Blog > Komentarze do wpisu

-> Na zajęcia do Pazerów...

Tarnowskie Centrum Kultury we wrześniu, zaprasza wszystkich chętnych chcących rozwijać swój talent do Autorskiej Pracowni Plastycznej na zajęcia plastyczne w roku szkolnym 2010/ 2011. Zebranie informacyjne oraz zapisy odbędą się 15 września (środa) o godz. 17.00 w pracowni plastycznej w Tarnowskim Centrum Kultury - Rynek 5 (II piętro). Pracownię prowadzą profesjonalni nauczyciele: mgr Elżbieta Pazera (poniżej publikujemy wywiad z artystką) i mgr sztuki Witold Pazera (rozmowę z nim publikowaliśmy niedawno z okazji wernisażu w Hortarze)), członkowie Związku Artystów Plastyków, znani w Tarnowie plastycy łączący pracę pedagogiczną z samorealizacją twórczą. Pracownia prowadzi systematyczne zajęcia dla dzieci i młodzieży w różnych grupach wiekowych, podczas których osoby przygotowujące się na studia artystyczne i do szkół plastycznych mogą zapoznać się ze szkołą rysunku i malarstwa studyjnego. Pedagodzy ustalają indywidualnie formę zajęć, co pozwala młodym adeptom plastyki w pełni korzystać z nauki i daje możliwość rozwoju warsztatu. Dodatkowo dla uczestników organizowane są różnorodne formy spędzania czasu w okresie ferii i wakacji. Autorska Pracownia Plastyczna rozwija wyobraźnię plastyczną oraz myślenie kategoriami sztuki. Uczestnicy nabywają umiejętności obserwacji i interpretacji otaczającego świata. Zajęcia plastyczne pozwalają kształtować i poszerzać zdolności wyrażania własnych spostrzeżeń, emocji, pojęć i wizji twórczych. Podczas zajęć uczniowie zapoznają się z podstawami i tajnikami warsztatu plastycznego, technikami malarskimi i rysunkowymi, zasadami kompozycji, teorii koloru, perspektywy, waloru, światłocienia. Zajęcia w Autorskiej Pracowni Plastycznej rozwijają, umiejętność kreatywnego spojrzenia a praca w grupie pozwala młodym osobom na poznanie innych pasjonatów rysunku i malarstwa. Przygotowują m.in. do egzaminów na uczelnie artystyczne, politechniczne oraz do gimnazjum i liceum. Odpłatność za
zajęcia w sezonie 2010/2011 wynosi:
- 55 zł miesięcznie (dla uczęszczających raz w tygodniu)
- 90 zł miesięcznie (dla uczęszczających w zajęciach dwa razy w tygodniu)




Elżbieta Pazera


Elżbieta Pazera. Rocznik 1955. Absolwentka Akademii Ekonomicznej i Pedagogicznej – Instytut Plastyki w Krakowie. Zajmuje się pracą z młodzieżą prowadząc zajęcia w Autorskiej Pracowni Plastycznej Tarnowskiego Centrum Kultury. Uczestniczyła w ponad 50 wystawach zbiorowych, ogólnopolskich , zagranicznych i środowiskowych. Członek Związku Artystów Plastyków Polskich.






Co charakteryzuje Autorką Pracownię Plastyczną? Macie bardzo dużo chętnych na zajęciach, a wielu artystów dopisuje w swoich biogramach udział w APP.
Myślę że praca u podstaw, różnorodność oczekiwań uczęszczających, indywidualne traktowanie każdego ucznia, szeroki przekrój wiekowy - dzieci, młodzież, dorośli - też się zdarzają - pracują w tym samym czasie obok siebie. Kreatywne myślenie w połączeniu z umiejętnościami warsztatowymi otwierają nieograniczone wręcz możliwości działania .Pomysł na wypowiedz i swoboda jej realizacji - to wszystko co potrzebne twórcy. Realizując program naszej pracowni tego staramy sie uczyć. Działamy już blisko 20 lat wielu naszych uczniów ukończyło uczelnie artystyczne, stali się dojrzałymi twórcami. Bardzo nam miło, że umieszczają w swoich biogramach również naukę w APP.
 
Pani dorobek artystyczny jest imponujący. Ponad 50 wystaw zbiorowych, kilkanaście indywidualnych. Jak Pani godzi swój twórczy świat z tak poważnym konkurentem jakim jest mąż Witold? Małżeństwa artystyczne nie są zbyt trwałe.
Nie konkurujemy, każde z nas ma własne wizje i pomysły i realizujemy je. Ułatwia to wszystko fakt że mamy oddzielne  pracownie no i dorosłe dzieci, również artyści. Kiedy dzieci wymagały opieki nie było łatwo, ale czy kiedykolwiek jest łatwo? Małżeństwa artystyczne chyba nie różnią się od innych. Jeśli się chce być razem to nie ma raczej innego wyjścia.

Zauważyłem w Pani obrazach wiele klimatów greckich. Skąd taka fascynacja?
To efekt pleneru malarskiego na jednej z wysp greckich. Niezwykły klimat zabytkowej willi, w którym mieszkaliśmy, wszechobecne słońce, intensywne barwy, leniwy spokój, słodkie i nagrzane słońcem figi i winogrona wprost z drzewka... marzenie, no i daleko od codzienności.
 
W Pani biogramie przeczytałem, że zajmuje się Pani malarstwem sztalugowym. Trochę zapachniało to formą anachroniczną i odchodzącą. Coraz mniej widzi się na ulicach malarzy przy sztalugach.
Chyba ,że są to ulice w pobliżu miejsca plenerowego. Artyści używają bardzo różnorodnych form wypowiedzi, obraz jest jedną spośród wielu. Młodzi ludzie w sposób naturalny sięgają po współczesne im nowe media, środki wypowiedzi, narzędzia, materiały. Myślę, że tkwimy zawsze w tym co piękne, czyli w młodości, a moja młodość to solidne sztalugi. Tak powinno być i zawsze tak było. Ja pozostanę przy malarstwie sztalugowym "nowe" pozostawiam swoim uczniom.
 
Mieszka Pani w Tarnowie. Czy maluje Pani Tarnów? Jeżeli tak, to co najbardziej Panią fascynuje w pejzażu tarnowskim?
Najpiękniejsza jest architektura Rynku .W słońcu i w deszczu, o każdej porze roku. Wspaniale przedstawia to Witek w swoich obrazach. Przy okazji narzeka zawsze na burzący piękną panoramę Tarnowa budynek telekomunikacji. Nie mam pomysłu na inne widzenie czarownych zakątków , nie maluję więc Tarnowa.

Czy mogłaby Pani w dwóch zdaniach określić swoją sztukę?
To trudne zadanie. Może najkrócej - przechodzę z syntetycznych, nieco  niepokojących form pejzażu do pogodnych, rozedrganych, słonecznych i lekko wietrznych jego odsłon. Pojawia się w nich tajemnicza kobieta. Jak mówi jeden z synów - bardziej bezstresowo.


Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)




wtorek, 07 września 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

  • -> Cztery kobiety - cztery nie - pokoje...

    Zupełnie wyjątkowy charakter miał ostatni w tym roku wernisaż w Galerii Miejskiej BWA, zlokalizowanej pod znanym wszystkim miłośnikom sztuki adresem czyli dworc

  • -> Najstarsze istniejące...

    Tarnów ma najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne. Placówkę założył w 1888 r. ks. Józef Bąba. W ten sposób uratował wiele bezcennych dzieł. Muzeum mieści się prz



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -