Blog > Komentarze do wpisu

-> Laleczka (cz.2)

W języku polskim znaczenie słowa "cyganić" jest jednoznaczne. Czy państwa film będzie łamał stereotypy?
Po to go robimy. Romowie to najmniej znana społeczność w Polsce, no może poza Karaimami, ale oni nie kojarzą się źle. Chcielibyśmy dotknąć problemu zagłady Cyganów - procentowo zginęło ich podczas wojny najwięcej. Należy im się duży film, który by pokazywał ich obecność w Polsce. Zwłaszcza że - niezależnie od tego, jak te losy się układały - oni zawsze czuli się tutaj dobrze. Kiedy w XV w. przepędzano Romów z Francji i Niemiec, gdzie powstawały pierwsze ustawy antycygańskie, my ich przygarnialiśmy. Wprawdzie i u nas od czasów Zygmunta Augusta były wydawane jakieś dekrety, ale raczej nie były wdrażane. Polska ma piękną kartę. I obowiązek wobec Romów. Nie ma powodu, żeby żyli w aż takiej izolacji.

Jednak pokazanie dyskryminacji jest chyba w waszym filmie nieuniknione?
Jest ona w ten temat wpisana. To mniejszość, która zawsze budziła - jak wszystko, co inne - uprzedzenia, agresję, ale my staramy się nie robić filmów z tezą. Cyganie mają problemy nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz własnego środowiska. Proszę pamiętać, że przyszli z Indii, które są kastowe. Niektórzy odnoszą się wobec siebie z pogardą. Jeśli coś chcemy zaznaczyć w filmie, to sytuację kobiety - raz, że Papusza była bezpłodna, co w kulturze cygańskiej jest problemem, choć później adoptowała dziecko, dwa, że odniosła sukces, który zmienił jej życie. W koszmar.



Trafiała do szpitali psychiatrycznych.
Nie ma dojścia do kartotek pacjentów, więc nie jest jasne, z jakich powodów tam bywała. Może na skutek załamania i depresji, ale możliwe też, że umieszczano ją na oddziale zamkniętym, by ją dokarmić, postawić na nogi, bo żyła w potwornej biedzie. Na sądach cygańskich zastanawiano się, co z nią zrobić za złamanie "romanipen", groził jej wyrok za zdradę, który mógł być tylko jeden - "magerdy", wygardzenie, ostateczne wykluczenie ze społeczności romskiej. Co jest dla Cygana największą karą, nieraz przypłaconą samobójstwem. Czy uciekała w chorobę? Naszym zdaniem to by było uproszczenie, Papusza nie była chora psychicznie.

Państwa film wpisze się w kontekst tego, co się teraz dzieje z Romami w Europie.
Książki Ficowskiego powinny być dzisiaj - właśnie w kontekście tego, jak Francja i Włochy traktują obywateli romskich - obowiązkową lekturą w polskich szkołach. Zanim zaczniemy "resocjalizować" Romów, jak postulują mądrale tego świata, najpierw dowiedzmy się o nich czegoś. Na razie kontakty z Cyganami składają się tylko z uprzedzeń albo sentymentalnych wyobrażeń pt. "Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma". Otóż są. Mają się dobrze. W Europie jest ich ok. 15 mln. Na Słowacji w 2060 roku będą nie mniejszością, ale większością.



Jednak nie zawsze stosują się do obowiązujących praw, zakładają nielegalne koczowiska, wysyłają kobiety i dzieci na żebry. Może upominanie się o prawo pobytu dla nich jest hipokryzją?
Uważam, że patologie cygańskich rodzin nie różnią się specjalnie od patologii rodzin polskich - dlatego nakręciliśmy z Krzysztofem "Plac Zbawiciela". Rodzina, w której jest bezrobocie, alkoholizm czy prostytucja, będzie dalej generować patologię. Zobaczmy, co się dzieje w naszych wsiach, tam, gdzie upadły pegeery. Czy polskie rodziny są lepsze?

Niektórzy uważają, że tak. Kiedy Parlament Europejski głosował nad potępieniem Francji za deportacje Romów, polscy europosłowie PO głosowali przeciwko tej rezolucji, a europosłowie PiS wstrzymali się od głosu.
Zdyskwalifikowali się moralnie. Nikt z nich nie ma prawa zasiadać w instytucji, która powinna gwarantować poszanowanie praw obywateli zjednoczonej Europy. Mnie się marzy takie rozwiązanie: likwidujemy skupiska europosłów w Brukseli, podstawiamy samoloty w ramach akcji "Humanitarna deportacja". Od dzieci europosłów pobieramy odciski palców - taki "włoski" pomysł. Zamiast 300 euro każdemu z "ewakuowanych" dajemy do czytania ustawy norymberskie. Potem wytaczamy im proces myślenia.

Piosenka

Po wielu latach,
a może już niedługo, wcześniej,
twe ręce moją pieśń odnajdą.
Skąd wzięła się?
Czy w dzień, czy we śnie?
I wspomnisz, i pomyślisz
o mnie
- czy bajką było to,
czy prawdą?
I o moich piosenkach
i wszystkim
zapomnisz.

(z tomu "Pieśni Papuszy")


Bajka cygańska

Ulepiła jaskółka
pod moim oknem gniazdo,
jaskółka czarna
jak Cyganeczka.
Wskazywała nam dobre drogi.
Zamieszkała w stajniach i domach.
Zginęła w bagnach.

(z tomu "Lesie, ojcze mój")

*   *   *



niedziela, 10 października 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -