Blog > Komentarze do wpisu

-> …uwaga, Człowiek

Oboje codziennie zmierzają się ze SZTUKĄ. Bo wychowanie przez Sztukę jest przecież Sztuką. Mimo wszystko.

Oboje są artystami muzykami. Sale koncertowe zamienili na szkolne: kształcą i wychowują młodych, wrażliwych ludzi. Ukazują im świat dźwięków i barw, emocji, ciepła. Ale również trudu i wysiłku. Kierują tarnowskimi placówkami: Ona - Pałacem Młodzieży, On - Zespołem Szkół Muzycznych im. Ignacego Jana Paderewskiego. Marta i Andrzej Komorowscy. Ukończyli te samą krakowską Akademię Muzyczną - Ona z wyróżnieniem klasę fortepianu u prof. Tadeusza Żmudzińskiego, On - również z wyróżnieniem klasę klarnetu prof. Stanisława Przystasia. Z muzyką zaprzyjaźnili się we wczesnym dzieciństwie i z nią związali swoje życie. Marta z fortepianem i wiolonczelą, Andrzej z klarnetem. Te nietuzinkowe postaci tarnowskiej kultury przypomniała ostatnio Tarnowska Artystyczna Konfraternia Artystyczna w 14 odcinku drugiej edycji cyklu  „uwaga, Człowiek” - audycji realizowanych przez Krystynę Drozd, znaną tarnowską animatorkę kultury. Przypomnijmy, że audycji składających się na projekt „uwaga, Człowiek II” słuchać można co tydzień, w każdy wtorek o godz. 22-giej na antenie radia RDN Małopolska. Dzień później audycje te wraz z materiałem faktograficznym zamieszczane są na stronie Tarnowskiej Artystycznej Konfraterni: www.konfraternia.tarnow.pl (poniżej publikujemy jej zapis), zaś w czwartek – w portalu inTARnet.pl. W każdy piątek w tarnowskim „Dzienniku Polskim” ukazują się artykuły poświęcone bohaterom audycji. Podsumowaniem projektu będzie książka wraz z płytą multimedialną. Projekt realizowany jest przez stowarzyszenie Tarnowska Artystyczna Konfraternia przy wsparciu finansowym Muzeum Historii Polski w Warszawie, Województwa Małopolskiego oraz Miasta Tarnowa.





Emanuje z nich radość, otwartość, pasja . A nade wszystko pokora i odpowiedzialność. Doskonale wiedzą, że obok ciekawie skonstruowanych programów oraz dobrego poziomu wykonawczego, niebagatelną rolę odgrywa osobowość muzyka, jego muzyczna wiedza i żarliwość, określone zachowanie. Również kontakt z nietuzinkowymi postaciami.

Pietyzmem otaczają bogatą historię zarządzanych przez siebie placówek. Kilkakrotnie, podczas długiej rozmowy, podkreślają: ”(…) nie kwestionowane dokonania naszych poprzedników nakazują, wręcz zobowiązują nie zniszczyć i spaprać tego, co już zrobiono. Nakazują tworzyć, unowocześniać na miarę współczesnych wyzwań. Zobowiązują wychowywać poprzez Sztukę, poprzez nią prowokować, uczyć. Odkrywać piękno, ład i harmonię.”
I jest to wprost niezwykłe, że nie przekreślają czasu minionego by otwierać nowy okres zaczynający się od ich nazwisk, ale w symbiozie z otrzymaną w spadku wartością, pragną współtworzyć placówki otwarte na dziś i jutro.

Bo i jest co pielęgnować: tradycje tarnowskiego kształcenia muzycznego sięgają 1869 roku, kiedy to powstało Towarzystwo Muzyczne. I choć, z biegiem lat, zmieniało swą nazwę, a to na Kółko Przyjaciół Muzyki, Kółko Muzyczne, Stowarzyszenie Muzyczne czy wreszcie Tarnowskie Towarzystwo Muzyczne; oprócz samego kształcenia, przygotowywało liczne koncerty tak uczniów jak i nauczycieli. Wystawiało nawet operetki i opery. Powołało też Teatr, by „…ukazali się na scenie amatorzy mający miastu prowincjonalnemu zastąpić zawodowy teatr, a i strawę dać duchową”. Zjeżdżali więc i koncertowali w Tarnowie i Ignacy Jan Paderewski czy Władysław Żeleński. Gościnnie występowała nawet Helena Modrzejewska.
Galopując przez historię, wspomnieć należy dwudniową – 17 i 18 września 1938 - radiową transmisję półgodzinnego koncertu orkiestry pod dyrekcją znakomitego skrzypka Stanisława Rzepeckiego, który siedem lat później został dyrektorem Instytutu Muzycznego z 45 kształcącymi się uczniami. Dziś jest ich 550.
Zmieniała się nazwa, status, lokalizacja. Nie ma już pierwszych nauczycieli: Stefanii Izdebskiej, Wiktorii Płoszewskiej, Emilii Rzepeckiej, Janiny Rybczyńskiej, Marii Węgrzyńskiej, Kazimiery Lang, Stanisława Rzepeckiego, Feliksa Kęckiego, Józefa Cichockiego, Janiny Mularczyk, Krystyny Żabskiej, Stanisława Sierosławskiego, Stefana Rolewicza, Romana Masztelarza, Krystyny Kociołkowskiej, Marii Piechnik. Budynki przy Goldhammera, Mickiewicza zamieniono na Lippoczy'ego. Nie ma już dyrektorów: Rzepeckiego i Mastalerza. Roman Zubek odszedł na emeryturę, podobnie pani Maria Prokopowicz-Zawadzka. Włodzimierz Siedlik koncertuje z radiową orkiestrą, w szkole uczy Wacław Smoliński, Marzenna Strach. Nie ustaje działalność koncertowa, uczniowie odnoszą sukcesy w konkursach i przesłuchaniach regionalnych oraz ogólnopolskich, osiągają znakomite wyniki w egzaminach zewnętrznych, również w zakresie przedmiotów ogólnokształcących. 130 nauczycieli uczy gry na wszystkich prawie instrumentach
muzycznych oraz na wydziale wokalnym. Uczniowie grają w kilkunastu zespołach kameralnych, dwóch orkiestrach smyczkowych , a także big-bandzie. Śpiewają w dwóch chórach.

Znacznie krótszą historię posiada Pałac Młodzieży, ulokowany w po austriackim szpitalu wojskowym.
Ale najpierw był Dom Harcerza, z trzema pomieszczeniami w budynku Towarzystwa Strzeleckiego, kierowany od 1951 roku przez Marię Misiurewicz . Trzy lata później
placówkę przejął Jerzy Skubaja dokonując remontu i przejmując dodatkowe pomieszczenia.
Reorganizacja i zmiana nazwy na Dom Kultury Dzieci i Młodzieży pozwoliła zwiększyć środki finansowe na działalność placówki. W 1959 przekazano na jej potrzeby zdewastowany budynek , który po remoncie posiadał nie tylko pracownie ale i salę widowiskowo-teatralną na 300 miejsc. Powstała czytelnia z biblioteką, sekcje sportowe.
I nastąpiła kolejna zmiana nazwy na Młodzieżowy Dom Kultury, który przemianowano ostatecznie na Pałac Młodzieży.
Z biegiem lat przybywało uczestników zajęć. Musiano pomyśleć o filiach; utworzono je w Żabnie, Wietrzychowicach i nawet w Tuchowie. Powstała Galeria twórczości plastycznej i fotograficznej. Na przełomie lat 80. i 90. Pałac posiadał 35 pracowni zgrupowanych w pięciu działach. Pracowało w nich prawie pięć tysięcy uczestników. Dziś funkcjonuje dodatkowo pracownia relaksacyjno-terapeutyczna dla niepełnosprawnych, oraz pracownie wspomagające zainteresowania będące wyzwaniem współczesności. Do grona włodarzących placówką doliczyć należy: Jerzego Pajdę, Tomasza Żaka, Elżbietę Fornal.

Marta i Andrzej Komorowscy iście artystycznie zarządzają swymi placówkami, zachowując radość tworzenia oraz odkrywania niuansów administracyjnych , jakże niepodobnych do tych muzycznych.

W pamięci Marty pozostają : czas koncertów, konkursów, zagranicznych wojaży muzycznych. Partie solowe i kameralne w Meistersinger-Konservatorium w Norymberdze oraz Conservatorio di Musica we Florencji. Zakwalifikowanie się do kadry narodowej Konkursu Chopinowskiego, koncerty i recitale : m.in.: koncerty z Orkiestrą Filharmonii w Szczecinie i Łodzi, recitale chopinowskie w Krakowie, Bydgoszczy, Żelazowej Woli, Moskwie, Kijowie, Lwowie .
Koncert Fryderyka Chopina z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Krakowie.
Nie żałuje porzuconego stanowiska adiunkta u prof. Ewy Bukojemskiej w Katedrze fortepianu na Krakowskiej Akademii Muzycznej.

Andrzej Komorowski podczas studiów muzycznych był członkiem wielu zespołów kameralnych, wielokrotne wyjeżdżał na zagraniczne kursy stypendialne oraz nagrania dla NDR w Hannover.
Współpracował m.in. z Jerzym Maksymiukiem.
Z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Krakowie dokonał wielu nagrań.
Współpracował m.in. z Andrzejem Wajdą i wyjeżdżał na festiwale do USA, Anglii i Holandii. Uczestniczył w nagraniach muzyki teatralnej i filmowej.
W latach 1984 – 1989 pracując w krakowskiej Operze i Operetce na stanowisku muzyka
i muzyka – solisty, brał udział w koncertach i festiwalach w Niemczech, Austrii, Francji, Luksemburgu, Szwajcarii i Belgii.
Koncertował solowo i kameralnie w Szwajcarii na zaproszenie Akademii Muzycznej
w Luzern. I dopisuję, bo dopisać należy : „Swing Orchestra””oraz trio, duet i kwartet klarnetowy.




piątek, 03 września 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -