Blog > Komentarze do wpisu

-> Pazerowie w Salonie

Obraz powinien być jak najmniej zafałszowanym osobistym wizerunkiem artysty...


A dokładnie w Galerii „Hortar”, niekwestionowanym Salonie Artystycznym Tarnowa, jedynej z prawdziwego zdarzenia prywatnej, rodzinnej galerii sztuki państwa Kopczyńskich. Jej dobrym duchem i głównym animatorem jest ceniona niegdyś polonistka Teresa Kopczyńska, obecnie znana mecenas kultury. W prowadzonej przez nią galerii wystawiają najlepsi polscy artyści, o uznanym dorobku i znanych nazwiskach. W tym nobilitującym towarzystwie jest miejsce i na rodzimych twórców. Ostatnio dołączyło do nich znane tarnowskie artystyczne małżeństwo Elżbieta i Witold Pazerowie, którzy swoje prace zaprezentowali w „Hortarze” w ubiegły czwartek 13 maja, na wernisażu na który przybyły prawdziwe tłumy. Byli przyjaciele domu i znajomi, uczniowie i wychowankowie z prowadzonej przez Pazerów w Tarnowskim Centrum Kultury Autorskiej Pracowni Plastycznej oraz stali bywalcy – wszystkich zgromadziła chęć obcowania z dobrą sztuką i jej popularnymi w mieście twórcami. Witold preferuje malarstwo sztalugowe, Elżbieta nie stroni od prześmiewczej kreski. Na przemian to kokietują, to wprowadzają nas w niezwykły świat marzeń, tęsknot i namiętności, udanie łącząc wrażliwość, wyobraźnie i talent. Ten klimatyczny wernisaż artystycznie oprawiła Tarnowska Konfraternia, której szefowa, znana tarnowska Judymka Krysia Drozd od jakiegoś czasu uzupełnia artystyczną ofertę galerii przy ulicy Legionów. Tym razem zaprezentowali się młodzi gitarzyści – kwartet uczniów tarnowskiej Szkoły Muzycznej oraz aktorka Ewa Czajkowska - Smożewska recytująca poetyckie strofy Barbary Młynarskiej – Arenz. Zaś sama wystawa malarstwa Elżbiety i Witolda Pazerów jest prezentacją niewielkiej tylko części ich prac powstałych podczas wyjazdów na plenery w okresie ostatnich kilku lat. Dlatego nie liczba obrazów jest tu ważna, ale ich charakter – mówi Witold Pazera. - Prezentujemy obrazy plenerowe, z Grecji, Beskidów, a także znad Dunaju. Publiczność obejrzy również kompozycje nastrojowe, o metafizycznym zabarwieniu, z postaciami kobiet, ptaków, latających okrętów i obrazy stricte abstrakcyjne. Elżbieta pokazuje nastrojowe, rozedrgane krajobrazy inspirowane przede wszystkim pejzażem greckiej wyspy Syros powstałe na przełomie 2009 i 2010 roku. Syros to miejsce naszego ostatniego wspólnego pleneru. W intensywnym greckim słońcu można się zachwycać tylko nim samym, wypełnia wszystko i nie pozostawia miejsca na nostalgię i niepokój. Dlatego te obrazy są inne od wcześniejszych, opuściły mnie melancholijne tematy, wolę cieszyć się przyrodą, słońcem – opowiadała podczas wernisażu. Inne, bardziej metafizyczne i uruchamiające wyobraźnię, są obrazy Witolda: pełne poezji postaci kobiet, ptaków, latających okrętów, a wszystko to zanurzone w intensywnym kolorze, pełne światła i optymizmu. Mnie najbardziej spodobały się bizantyjsko kolorowe, jakby lekko rozmyte a przez to nieco odrealnione krajobrazy. Ostatnio wróciłem do akademickiej definicji obserwacji natury – idziemy w plener i malujemy, obserwując zmiany światła i kolorów. Ale nie uciekam też od poszukiwania specyficznych dla mnie klimatów, potem uwielbiam je malować już w pracowni, - to jest takie pracowniane przedłużenie pleneru. Wtedy już swobodnie wkomponowuję ulubione didaskalia: elementy, postacie, przedmioty budujące charakterystyczny dla mnie metafizyczny klimat – dywagował „stary” mistrz. W ślady utalentowanych rodziców idzie nie mniej zdolny ich syn Łukasz Pazera, także absolwent krakowskiej ASP, którego oryginalne prace z pogranicza tradycyjnego malarstwa i komputerowej grafiki trójwymiarowej, aktualnie oglądać można w Galerii Miejskiej BWA, aliści o tym napiszemy oddzielnie. Żal tylko, że obecna ekspozycja prac Elżbiety i Witolda Pazerów jest ostatnią przed wakacyjną propozycją Galerii „Hortar”.



WITOLD A. PAZERA - Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Uczeń prof. Jerzego Nowosielskiego. Dyplom w 1980 roku. Malarz, rysownik, satyryk, fotograf. Dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki. Od 1992 roku prowadzi Autorską Pracownię Plastyczną skupiając się na pracy z młodzieżą przygotowującą się do studiów na uczelniach artystycznych. Autor rysunków satyrycznych do wielu gazet (stały współpracownik "TEMI"), oraz realizator projektów scenograficznych, projektów graficznych: plakatów, programów teatralnych, ilustracji książkowej. Twórca w zakresie sztalugowego malarstwa sakralnego. Laureat ponad 20 nagród i wyróżnień. Ważniejsze: Trzecia nagroda na "Bielskiej Jesieni". Bielsko Biała 1995 - Pierwsza Nagroda w Międzynarodowym Konkursie - "Srebrny Czworokąt", Przemyśl, 2003 r. Nagroda Rady Miasta Tarnowa za "Twórczość artystyczną", 2004 - Nagroda Wydz. Kultury UM Tarnowa za zestaw prac na "Salonie Jesiennym ZPAP" 2005 r.. W dorobku posiada blisko 40 wystaw indywidualnych (cykle: "Światy Pazery", "Pazera Nuovo", "Komedia Ludzka", "Królestwo Wyobraźni", "Czarne na Białym", "Z kobieta w Tytule", które prezentował w m. in.: Krakowie, Rzeszowie, Tarnowie, Gagny, Sevran - Boudotte (Francja ), Paryżu, Bydgoszczy, Przemyślu, Bissendorf (Niemcy). Ostatnie prezentacje; "Z kobietą w tytule II" w Galeria Mariana Gołogórskiego, Kraków 2005, "Jeszcze pożyjemy - Autobiografia" - Galeria Miejska Tarnów - 2006. Od 1979 roku uczestniczył w ponad 100 wystawach zbiorowych - krajowych i zagranicznych, oraz blisko 50 plenerach i wystawach poplenerowych. Ważniejsze wystawy krajowe: "Arsenał 88" - Warszawa, "Surrealiści Polscy" - Częstochowa, Wrocław, Olsztyn, "Nowosielski i jego uczniowie" – Kraków, "Absolwenci III" - Kraków 1980, "Bielska Jesień" - Bielsko-Biała, "Bliźniemu Swemu", Warszawa, Wrocław, Kraków - Pałac Sztuki.
A także; "Satyrykon" - Legnica (wielokrotnie), Salony Malarstwa ZPAP - Kraków, "Srebrny Czworokąt" - Przemyśl (kilkakrotnie), "Sport w Sztuce" - Łódź, Warszawa, "Sacrum" - Gorzów Wlkp. i wiele innych . Udział w wystawach zagranicznych: m in.: w Norymberdze, Darmstadt -Niemcy, Budapeszcie - Węgry, Bratysławie, Trenczynie - Słowacja, Lipsku, Dreźnie - Niemcy, Paryżu, Schoten - Belgia, Orleanie - Francja, ostatnio: wystawy, aukcje w Konsulacie Generalnym RP, Nowy Jork, 2006, 2008. Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych i instytucji kulturalnych w kraju i wielu kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą (Francja, Wielka Brytania - ok. 70 obrazów i rysunków), Niemcy, Holandia, Dania, Japonia, USA Kanada i inne. Ostatnio współpracuje z Galerią Gołogórski.



O malarstwie Witolda Pazery napisano m. in.:
Nastrojowość i tajemnica fantastycznej wyobraźni Pazery wyrażone są we wszystkich wątkach, cyklach i tematach jego obrazów poprzez pulsowanie świateł i obecność względnej chronologii czasu. Obrazy Pazery są poetyckie, muzyczne i metafizyczne, nasycone symbolicznymi i metaforycznymi treściami. Są one dla widza zagadką, wywołują w nim jeszcze większą potrzebę odkrywania tego dziwnego świata, zbliżonego często do projekcji snów, gdzie objawiają się ze zdwojoną intensywnością nasze skryte marzenia i namiętności. (...) Stanisław Tabisz - "Nastroje wyobraźni" w "Architektura i Biznes".
"...Witold jest artystą o niezwykle silnej i równocześnie wrażliwej osobowości. Pracuje dużo i szybko jakby chciał nadążyć za przesuwającymi się kadrami. Obrazy przybywają z wyobraźni wraz z marzeniami i tęsknotami. Nie szuka - maluje to co znajduje i najwyraźniej bawi się myślami i widzem... Cieszy go malarska materia, bawią formy, kształty wzięte z natury... w jego sztuce realizm miesza się z abstrakcją, a ekspresja często ustępuje romantycznej melancholii..."
"Kobiety w obrazach Pazery owiane są tajemnicą jak poezja domagająca się zrozumienia metafory. Ale co najbardziej fascynujące, nie ma w tym malarstwie nadinterpretacji, patetyzmu... wszystko dzieje się z przymrużeniem oka..."
"Pazera nie pomija publiczności. Albo ją kokietuje, albo ją zwalcza. Albo przemawia donośnie (...) albo mówi do niej cichym szeptem...ale nigdy nie jest wobec niej obojętny - bo zawsze mu na niej zależy."
Wybrane z recenzji: Soni Zengel, Ewy Zając, Andrzeja Pacuły.




ELŻBIETA PAZERA - Absolwentka Akademii Ekonomicznej i Pedagogicznej (Instytut Plastyki) w Krakowie. Członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Uprawia malarstwo sztalugowe, także sakralne, zajmuje się pracą z młodzieżą prowadząc zajęcia w Autorskiej Pracowni Plastycznej Tarnowskiego Centrum Kultury. Uczestniczyła w ponad 50 wystawach zbiorowych, Ogólnopolskich, zagranicznych i środowiskowych, m. in. w kraju: Salony Jesienne", "Spotkania", Salony ZPAP" - Tarnów, Kraków - Nowi członkowie ZPAP - Galeria Pryzmat, "Pejzaż Polski" - Wrocław, "Byliśmy, jesteśmy będziemy" - Kraków, "Bliźniemu Swemu - Warszawa, Wrocław, Kraków - Pałac Sztuki; za granicą: "Europa w Trenczynie", Sympat - Patince ", Komarno - Słowacja. "Pejzaz z Cyklad" - Posidonia, Grecja, Wystawy w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku - 2006, 2008. Oraz udział w licznych plenerach międzynarodowych i pokazach poplenerowych m. in.: Iwonicz Zdrój, Rymanów Zdrój, Krynica Komarno, "W kręgu Pogranicza" - Łańcut, Levoca, Lwów, "Inna Przestrzeń" - Jura, Syrios, Grecja. W latach 2001 - 2004 realizacja cyklu wystaw rodzinnych pt - "Pazerowie" (Gorlice, Jarosław, Lesko, Ostrowiec Świętokrzyski, Tarnów, Krosno).  Prezentowała swoje prace na kilkunastu wystawach indywidualnych (m. in. Brzesko, Gorlice, Tarnów, Kraków, Bissendorf - Niemcy, Lesko, Łańcut).

Malarstwo pejzażowe Elżbiety Pazery to świadoma synteza i upraszczanie, rzadka umiejętność , która jest wynikiem skromności i pokory wobec tego co w malarstwie o pejzażu można by przegadać. Pejzaże te znajdują swoje miejsce w kanonie sztuki współczesnej - ciągle jeszcze żywej potrzebie formy przedstawieniowej. Bowiem jest to twórczość o autonomicznym wydźwięku i osobistym działaniu. - Piotr Rędziniak.



I jeszcze wtręt o pedagogicznej działalności naszych bohaterów:
Prowadzący w TCK Autorską Pracownię Plastyczną Elżbieta i Witold Pazerowie udanie łączą pracę pedagogiczną z twórczą samorealizacją.
"Nikogo nie można nauczyć rysowania i malowania wbrew jego woli" - to motto naszej pracowni. Dlatego pierwszą jej zasadą jest nawiązywanie indywidualnego kontaktu z każdym uczestnikiem zajęć (...)
Charakterystyczna dla naszej pracowni jest praca w zróżnicowanych wiekowo grupach, kilkuletnie dzieci i osoby dorosłe tworzą swoisty dialog pokoleń. Tak tworzy się specyficzny klimat pracowni ...
Wzrastanie w określonej przestrzeni estetycznej zostaje nam na całe życie. Uzmysławia nam , że Sztuki Piękne są tak samo ważne jak umiejętność czytania , pisania i dodawania."

(Witold Pazera)
APP powstała jesienią 1992 roku w oparciu o autorski program artysty malarza Witolda Pazery. W ciągu siedemnastu lat istnienia w zajęciach uczestniczyło ponad 1000 uczniów. Zorganizowano trzynaście plenerów artystycznych m.in. w Ustce, Kąśnej Dolnej, Rożnowie, Nowym Wiśniczu, Chłopach. Od kilku lat organizowane są plenery - warsztaty na terenie Tarnowa w okresie ferii i wakacji. Zrealizowano ponad 20 wystaw: dokumentujących bieżącą pracę pracowni, problemowych, monotematycznych i poplenerowych. Przeprowadzona ostatnio renowacja i przebudowa pracowni umożliwia swobodną realizację nowoczesnych form nauczania. APP współpracuje z innymi podobnymi ośrodkami w kraju - m. in. Ogólnopolskie Centra Sztuki Dziecka w Poznaniu i Toruniu. Uczestnicy pracowni brali udział w prawie 100 konkursach plastycznych i wystawach pokonkursowych, ogólnopolskich i międzynarodowych na których uzyskali kilkadziesiąt nagród i wyróżnień. APP posiada na swoim koncie wiele notatek i recenzji prasowych - Obszerna informacja o działalności APP ukazała się w miesięczniku "Plastyka i Wychowanie" w 1990 r. i miesięczniku "Architektura" w 1997 roku, wiele tekstów w dziennikach "Gazeta Krakowska", Dziennik Polski", "Galicyjskim Tygodniku Informacyjnym ,Temi". Informacyjnych portalach internetowych i innych. Wychowankowie i uczestnicy APP kontynuują naukę w Zespole Szkół Plastycznych i Studium Konserwacji w Tarnowie. Studiują na wyższych uczelniach artystycznych - Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, a także za granicą: w Londynie, Dublinie, Madrycie... Również na Wydziałach Architektury Uczelni Politechnicznych i Akademiach Pedagogicznych Krakowa, Cieszyna, Rzeszowa, Częstochowy.. Kilkudziesięciu uczestników Pracowni jest już absolwentami wielu wyższych uczelni. Z okazji 10-lecia i 15 - lecia APP odbyły się wystawy studentów i absolwentów uczelni artystycznych - wychowanków APP.


Ryszard Zaprzałka
PS. Przy przygotowywaniu powyższego tekstu korzystałem z materiałów zamieszczonych na stronach internetowych W. i E. Pazerów oraz TCK.


foto by Paweł Topolski



piątek, 21 maja 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

  • -> Cztery kobiety - cztery nie - pokoje...

    Zupełnie wyjątkowy charakter miał ostatni w tym roku wernisaż w Galerii Miejskiej BWA, zlokalizowanej pod znanym wszystkim miłośnikom sztuki adresem czyli dworc

  • -> Najstarsze istniejące...

    Tarnów ma najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne. Placówkę założył w 1888 r. ks. Józef Bąba. W ten sposób uratował wiele bezcennych dzieł. Muzeum mieści się prz



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -