów w historii muzyki rockowej. Bezpośrednio po nim, Elton John powiedział "They stole the show", a organizator koncertu, Bob Geldof, wiele lat później stwierdził, że Freddie Mercury urodził się właśnie po to, żeby zagrać przed 1,6 miliarda ludzi, którzy oglądali koncert w telewizji.

Artysta grał na pianinie, syntezatorach oraz organach (w studiu). Choć nie był wirtuozem instrumentów klawiszowych, to jego kompozycje na tym instrumencie były oryginalne, ze szczególnym naciskiem na rytm. Od lat 60., kiedy był fanem Jimiego Hendriksa, Mercury grał na gitarze, ale nie był zadowolony z efektów. Podczas koncertów, przed utworem "Crazy Little Thing Called Love", podczas którego grał na tym instrumencie, często mówił do mikrofonu, że nie umie grać np. "This shitty guitar never plays the chords I want it to play!" (Live at Wembley Stadium) czy "Ten years ago, I knew three chords on the guitar. And now, in 1982... I know three chords on the guitar." (Queen on Fire - Live at the Bowl).



niedziela, 28 listopada 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -