Blog > Komentarze do wpisu

-> Młody Jazz

To mająca grono wiernych fanów ciekawa, cykliczna muzyczna propozycja  Tarnowskiego Centrum Kultury. Kolejną odsłoną „Młodego Jazzu”, był piątkowy (28 maj) dubeltowy występ aż dwóch formacji. Jako pierwszy swój repertuar zaprezentował młody tarnowski zespół Sandwich On The Floor, w którego skład wchodzą młodzi tarnowscy muzycy, zaś w finale, po raz pierwszy w Piwnicach TCK zagrał pochodzący z Dębicy zespół Funky Monkey. Tarnowscy muzycy mają po prawie lub ponad dwadzieścia lat. Są absolwentami Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Tarnowie. Pochodzą z małych miejscowości niedaleko Tarnowa. I wszyscy kochają jazz. Z kolei FUNKY MONKEY jest zespołem grającym smooth jazz. W repertuarze posiada głownie przeboje tego odłamu jazzu. Band tworzą doświadczeni dębiccy muzycy. Mimo wielu różnic, w tym wieku, obydwa zespoły połączy jedna scena i hasło „młody jazz” wyzwalając zarówno u jednych, jak i u drugich dużą dawkę pozytywnej energii. Oto biograficzno – dyskograficzne szczegóły.



SANDWICH ON THE FLOOR zapoczątkował swoje istnienie w czasie, kiedy to jeszcze obecni studenci jazzowych wydziałów Krakowskiej i Katowickiej Akademii Muzycznej uczęszczali do jednego liceum muzycznego w Tarnowie. Chęć połączenia muzyki jazzowej z żywiołowym groove'owym graniem zaowocowała ciekawym i osobliwym brzmieniem zespołu, które wiele razy spotykało się z aprobatą odbiorców. Mimo iż muzyka którą tworzą jest mocno osadzona w stylistyce fusion, każdy z członków zespołu, muzycznie,ma bardzo silne korzenie mainstream'owe. Materia muzyczna jaką tworzy Sandwich On The Floor cały czas ulega ewolucji, zaskakując niejednokrotnie samych muzyków. "Sandwich on The floor" tworzy czterech młodych ludzi, absolwentów tarnowskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej. Dziewiętnastoletni Daniel Kapustka, bębniarz, w tym roku zdał maturę, mieszka w Oleśnie. Kajetan Borowski, pianista, ma dwadzieścia lat, pochodzi z Tarnowca, obecnie jest na pierwszym roku jazzu w Akademii Muzycznej w Katowicach. Bartek Dworak, skrzypek, ma dwadzieścia dwa lata, studiuje jazz w Katowicach, jest na drugim roku, pochodzi z Radgoszczy. Piotr Południak, basista pochodzi z Klikowej, ma dwadzieścia pięć lat, jest na drugim roku jazzu w Krakowie. Na co dzień wszyscy zajmują się oczywiście muzyką - słuchają, grają, tworzą w różnych zespołach. - Staramy się nie ograniczać do jednego gatunku muzyki, próbujemy rozwijać się w każdą stronę. Jako zespół wybraliśmy muzykę instrumentalną -połączenie jazzu, drum&bass'u i elementów rocka z mięsistym groove'm. Wszystko to ozdabiamy w przyjemną harmonię i kolorowe melodie. Staramy się dążyć do jak najciekawszego brzmienia - mówią o swojej muzyce członkowie "Sandwich on The Floor". Zespół powstał w szkole podczas jakiejś próby, w 2006 roku. Młodzi muzycy grali, pojawiały się ciekawe pomysły, organizowali kolejne próby. Ich pierwszy publiczny występ to support przed Wojtkiem Pilichowskim trzy lata temu. - Wtedy musieliśmy wymyślić jakąś nazwę. Pewien nasz kolega miał niebywałą ksywkę "sedes" i jakoś spontanicznie powstała nazwa "Mersedes Band". Wtedy jeszcze współpracowaliśmy z naszym kolegą saksofonistą Sławkiem Pezdą. Sławek odszedł z naszej ekipy, a my zostaliśmy w czteroosobowym składzie - wspominają muzycy. - Nazwa "Sandwich on The floor" powstała równie spontanicznie. W przerwie podczas próby kolega upuścił na podłogę kanapkę, stanął nad nią i z uśmiechem na ustach powiedział "O! Sandwich on the floor!". Stwierdziliśmy, że to będzie świetna nazwa dla naszego bandu i ma wiele wspólnego z tym, co gramy, bo w kanapce może znaleźć się wszystko. Wydaje nam się, że brzmi ok. Jak mówią członkowie "Sandwich on The floor" nigdy nie zastanawiali się, co będą grać. Na swój sposób przekładają własne osobowości na instrumenty, tworząc muzykę typu fusion. Ćwiczą w kilku miejscach - w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury, w domu basisty w Krakowie albo w domu studenta krakowskiej Akademii Muzycznej. Planują kilka koncertów w całej Polsce, o których będą informować na bieżąco na swoim profilu Myspace. 7 albo 8 lipca zagrają na warsztatach muzycznych w Jaworkach, koło Szczawnicy, gdzie działa "Muzyczna Owczarnia". Chcieliby również przygotować swoją pierwszą płytę, znalazłby się na niej materiał koncertowy zespołu. - Nasze marzenia to po prostu muzyka - granie koncertów, komponowanie i poszerzanie naszych muzycznych horyzontów - mówią muzycy.



FUNKY MONKEY jest zespołem grającym prawie wyłącznie smooth jazz. W repertuarze posiada głownie przeboje tego odłamu jazzu. Band tworzą znani dębiccy muzycy.
Marek Ruda - utalentowany saksofonista, pedagog, absolwent I i II stopnia Państwowej Szkoły Muzycznej w Dębicy, oraz Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Człowiek pełen pozytywnej energii.
Piotr Pociask - gitarzysta, aranżer, kompozytor. Absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie. Obecnie nauczyciel i instruktor zespołu jazzowego w Zespole Szkół Muzycznych w Tarnowie. Od siedmiu lat współpracuje z Operą Krakowską.Jest animatorem sceny jazzowej w Tarnowie oraz pomysłodawcą i organizatorem dwóch edycji Warsztatów Jazzowych w Tarnowie oraz pomysłodawcą i współorganizatorem festiwalu Tarnów Jazz Contest. W latach 1994 - 98 pobierał lekcje mistrzowskie i konsultacje u Jarka Śmietany.
Antoni Kocaba - muzyk z wieloletnim doświadczeniem. Przez kilka lat członek jazzowego zespołu Chameleon. Od ponad dziesięciu lat współtworzy grupę Tender.
Piotr Olechowski - basista, sideman, kompozytor, pomysłodawca i założyciel zespołu. Koordynuje twórczą pracą Funky Monkey, programuje loopy. Wiedzę muzyczną zdobywał w Państwowej Szkole Muzycznej w Dębicy i Krakowie oraz w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. W roku 2008 wystąpił z zespołem Ich Troje na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Na scenie i w studiu miał przyjemność współpracować z takimi zespołami/muzykami jak Ich Troje, WueN, Mateusz Mijal i Chłopacy, Piotr Czerny, Iga Lis, Łukasz Sobolak, Tomek Kamiński, Piotr Franczak, Adam Drzewiecki, Adam Szewczyk, Marcin Neuman, Adam Jarzmik, Wojtek "Guma" Gulis, Stanisław Domarski, Dominik Mietła, Vitaly Ivanow...
Waldek Ruda - Absolwent I i II stopnia Państwowej Szkoły Muzycznej oraz Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Aktualnie gra w zespołach Chameleon i Combo.


Ryszard Zaprzałka


foto by Paweł Topolski



wtorek, 15 czerwca 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro

Komentarze
Gość: , 77.236.28.*
2010/11/16 00:45:44
"...Ćwiczą w kilku miejscach - w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury, w domu basisty w Krakowie albo w domu studenta krakowskiej Akademii Muzycznej...".Który z nich studiuje na akademii w Krakowie?z tego co wiem to basista...Artykuł do bani Panie Ryszardzie!Wiele niespójności...Ci ludzie oczekują na coś więcej!


Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -