Blog > Komentarze do wpisu

-> Sanguszkowie

Wielki książę litewski Olgierd miał dwunastu synów, z których najmłodszym był Fedor. Po poślubieniu przez Olgierda drugiej żony - księżniczka twerska Julianna - urodził się księciu syn, późniejszy król Polski Władysław Jagiełło. Fedor, protoplasta rodu Sanguszków i Jagiełło byli przyrodnimi braćmi. Książę Fedor Olgierdowicz pojawił się po raz pierwszy w zapisach historycznych w XIV wieku, w związku z wyprawą króla polskiego Ludwika Węgierskiego, a po raz drugi w dokumencie z 1387 roku, dotyczącym Halicza. Kniaź Fedor, prawdopodobnie z nadania swojego ojca Olgierda, lub też stryja Lubarta, władał Księstwem Ratneńskim na Polesiu Wołyńskim. Główne ośrodki osadnicze tego księstwa to: Ratno, Lubowl, Kobryń, Wetły. Przejściowo był również w posiadaniu Żydaczowa. Synowie Fedora, Roman i Hurko, byli przodkami kniaziów Kobryńskich i Hurkowiaków. Ci ostatni wymarli w XV wieku i dobra ich przejął po swoich synowcach kniaź Sanguszko Fedkowicz. Około roku 1490 wygasł też ród Kobryńskich. Ród kniazia Fedora Olgierdowicza kontynuują książęta Sanguszkowie do dziś w tzw. linii kowelskiej. Samo imię "Sanguszko", które przeszło w nazwisko pochodzi prawdopodobnie od imienia Semen. Zatem Sanguszko wywodzi się od zdrobnienia imienia ruskiego Semen - Sendiuszko, Sanguszko. Z chwilą przybycia na Litwę królewicza Kazimierza Jagiellończyka w charakterze wielkiego księcia, kniaź Sanguszko postanowił się przed nim ukorzyć. W sierpniu 1440 r. w Wilnie wraz z synami słożył hołd i przysięgę wierności nowemu wielkiemu księciu. W zamian za to dostał wiele dóbr. Wreszcie, 23 marca 1443 r. otrzymał mandat wielkoksiążęcy w języku ruskim. Dokument ten wskazuje, że Wetły i Ratno to „otczyna” – ojcowizna – kniazia Sanguszki i tym samym potwierdza, że Fedor Olgierdowicz, kniaź Ratneński, był jego ojcem, potwierdzając jednocześnie, że Sanguszkowie wywodzą swój ród od Olgierdowicza, potomka Giedymina.



   Do początku XVII wieku, kiedy powstała prawdziwie wielka fortuna majątkowa Sanguszków, książęta zasiadali na najwyższych urzędach Rzeczpospolitej i wzmacniali poprzez koligacje małżeńskie swoją pozycję. Udziały w wojnach, przejście z prawosławia na katolicyzm i wyśmienita parantela umiejscawiały Sanguszków wśród najznamienitszych rodów Polskich. W 1682 roku Konstancja Sanguszko z Sapiehów, żona Hieronima, urodziła w Zahajcach syna Pawła Karola, który okazał się twórcą wielkiej i magnackiej fortuny Sanguszków. Paweł Karol miał troje rodzeństwa, brata Kazimierza Antoniego, zmarłego bezpotomnie i dwie siostry, Annę i Krystynę. Anna została żoną Karola Stanisława Radziwiłła kanclerza litewskiego, a Krystyna wyszła za mąż za Władysława Józefa Sapiehę, wojewodę mińskiego. Paweł Karol Sanguszko w 1711 r. został podskarbim nadwornym litewskim, w 1713 r. marszałkiem nadwornym, zaś w 1734 r. marszałkiem wielkim litewskim. Po raz pierwszy ożenił się w 1707 r. z wdową po swoim bracie, Bronisławą z Pieniążków. Małżeństwo to było bezdzietne. Po śmierci pierwszej żony ożenił się po raz drugi w 1710 r. z Marią Anną z Lubomirskich, córką Józefa Karola Lubomirskiego, marszałka nadwornego a później wielkiego koronnego, hrabiego na Jarosławiu, Wiśniczu i Tarnowie. Po śmierci brata, Aleksandra Dominika Lubomirskiego, w 1720 roku, Maria Anna Sanguszkowa stała się jedyną dziedziczką olbrzymiej, największej w ówczesnej Rzeczypospolitej, fortuny, otrzymując w spadku około 1000 miast i wsi. Dobra owe przeszły, po śmierci Marii Anny w 1729 roku, na jej jedynego syna Janusza Aleksandra. W obawie, że tak wielki majątek może zostać zaprzepaszczony, ojciec Janusza wymógł na synu zapis na hrabstwo tarnowskie i księstwo zasławskie. W ten sposób książęta Sanguszkowie stali się właścicielami Zasławia i Sławuty nad Horyniem, a także Tarnowa. Te, i inne wcześniej posiadane i nabyte później dobra, w zupełności zapewniały im status magnacki obok Radziwiłłów, Lubomirskich, Potockich w chylącej się już ku upadkowi Rzeczypospolitej. W spisach inwentarza hrabstwa tarnowskiego z połowy XVIII wieku, Gumniska figurują jako jedna z najmniejszych wsi podtarnowskich, należących do posiadłości Sanguszków. Znajdował się tam mały drewniany dwór, składający się z czterech pomieszczeń i małej kaplicy, co sugeruje, że był przeznaczony na krótkotrwały użytek pański. Znacznie bogatsza i pokaźniejsza była " rezydencja ekonomiczna", czyli mieszkanie zarządcy, składała się z czterech izb i czterech alkierzy, spiżarni, piwnicy i piwniczki - pomieszczeń koniecznych na dłuższe użytkowanie. W zabudowaniach folwarku w Gumniskach znajdowały się jeszcze typowe zabudowania folwarczne - wozownie, stajnie, chlewy. Książęca rodzina zamieszkiwała w kamienicy na tarnowskim rynku – Rynek 4 - powstałej z połączenia kamienic Nikelsonowskiej i Rossowskiej i stanowiącej od 1787 roku oficjalny pałac Sanguszków. Po sprzedaniu owych kamienic na potrzeby powstałego w Tarnowie Sądu Szlacheckiego, powstał drugi, równie okazały pałac, określany jako Furst Haus, na przedmieściu krakowskim, za zachodnią bramą.
W 1798 roku Sanguszkom umarło dwoje dzieci -Dorota i Józef - "Strapieni rodzice", jak notował w swym pamiętniku książę Eustachy Sanguszko, przeniesli się na stałe do Tarnowa.
Według jedynej relacji na ten temat autorstwa J.E. Dutkiewicza, w roku 1799 rozpoczęto budowę pałacu książąt Sanguszków w Gumniskach. Powstały wtedy plany i założenia dotyczące budynków i ogrodu pałacowego. Projektantem zespołu pałacowego był, według niektórych badaczy, niejaki Johan Maltzer. Nie wiadomo jak wyglądał pierwotny pałac, ale kronikarze z tamtych czasów określali go jako okazały i reprezentacyjny. W 1834 roku Władysław Sanguszko przebudował siedzibę, a remonty i rozbudowa trwały do XX wieku. W dzisiejszej swej bryle jest to budowla o zewnętrznych cechach klasycystycznych  z wyraźnymi elementami eklektycznymi. Wszystkie przebudowy spowodowały, że powstała okazała, zapewne wygodna, lecz mało efektowna rezydencja magnacka. Gumniski park pałacowy, jak opisywał kronikarz to "Duży ogród po staroświecku założył, w którym piękne spacery, altany, stawy sprowadzają w każde święto mnóstwo osób z Tarnowa". W okresie tym "Do ogrodu przez Zabłocie, nowe zostały utorowane drogi, gdzie żadnych nie było" - podawał W. Balicki, autor monografii Tarnowa. Prawdopodobnie była tu mowa o alei dojazdowej obsadzonej od zachodu lipami, która niedostępna była dla postronnych poza samymi właścicielami i ich gośćmi. Inna droga ogólnodostępna to droga z Tarnowa do Rzędzina. "Na najwyższym wzniesieniu w centrum założenia był pałac. Do pałacu od strony południowo wschodniej dobudowane były kuchnia i pralnia, a obok niego znajdowały się oficyny. Większość zabudowań gospodarczych, oraz czworaki zlokalizowane były we wschodniej części założenia parkowo-pałacowego. Mieszkania urzędników pałacowych znajdowały się na północny zachód od pałacu, a obok nich był spichlerz, w którym mieściła się suszarnia chmielu. Przy wjeździe na teren parku zarówno od strony zachodniej jak i północno wschodniej, znajdowały się portiernie, a na północny zachód od pałacu znajdowała się oranżeria ogrzewana kanałowo"
Dalsze zmiany w parku zaszły w I połowie XX w. Zmieniono otoczenie pałacu od strony wschodniej, likwidując ogrody warzywne. W 1912 r. na wschód od karczmy wybudowano czworaki i prawdopodobnie z tego czasu pochodzą wozownia i stajnia koni wyjazdowych i wyścigowych. Po stronie południowej całego założenia powstał tor wyścigowy długości ok. 3.5 km, oraz mała trybuna dla widzów. Po pierwszej wojnie światowej karczmę zamieniono na ochronkę dla dzieci prowadzoną przez siostry służebniczki NMP. W czasie II wojny część wyposażenia ruchomego pałacu została rozgrabiona przez Niemców, następnie zniszczona przez Rosjan, zrabowana przez szabrowników, oraz w pozostałej reszcie przejęta przez Muzeum w Tarnowie w 1945 roku.
/za Muzeum Regionalne w Tarnowie/


Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)



piątek, 11 czerwca 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -