Blog > Komentarze do wpisu

-> XXV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej

Od wycieczki na Powiśle Dąbrowskie – śladami Stefanii Łąckiej i galowego koncertu z okazji Dnia Papieskiego, podczas którego wystąpiły m.in. połączone chóry z Brzeska i ogłoszono wyniki festiwalu Barka 2010, rozpoczął się organizowany przez tarnowski Klub Inteligencji Katolickiej XXV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, trwający w dniach od 16 do 24 października. W tym roku upłynął on pod znakiem trzech bohaterów – Św.   Maksymiliana Kolbe (przedpremierowe czytanie dramatu Kazimierza Brauna „Mój syn Maksymilian” w reż. Wojciecha Markiewicza), rotmistrza Witolda Pileckiego (wykład Michała Tyrpy, inicjatora akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu”) oraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki (m.in. wykład promotora księdza w procesie beatyfikacyjnym, o. Jana Gabriela Bartoszewskiego). Ale wśród propozycji tego wyjątkowego wydarzenia kulturalnego znalazły się również, oprócz wspomnianych wyżej, m.in. dwa wernisaże: poplenerowej wystawy malarstwa „Sacrum - Tuchów 2010”, którego komisarzem była znana tarnowska artystka malarka Krystyna Baniowska – Stąsiek, otwartej przez duszpasterza środowiska twórczych ks. Tadeusza Bukowskiego w siedzibie KIK-u przy Rynku 24, oraz malarstwa prof. Stanisława Rodzińskiego w Galerii „Hortar”, spotkanie z Judytą Syrek autorką książki „Uwierzcie w koniec świata”– wywiadu z o. Joachimem Badenim, jakie odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej, projekcja filmu dokumentalnego „Zwycięzcy nie umierają” w reż. Rafała Wierzyńskiego – opowieści o ks. Jerzym Popiełuszce, jaką w Domu Katechetycznym przy parafii M. B. Królowej Polski poprowadził Jerzy Świtek, montaż słowno - muzyczny  „Stefania Łącka. Anioł dobroci z Auschwitz” – jaki pokazała w KIK-u młodzież Gimnazjum im. Stefanii Łąckiej w Woli Żelichowskiej, połączony z promocją książki Marii Pawlikowskiej „Dar Nieba – niezwykła postać Stefanii Łąckiej”, spektakl - „Miejcie odwagę...” poświęcony Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II – w wykonaniu zespół NORO LIM (Kraków) - Ewa Akšamović, Rafał Alicki, Magdalena Ślósarz, Ewelina Korczak, oraz wieńczący ten bogaty w wydarzenia tydzień koncert naszego eksportowego Dziewczęcego Chóru Katedralnego „Puellae Orantes” pod dyrekcją ks. Władysława Pechoty, jaki odbył się w Bazylice Katedralnej podczas uroczystej mszy świętej. Po krótkim omówieniu niektórych wydarzeń tego jubileuszowego tygodnia publikujemy w ślad za Gazetą Krakowską interesujący wywiad Jerzego Reutera z wieloletnim przewodniczącym tarnowskiego KIK- u Antonim Ziębą.

I tak w poniedziałek 18 października miał miejsce wyjątkowy wernisaż, będący artystycznym wyobrażeniem Drogi Krzyżowej. Odbył się on w prestiżowej prywatnej Galerii Sztuki „Hotrar”, której właścicielami jest znana tarnowska rodzina przedsiębiorców i mecenasów kultury państwo Kopczyńscy. Autorem wystawionych tam prac jest jeden z najwybitniejszych polskich malarzy współczesnych prof. Stanisław Rodziński. Krakowski artysta od dawna jest zaprzyjaźniony z ta unikalną galerią i regularnie wystawia tam swoje prace, bądź promuje swoich młodszych kolegów, nierzadko uczniów i studentów. Gość Galerii „Hortar”, 65– letni wybitny artysta malarz, rodem z Krakowa, gdzie ukończył Wydział Malarstwa w pracowni prof. Emila Krchy, ma na swoim koncie ponad dwieście wystaw indywidualnych w kraju, m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Lublinie i Częstochowie, oraz za granicą, m.in. w Wiedniu, Rzymie, Londynie, Paryżu i Dusseldorfie. Brał udział w wielu zbiorowych prezentacjach polskiego malarstwa, m.in. we Florencji i Moskwie, Brukseli i Norymberdze. Jest laureatem kilkudziesięciu prestiżowych nagród i wyróżnień, np. Fundacji A. Jurzykowskiego w Nowym Jorku. Był m.in. stypendystą Instytutu Kultury Chrześcijańskiej Jana Pawła II w Rzymie i Fundacji Janineum w Wiedniu. Jest cenionym wykładowcą akademickim i pedagogiem (w 1992 r. uzyskuje tytuł naukowy profesora zwyczajnego), związanym przez lata z krakowskimi uczelniami: ASP, PAT i UJ, Członek rzeczywisty Polskiej Akademii Umiejętności i Rady Kultury przy premierze RP, sygnatariusz /1977/ deklaracji Towarzystwa Kursów Naukowych, tzw. latającego uniwersytetu, w latach 1981 – 1992 uczestnik Ruchu Kultury Niezależnej, a wcześniej przewodniczący sekcji malarstwa Zarządu Głównego ZASP. Równolegle z malarstwem i działalnością społeczną uprawia publicystykę i eseistykę w zakresie sztuki. Współpracuje m.in. z Tygodnikiem Powszechnym, ze Znakiem i Więzią, z paryską Kulturą i wrocławską Odrą, ale również z Dziennikiem Polskim i Gościem Niedzielnym.
Z Tarnowem zaprzyjaźniony jest od wielu lat, wystawiał tu i wykładał (tu „dopadła” go wiadomość o narodzinach córki). W 1999 r. w tarnowskim Wydawnictwie Biblos ukazał się zbiór tekstów profesora Rodzińskiego o sztuce pt. „Sztuka na co dzień i od święta”. Tak się składa, że wtedy na czele tej oficyny stał obecny biskup pomocniczy Stanisław Budzik, obecny na wernisażu. Książki tej nie było na otwarciu wystawy, za to były dwie inne pióra prof. Rodzińskiego: „Obrazy czasu” /krakowska książka miesiąca – luty 2002/, i „Mój szkicownik”, które można było nabyć na tzw. „krechę”, płacąc za nie później. To absolutna nowość, którą warto by upowszechnić, zważywszy na ceny niektórych katalogów lub innych wydawnictw towarzyszących wernisażom. Ale to nie jedyne ślady prof. Rodzińskiego w Tarnowie. W październiku 2003 roku w Galerii Miejskiej BWA mogliśmy oglądać dużą wystawę prac tego artysty. Także wtedy gościła w Tarnowie pamiętana do dzisiaj wspaniała wystawa najciekawszych i najcenniejszych darów ofiarowanych naszemu Papieżowi, gromadzonych przez rzymski Ośrodek Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II. Był wśród nich m.in. przejmujący swą symboliką obraz „Ukrzyżowanie”, który przed laty profesor Rodziński podarował Ojcu Świętemu. „Im dłużej maluję –  zwierzał się profesor - tym bardziej malowanie staje się dla mnie czymś w rodzaju zapisywania kart pamiętnika. Oglądanie dzieł sztuki, słuchanie muzyki, lektury, patrzenie na krajobraz, wszystko to staje się materiałem i inspiracją do pracy”. I właśnie niektóre z tych kart z malarskiego pamiętnika profesora Stanisława Rodzińskiego, możemy prze najbliższe tygodnie oglądać w Galerii Państwa Kopczyńskich. Są one wyraźnym znakiem jego wspomnień, wdzięczności wobec miejsc, czasu i ludzi. Są niekiedy bardzo intymnym wyznaniem wiary malarza a nieraz wręcz teologicznym dyskursem ze swoim stwórcą. Te motywy religijne, to głównie „ukrzyżowania”, ciemne i mroczne oleje, z ledwie zarysowanymi postaciami. Szczególne wrażenie robią także tajemnicze i groźne pejzaże oraz metafizyczne leśne Katedry. To znakomite malarstwo, pełne dziwnej energii i światła, jest dowodem na istnienie sztuki prawdziwej, nie poddającej się doraźnym modom i trendom, ponad czasowej. Tak przejmująco pięknej, że aż trudnej do opisania.

W tym samym dniu o godz. 19:15 w Kościele Św. Maksymiliana, ul. Urszulańska 9 – W 70. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbe – odbyło się przedpremierowe czytanie dramatu Kazimierza Brauna „Mój syn Maksymilian”. Wykonanie: Lidia Holik Gubernat - matka, Andrzej Król – brat Leon, Mariusz Szafarz - ciemny, Edward Żentara – św. Maksymilian. Reżyseria: Wojciech Markiewicz, muzyka Grzegorz Majka. Swój udział w tym zdarzeniu zaznaczyli także słuchacze tarnowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Jest to sztuka w formie paraliturgii, a na dodatek jej polska prapremiera. Nie jest to w zasadzie przedstawienie, ale czytanie dramatu Kazimierza Brauna, autora tak bliskiego i dobrze znanego tarnowianom – mówił reżyser Wojciech Markiewicz, były dyrektor tarnowskiego teatru. Kazimierz Braun napisał sztukę o ojcu Maksymilianie Kolbe czcząc w ten sposób obchodzony obecnie Rok Maksymiliana i 70. rocznicę jego męczeńskiej śmierci. Nosi ona roboczy tytuł „Mój syn Maksymilian”, zaś tarnowska adaptacja to „Jak proch, jak dym”. Najpierw rzecz pokazano w Żabnie (13.X.), dzień później w Dąbrowie Tarnowskiej a dopiero na końcu w Tarnowie. Gościem specjalnym dąbrowskiego wieczoru był sam autor. Profesor Kazimierz Braun obecnie mieszka na stałe w USA. Wyjechał tam w 1985 roku jako emigrant polityczny, po zmasowanej nagonce w kraju, gdzie był m.in. cenionym wykładowcą akademickim, autorem monumentalnych prac o teatrze i znakomitym reżyserem i dyrektorem teatru. Jako nasz krajan, bywa co czas jakiś w swoich rodzinnych stronach (reżyserował nawet sztukę swojego stryja w tarnowskim teatrze), aczkolwiek z racji wieku i rozlicznych obowiązków na amerykańskich uniwersytetach, dzieje się to coraz rzadziej… Miejmy na dzieję, że sztukę tę w pełnym kształcie zrealizuje nasz teatr już w nowej, gruntownie wyremontowanej siedzibie. Oczywiście z udziałem autora!

Dzień później, we wtorek 19 października o godz. 17:00 w Klubie Inteligencji Katolickiej w Tarnowie, Rynek 24, odbył się wykład Michała Tyrpy z fundacji Paradis Judeorum, publicysty, inicjatora ogólnopolskiej akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu”.
„Dziewczętom kazał się Palitzsch rozbierać i biegać w koło po zamkniętym dziedzińcu. Stojąc w środku, wybierał długo, po czym mierzył, strzelał, zabijał - kolejno wszystkie. Żadna nie wiedziała, która zginie zaraz, a która jeszcze pożyje chwilę, czy też może znowu wezmą na badania... On zaprawiał się w celnym mierzeniu i strzelaniu. (…) Innym razem widziano z 12 bloku przywiezioną jakąś rodzinę, stojącą na dziedzińcu przed „ścianą płaczu”. Palitzsch strzelił najpierw w ojca rodziny i zabił go na oczach żony i dwojga dzieci. Po chwili zabił małą dziewczynkę,trzymającą się kurczowo ręki bladej matki. Później wyrwał matce malutkie dziecko, które nieszczęśliwa kobieta tuliła mocno do piersi. Chwycił za nogi - rozbił główkę o ścianę. Wreszcie zabił matkę wpółprzytomną z bólu.” - to fragment Raportu Witolda Pileckiego – żołnierza – bohatera, który ochotniczo udał się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, by zebrać w środku informacje wywiadowcze i zorganizować ruch oporu. W. Pilecki z obozu zbiegł, brał udział w Powstaniu Warszawskim. Aresztowany przez UB w 1947 roku, po torturach został skazany na karę śmierci i zamordowany rok później strzałem w tył głowy.

Również  we wtorek odbyło się  w czytelni naukowej Miejskiej Biblioteki Publicznej spotkanie z Judytą Syrek współautorką książki - wywiadu z o. Joachimem Badenim pt: "Uwierzcie w koniec świata". Jest to kolejny tytuł będący zapisem wielogodzinnych rozmów, jakie przeprowadziła autorka z charyzmatycznym dominikaninem. O. Badeni to jeden z bardziej znanych mnichów w Polsce. Przypomnijmy, że dominikanin zmarł 11 marca 2010 w opinii świętości. Postać niezwykle barwna, która przyciągała zwłaszcza młodych ludzi - był założycielem słynnej krakowskiej "Beczki" - duszpasterstwa akademickiego. Wśród studentów krążyło zabawne powiedzenie "Tylko Badeni dobrze cię ożeni". Miał bowiem dar kojarzenia dobrych małżeństw. Jak potwierdza autorka najnowszej książki, dominikanin cechował się niezwykłym spokojem, który udzielał się wszystkim wokół, był także człowiekiem pełnym poczucia humoru. Znany także z niesamowitego podejścia do kobiet, o czym Judyta Syrek pisała w poprzedniej książce "Kobieta. Boska tajemnica". Nie pozwalał mówić niczego złego o młodzieży, dostrzegał w innych dobroć a nawet świętość. Był przy tym niezwykle skromnym mnichem, który miał ogromną tremę przed wystąpieniami w mediach.
Autorka pytana o powód powstania książki o końcu świata wyjaśnia: "To był wewnętrzny nakaz ojca Badeniego od Boga. Zadzwonił do mnie i wyjaśnił, że muszę pomóc w powstaniu tej pozycji. Nie mogłam odmówić." Wspomina, że nagrywanie rozmów z o. Badenim trwało przeszło sześć miesięcy. Paruzja jest tematem słabo obecnym w dyskursie, nawet teologicznym. To temat niepopularny, mało medialny. Dominikanin słynny z wielkiej odwagi, poruszył tajemnicę. Wyjaśnił w prostych słowach najtrudniejsze zagadnienia eschatologiczne. Autorka przyznaje, że podczas powstawania tej książki odczuwała sprzeczne emocje: od buntu, poprzez niezrozumienie, do spokoju. Ten ostatni przyszedł, jak mówi w "najważniejszym dla mnie przesłaniu o. Badeniego: Zło tego świata w niczym nie umniejsza dobroci Boga". Podkreśla, że puentą tej publikacji była zarówno przestroga przed złem, jak i nadzieja na zwycięstwo oraz nowe życie po śmierci dla każdego człowieka. Judyta Syrek po spotkaniu podpisywała czytelnikom swoje książki. Każda zawierała dedykację : "Z wiarą w zwycięstwo". Przy tej okazji warto przypomnieć, że krakowski Klasztor Dominikanów stara się o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego o. Joachima Badeniego.



środa, 27 października 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -