Blog > Komentarze do wpisu

-> ROCK, POP I TELEWIZJA (felieton nr 53)

ml

W piątek 9 sierpnia 1963 roku brytyjska telewizja rozpoczęła emisję nowego, cyklicznego programu rockandrollowego Ready Steady Go!. Co prawda, rocznica jest tym razem mało okrągła, ale jest powód by o mariażu rock and rolla z telewizją słów kilka napisać.

       Cykl Ready Steady Go! reklamowany był hasłem Tutaj zaczyna się weekend! i emitowano go w piątkowe wieczory. Program prowadzony był przez Keitha Fordyce’a oraz ciągle wówczas modną Cathy McGowan. Atrakcją pierwszego odcinka tego muzycznego serialu był Billy Fury – idol angielskiej młodzieży, specjalista od patetycznych ballad, w których łączył motyw odrzuconego kochanka z pełnym sex appealu głosem. Tak na marginesie, ów Billy Furiat w latach 1961-1965 umieścił w brytyjskiej Top 30 aż szesnaście singli. W sierpniu 1963 był zatem u szczytu kariery, co oczywiście w niczym nie przeszkadzało, by tym bardziej z zaproszenia twórców programu skwapliwie skorzystać.
       Ready Steady Go! szybko stał się wiodącą produkcją muzyczną brytyjskiej telewizji. W pierwszych odcinkach jako melodię sygnałową wykorzystywano ówczesny przebój The Surfaris Wipe Out, a wkrótce potem rolę tę przejął hit 5-4-3-2-1 świeżo upieczonej rockandrollowej formacji Manfred Mann. Sukces programu doprowadził do powstania w 1964 roku magazynu Ready Steady Go oraz siostrzanego programu Ready Steady Win!, poszukującego nowych popowych talentów.
       Niespełna dwa miesiące po starcie, 4 października w Raedy Steady Go! wystąpili Beatlesi. Zaśpiewali wówczas (z playbacku) Twist And Shout, I’ll Get You oraz She Loves You. Udzieli także krótkiego wywiadu Dusty Springfield, której kariera solowa właśnie się zaczynała (w grudniu 1963 piosenka Dusty I Only Want To Be With You dotarła do czwartego miejsca brytyjskiej listy przebojów).
       Ready Steady Go! popularyzował rock and rolla i jego muzyczne okolice konsekwentnie. Łączył przy tym profesjonalną, jak na owe czasy, prezentację gwiazd i gwiazdeczek z rozrywką. W tym właśnie programie zadebiutował zespół The Moody Blues, śpiewając w sierpniu 1964 roku piosenkę ze swego pierwszego singla Lose Your Money. Tu też, w styczniu 1965 roku, swój pierwszy hit, angielski numer jeden I Can’t Explain wykonała grupa The Who. Ciekawostką tegoż występu było to, że widownia składała się niemal wyłącznie z modsów, przedstawicieli jednej z popularnych wówczas na Wyspach subkultur młodzieżowych. Ekipę modsów na występ The Who zaprosił menażer grupy Kit Lambert. Zresztą szybko, zapewne i dzięki temu zabiegowi marketingowemu, kapela urosła do sztandarowej formacji ruchu. W Ready Steady Go! wystąpił również zespół The Rolling Stones, a miało to miejsce kilka miesięcy po The Who.
       2 października 1965 roku na łamach pisma Billboard producent Elkan Allan, wyjaśniając zamiar zakończenia emisji Ready Steady Go!, oświadcza: wolę zdjąć program w glorii chwały niż pozwolić, by fani odeszli pierwsi. Ostatni program funkcjonujący nieco wcześniej pod zmienionym tytułem Ready Steady Goes Live! został wyemitowany 23 października, po trzech i pół roku nadawania. Wśród gości ostatniej edycji byli: Mick Jagger, Eric Burdon (The Animals), The Spencer Davis Group, Dave Dee, Dozy, Beaky, Mick & Tich, Alan Price i wspomniana już grupa The Who.
       Konkurencyjny program dla Ready Steady Go! wystartował w brytyjskiej telewizji wieczorem 1 stycznia 1964 roku. Nazywał się Top Of The Pops. Był nadawany na żywo. Prowadził go DJ Jimmy Savile, a Denise Sampey „puszczał” single. Ten pierwszy show otworzyła Dusty Springfield z wspomnianym wyżej przebojem, śpiewanym z playbacku. Po niej w studiu pojawili się Stonesi z Wanna Be Your Man, The Dave Clark Five z Glad All Over (wówczas numer 1 w BBC), The Hollies z nowością na liście BBC piosenką Stay, a także Swinging Blue Jeans z Hippy Hippy Shake, Cliff Richard i The Shadows z Don’t Talk To Him, The Beatles z She Loves You, Freddie & The Dreamers z piosenką You Were Made For Me. I wreszcie w finale Gene Pitney z hitem Twenty Four Hours From Tulsa.
       Program Top Of The Pops miał zdecydowanie więcej szczęścia od swojego konkurenta. Zaplanowany był, co prawda, na sześć odcinków, ale nadawany co tydzień i prezentujący nagrane na żywo i sfilmowane aktualne przeboje dotrwał do XXI stulecia, stając się swoistą ikona kulturową.
       Na kontynencie niewątpliwe najbardziej cennym programem był Musikladen, emitowany w latach 1972-1984 przez pierwszy program państwowej telewizji zachodnioniemieckiej ARD. Musikladen stanowił kontynuację pierwszego muzycznego programu telewizyjnego w RFN Beat Club, emitowanego w latach 1965-1972 przez tego samego nadawcę.  Musikladen opierał się na popularnym w latach 60. i 70. formacie koncertów w telewizyjnym studio z udziałem publiczności. Do listopada 1984 roku wyemitowano 90 odcinków o długości około 45 minut każdy. W programie wystąpili wiodący światowi wykonawcy muzyki pop-rock, okazjonalnie także folku, bluesa i jazzu. Polskim akcentem w historii Musikladen był udany występ w październiku 1979 zespołu Dwa Plus Jeden z utworem Easy Come, Easy Go.
       Pisząc o programach bliskich rock and rollowi trudno nie wspomnieć legendarnego, długowiecznego Ed Sullivan Show w USA. To jednak temat na zupełnie odrębny odcinek. Podobnie, zresztą, ma się rzecz z naszą Telewizyjną Giełdą Piosenki, która w latach sześćdziesiątych, choć była ubogą krewną wspomnianych produkcji, cieszyła się w Polsce sporą popularnością.


Krzysztof Borowiec


foto by Google Search



środa, 21 kwietnia 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -