Blog > Komentarze do wpisu

-> XXV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej (cz.2 - wywiad z Antonim Ziębą)

Antoni Zięba

Rocznik 1944. Absolwent Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie. Wieloletni prezes tarnowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

Historia powstania KIK w Polsce to lata pięćdziesiąte. Dlaczego tarnowski KIK zaistniał w Tarnowie dopiero w roku 1980?
W 1956 roku na fali przemian i tzw. „Polskiego Października” ówczesne władze dały pozwolenie na rejestrację zaledwie pięciu Klubów, powstających w dużych miastach m. in.  w Krakowie. Pierwszym sekretarzem PZPR został przyjęty ponownie do partii, po poznańskim czerwcu, Władysław Gomułka, a z uwięzienia, na wolność wyszedł Stefan Wyszyński. Gomułka fasadowo zbliżył nieco swoją politykę do Kościoła i bardzo połowicznie pozwolił na zrzeszanie się środowisk. W Tarnowie powstał wtedy Klub Katolików, ale po roku działalności został przez władzę rozwiązany.

Czy Klub Katolików działał pod egidą ówczesnego KIK?
Nie. Powstające Kluby  prowadziły działalność autonomicznie, ale łączyła je wspólna idea ożywienia katolików świeckich. Twórcami KK byli m.in. Antoni Gładysz i Karol Dydusiak. Pan Gładysz w 1957 roku został wybrany posłem na sejm i należał do powstałego wtedy koła poselskiego „Znak”. Niestety, władze PRL po kilku latach zmusiły Antoniego Gładysza do emigracji. Dostał paszport w jedną stronę.

W 1980 roku nadeszła kolejna fala odnowy. Czy powstanie NSZZ Solidarność miało wpływ na legalizację KIK w Tarnowie?
Na pewno tak. Po wieloletnich staraniach Klub Inteligencji Katolickiej zalegalizował działalność, głównie dzięki ówczesnemu biskupowi tarnowskiemu Jerzemu Ablewiczowi. Nie oznacza to, że było nam łatwo. Byliśmy pod bardzo czujną obserwacją Służby Bezpieczeństwa i PZPR. Cały czas obawialiśmy się jakichś prowokacji, a nawet aresztowania.

W stanie wojennym ogłoszono delegalizację wszelkich stowarzyszeń i organizacji. Jak zmieniła się w tych ciężkich czasach sytuacja KIK?
Na mocy tego haniebnego dekretu musieliśmy oddać wszystkie dokumenty i zwolnić lokal. Były przesłuchania i kontrole. Lokalu nie oddaliśmy, bo działaliśmy przy klasztorze OO. Bernardynów, więc nie posiadaliśmy własnej siedziby. Do końca stanu wojennego spotykaliśmy się systematycznie w Katedrze, raz w tygodniu, gdzie odbywały się msze święte,  odprawiane specjalnie dla ułatwienia naszej działalności, w ramach duszpasterstwa inteligencji.

Dzisiaj żyjemy w innej rzeczywistości, a polityka nie omija świeckich środowisk katolickich. Czy dzisiejszy KIK komentuje wydarzenia polityczne?
Jesteśmy statutowo organizacją apolityczną i nie robimy tego w naszych oficjalnych działaniach. Oczywiście, każdy z nas ma swoje zdanie i często dyskutujemy o polityce, ale są to rozmowy zupełnie oderwane od KIK, chociaż polityka nie jest nam obca. Bardziej analizujemy wydarzenia kulturalne, bo szeroko pojęta kultura jest sposobem życia i musi funkcjonować na podłożu wartości wyższych. My uznajemy wartości chrześcijańskie.

W jaki sposób KIK bierze udział w życiu kulturalnym Tarnowa?
Myślę, że nie starczyłoby miejsca na wymienienie wszystkiego. Dużym zainteresowaniem cieszą się spotkania patriotyczne, historyczne, biblijne oraz organizowany, w tym roku po raz 35. Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, który szczęśliwie już za nami. Były spektakle teatralne, wernisaże, koncerty i odczyty naukowe. Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, jak co roku odbywa się pod honorowym patronatem księdza biskupa, Ordynariusza tarnowskiego Wiktora Skworca i jest współfinansowany przez Gminę Miasta Tarnowa i prywatnych sponsorów.


oprac. Ryszard Zaprzałka



środa, 27 października 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -