Blog > Komentarze do wpisu

-> Malarstwo, rzeźba i fotografia

To najnowsze propozycje około rynkowych galerii, tym razem promujących tarnowskich twórców. W piwnicznej galerii Muzeum Okręgowego przy Rynku czynna jest retrospektywna wystawa malarstwa i rzeźby uznanego twórcy Wojciecha Ruszla, zaś w Galerii Małej przy Rynku 4 oglądać można fotograficzne "Kwadraty" Konrada Słowika, dopiero zdobywającego artystyczne ostrogi. Od jakiegoś czasu Muzeum Okręgowe w Tarnowie we współpracy ze Związkiem Artystów Plastyków, oddział w Tarnowie jest organizatorem cyklu wystaw pod wspólnym hasłem: TARNOWSCY ARTYŚCI W GALERII MUZEALNEJ. Celem projektu jest promowanie dorobku tarnowskich artystów plastyków. Kolejna wystawa z tego cyklu, pt: „Wojciech Ruszel - rzeźba i malarstwo”, została otwarta w Muzeum, w Galerii Piwnica 4 maja 2010 roku. Wojciech Ruszel urodził się w Tarnowie w 1959 roku. Na co dzień zajmuje się rzeźbą i malarstwem oraz renowacją starych mebli, a także stosując tradycyjne metody i środki wykonuje precyzyjne repliki mebli historycznych.  Z kolei "Kwadraty" Konrada Słowika to tym razem fotograficzna propozycja Galerii Małej przy Rynku 4, która wprawdzie z nazwy jest skromniejsza od sąsiedniej Galerii Miejskiej BWA, aliści od jakiegoś czasu poczyna sobie coraz śmielej zdobywając należne jej miejsce w rankingu staromiejskich salonów wystawienniczych. Wernisaż prac Konrada Słowika odbył się w ostatni piątek 7 maja 2010 roku o godz. 18.Tym razem autor przedstawił kilkadziesiąt przepełnionych emocjami portretów zwykłych ludzi w zwykłych miejscach, zamkniętych w tytułowym kwadracie. „Kwadraty” to zbiór zdjęć, które powstawały pod wpływem impulsu, inspiracji, nastroju, wydarzeń w życiu autora. Każde z nich jest osobną historią czy to miejsca czy postaci. Jeśli można by było podjąć się scharakteryzowania "kwadratów" Konrada Słowika to byłaby to „surowość emocjonalna". Świadczą o tym zarówno zawarte emocje, które są właściwie głównym tłem tego, co tworzy fotograf, jak i specyficzna estetyka, w której autor namiętnie tkwi. Konrad Słowik, na co dzień pracuje w administracji jednej z tarnowskich spółek, udanie łącząc pracę zawodową z działalnością w Tarnowskim Ośrodku Interwencji Kryzysowych, biorąc udział w projektach artystycznych związanych z działalnością ośrodka. Nie skończył żadnych szkół artystycznych, nie należy też do żadnego klubu ani towarzystwa fotograficznego.



Wojciech Ruszel uczestniczył w wielu zdarzeniach plastycznych i kulturalnych na terenie Tarnowa, Nowego Sącza i Warszawy. Wykonał m.in. rzeźbę portretową Z. Strzałkowskiego dla Szkoły Podstawowej w Zawadzie, koło Tarnowa. Brał udział w warsztatach „Tarnowskie Klimaty” w 2005 i 2008 roku. W cyklu Strefa Fantazji Tygla Kultury w kawiarni „Teatralna” w Tarnowie w roku 2007, zorganizował indywidualną wystawę rzeźby i malarstwa. Bierze udział w plenerach krajowych i zagranicznych. Uczestniczy w wielu wystawach zbiorowych. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą. Swoje prace przekazuje na akcje charytatywne, na rzecz dzieci. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków, Okręg Krakowski, Oddział w Tarnowie. O swojej twórczości mówi: „W gonitwie, problemach życia codziennego, rzeźba i malarstwo jest ucieczką w świat magiczny. Jest uspokojeniem mojego burzliwego wnętrza. W trakcie rzeźbienia czuję się jak upojony, są to chwile skradzione z życia codziennego. Twórczość dla mnie jest kroplą drążącą skałę centymetr po centymetrze, gdzie przemienia się w obraz rzeczywisty. Uważam, że w każdym kawałku drewna, we wszystkich bryłach kamienia, zamknięta jest odwiecznie rzeźba. Aby jednak się ujawniła musi zaistnieć ta szczególna i niezmiernie rzadka chwila spotkania konkretnego człowieka z tym a nie innym okruchem świata. Malarstwo jest wejściem w inny świat, świat wyobraźni, świat przetworzony, świat pełen kolorów”.



Konrad Słowik swoją przygodę z fotografią rozpoczął w 2006 r, kiedy to w jego ręce dostał się mały, cyfrowy aparat kompaktowy. Dzięki niemu odkrył swoją pasję, którą z bardzo dużym powodzeniem ciągle rozwija i szuka nowych inspiracji i form prezentacji swoich prac. Twórca, pomimo młodego wieku (28 lat), ma juz całkiem spory dorobek artystyczny. W 2010 roku został wyróżniony w corocznym konkursie Amnesty International "Prawa człowieka w obiektywie". W 2009 roku miała miejsce prezentacja jego zdjęcia "Portret człowieka bez tytułu" na XII Międzynarodowych targach Foto Video w Łodzi. W 2008 roku odbyły się dwie wystawy tego artysty: "Pełni mocy bez przemocy" w Tarnowskim Centrum Kultury i "Stop przemocy" prezentowana w namiocie Tarnowskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowych na 14. Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. Poza tym fotograf miał indywidualne wystawy w tarnowskich klubach i kawiarniach (Cafe Paino, Alchemik, Anderpasydź, TCK).

Obecna wystawa, do której prace autor kompletował przez dwa lata, to cykl fotografii czarno-białych i kolorowych, wydrukowanych w formie dużych kwadratów. Konrad Słowik jest wierny swojej zasadzie - przypadkowi - jego prace nie powstają na wzór fotografii dopracowanych do perfekcji już w momencie naciśnięcia spustu migawki - tak jak głosi złota myśl H. C. Bresson`a. Prace Konrada są robione najczęściej podczas powrotu z pracy lub w drodze do niej. Po wykonaniu zdjęć, artysta przegląda zawartość karty pamięci i dzięki swojej niezwykłej wrażliwości, rewelacyjnie odnajduje obrazy w zwykłych na pierwszy rzut oka ujęciach. Tak było np. na zaprezentowanej pracy, której tytuł roboczy to "Koty". Fotografując czarnego kota siedzącego na ulicy, fotograf nie zauważył wchodzącego mu w kadr przechodnia. Po obejrzeniu zdjęcia na ekranie komputera, zaskoczył go napis CAT znajdujący się na reklamówce niesionej przez tego człowieka. Kolejną wyrazistą pracą zwracającą uwagę, jest poziome ujęcie fragmentu głowy kobiety w przypadkowo znalezionej na ulicy czapeczce. Ta sama kobieta jest również uwieczniona na czarno-białym portrecie, który powstał podczas zabawy w kuchni - światło przechodząc przez szyby z żaluzjami położyło na jej twarzy poziome pasy podkreślając twarz i sylwetkę.

Konrad Słowik - poza projektami indywidualnymi jest autorem i uczestnikiem wielu wystaw zbiorowych jednoczących ze sobą niezależną tarnowską młodzież. Do udziału w swoich autorskich, otwartych projektach, takich jak „Wyjście z mroku” (2006), „Twarzą w Twarz” (2006) czy „Element” (2007) organizowanych w podziemiach Galerii Miejskiej, zapraszał młodych twórców fotografii, obrazów malowanych, rzeźbiących i tworzących muzykę. Przy pracy nad każdym dotychczasowym przedsięwzięciem, starał się udowodnić zwykłemu twórcy i odbiorcy, że przy odrobinie chęci i wiary w swoje możliwości, sukcesem może okazać się nawet najbardziej niekomercyjne wydarzenie. W późniejszych latach związał się z tarnowską grupą artystyczną „Postscriptum”. Wraz z członkami tej grupy, stworzył serie wystaw tematycznych, takich jak: „Moja Cisza” (Alchemik), „Deja Vu” (Cafe Piano), „Muzyka Inspiruje” (TCK). Na stałe jest związany z Tarnowskim Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej i Wsparcia Ofiar Przemocy poprzez udział w projektach artystycznych związanych z pracą ośrodka. Jego prace doceniano podczas licznych wydarzeń kulturalnych m.in. podczas XII Międzynarodowych Targów FOTO VIDEO 2009 w Łodzi, gdzie osobiście prezentował swoje zdjęcie.

W albumie „Tarnów Młodych” Jakub Ochnio przedstawił go wśród twórców i najaktywniejszych działaczy tarnowskiej młodzieży. Organizacja pozarządowa AMNESTY INTERNATIONAL podczas swojego cyklicznego konkursu fotograficznego „Prawa człowieka w obiektywie” zakwalifikowała jego zdjęcie do serii wystaw pokonkursowych odbywających się aktualnie w wielu miastach w Polsce. Współpracuje również z tarnowskimi muzykami. Jest autorem sesji zdjęciowych oraz okładek płyt takich zespołów jak ANVISION, THE WAY, DZIKA KISZKA czy MENTALLY DERANGED.


Ryszard Zaprzałka


foto by Paweł Topolski, Wojciech Kobylański



niedziela, 16 maja 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

  • -> Cztery kobiety - cztery nie - pokoje...

    Zupełnie wyjątkowy charakter miał ostatni w tym roku wernisaż w Galerii Miejskiej BWA, zlokalizowanej pod znanym wszystkim miłośnikom sztuki adresem czyli dworc

  • -> Najstarsze istniejące...

    Tarnów ma najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne. Placówkę założył w 1888 r. ks. Józef Bąba. W ten sposób uratował wiele bezcennych dzieł. Muzeum mieści się prz

Komentarze
Gość: PZ, *.is.net.pl
2010/05/20 21:07:35
Kompletna kompromitacja Panie Ryszardzie Zaprzałko, ten człowiek na zdjęciu to nie jest Wojciech Ruszel. Wstyd i poruta! W innych Pana felietonach znalazłem jeszcze parę tak kosmicznych bzdur i nieistniejących faktów, że aż dziw bierze. Ciekawe co na to sam artysta? Chyba podeślę mu linka, będzie miał ubaw po pachy!
-
Gość: autor, *.xdsl.centertel.pl
2010/05/21 17:28:47
Chętnie zapozna się z tymi kosmicznymi, pana zdaniem, bzdurami, więc proszę o konkrety. Pozdrawiam
-
Gość: autor, *.xdsl.centertel.pl
2010/05/21 17:40:44
A na załączonym zdjęciu jest na pewno autor prac p. Ruszel więc to raczej z pana percepcją wzrokową jest coś nie tak szanowny panie komentatorze.
-
Gość: pz, *.is.net.pl
2010/05/23 11:42:00
Przedtem też był Ruszel, tyle że akurat zupełnie. Gdybym o tym nie napisał to by pan pewnie nigdy w życiu na to nie wpadł, ale tak to już jest jak się na imprezach nie bywa a się o nich pisze, niestety. Co do innych, licznych bzdur to nie jestem pana korektorem, żeby je tutaj konkretnie wyliczać, to pan się podpisuje imieniem i nazwiskiem i to niech pan się wstydzi. Tak się akurat zdarza, że rodzinę Ruszlów znam od prawie 40 lat i taka pomyłka, jaka się panu zdarzyła to nie zwykła literówka ale daleko posunięte ignoranctwo. Miłego dnia.


Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -