Blog > Komentarze do wpisu

-> „Chopin, jakiego nie znacie"

Koncertem f-moll Fryderyka Chopina, Mościckie Centrum Kultury w Tarnowie zainaugurowało cykl koncertów związanych z obchodami Roku Chopinowskiego, w którym obchodzimy rocznicę 200-lecia urodzin tego kompozytora. To niewątpliwe wydarzenie kulturalne zatytułowane „Chopin, jakiego nie znacie” miało miejsce w sobotę, 6 lutego i zgromadziło doborowe grono tarnowskich melomanów. Pomysł wykonywania Koncertu fortepianowego f-moll w kameralnym składzie może dziwić, ale sięga czasów samego Chopina. To właśnie w takiej wersji, na fortepian z kwintetem lub kwartetem smyczkowym, wykonywał je kompozytor w salonach warszawskiej arystokracji. Błyskotliwy i uczuciowy zarazem Koncert f-moll należy do jednego z najbardziej ulubionych utworów i dla wykonawców i dla słuchaczy. Każdy takt tej muzyki od razu zapada w pamięć, jak chociażby przepiękne, nokturnowo - liryczne Larghetto napisane pod wpływem uczucia Chopina do Konstancji Gładkowskiej, czy taneczne rondo oparte na rytmach kujawiaka i mazura. Po to romantyczne dzieło sięgnęli tym razem kameraliści rzeszowscy – kwintet smyczkowy oraz znakomity młody pianista - Piotr Kościk, student Universität für Musik und darstellende Kunst w Wiedniu. Podczas Koncertu usłyszeliśmy także Fantazję f-moll op. 49, która należy do szczytowych osiągnięć twórczych Chopina. Uznana powszechnie za arcydzieło doczekała się szeregu znakomitych interpretacji pianistycznych m.in. w wykonaniu Claudio Arrau, Myra Hess, Solomon, Arturo Benedetti Michelangeli i Murray Perahia. Utwór fascynuje kolejne pokolenia artystów, muzykologów i melomanów. Trudno jednoznacznie „rozszyfrować" jego formę i artystyczne przesłanie. Z listów Chopina wiemy jednak, że nazwy „fantazja" używał dla opisania utworów wyłamujących się z kanonu jednoznacznie określonych gatunków. Niewątpliwie w tym właśnie określeniu mieści się wolność od artystycznych reguł i romantyczna ekspresja.

dg

Z biografii kompozytora

Koncert fortepianowy f-moll
17-letni Fryderyk Chopin wprowadził się wraz z rodzicami i siostrami Ludwiką i Izabelą do mieszkania w Pałacu Krasińskich w 1827 r., po śmierci najmłodszej córki państwa Chopinów, Emilii. Mieszkał tam do 2 listopada 1830 r., do dnia, w którym opuścił Polskę, jak się później okazało na zawsze.
W mieszkaniu tym znajdował się również słynny Salonik Chopinów, zrekonstruowany w 1960 roku i dzisiaj dostępny do zwiedzania. Warunki panujące w tym mieszkaniu przy Krakowskim Przedmieściu 5 odpowiadały młodemu Fryderykowi. To tam latach 1827 - 1830 powstały Koncerty Fortepianowe Fryderyka Chopina, e-moll op. 11 i f-moll op. 21, które wykonano po raz pierwszy z akompaniamentem kwintetu, właśnie w Saloniku Chopinów.
Koncerty były pierwszymi znaczącymi utworami, które powstały po ukończeniu przez Chopina studiów. Oba zostały zaprezentowane w Saloniku w gronie elity muzycznej Warszawy oraz przyjaciół kompozytora. W Saloniku Chopinów bywali koledzy i przyjaciele Fryderyka z Liceum Warszawskiego i Szkoły Głównej Muzyki, pensjonariusze i znajomi państwa Chopinów. Częstym gościem był także Wojciech Żywny, pierwszy nauczyciel gry na fortepianie Fryderyka Chopina.
Z zachowanych listów kompozytora do Tytusa Woyciechowskiego wynika, że Koncerty powstały pod wpływem pierwszej miłości Chopina, czego dowodem są przede wszystkim drugie części (Larghetta). W listach Chopin określał je jako Adagia, co mogło mieć związek z tym, że wówczas wszystkie wolne części koncertów i sonat tak nazywano. "Bo ja już może na nieszczęście mam swój ideał, któremu wiernie, nie mówiąc z nim, już pół roku służę, który mi się śni, na pamiątkę którego stanęło adagio do mojego koncertu..." - pisał Chopin o swej miłości do Konstancji Gładkowskiej, wyjaśniając ideę powstania Koncertu f-moll.
Próba Koncertu f-moll odbyła się w saloniku 3 marca 1830 roku. "Powszechny Dziennik Krajowy" z dnia następnego donosił: "Między słuchaczami płci obojej byli znawcy i amatorowie i artyści, był także Kurpiński i Elsner. [...] Stary jego nauczyciel na fortepianie [Żywny] siedział do łez rozrzewniony. Elsner jaśniał cały radością [...] Kurpiński już w końcu nawet sam młodemu artyście dyrygował orkiestrą".
17 marca odbył się pierwszy publiczny koncert Chopina, w Teatrze Narodowym. Był gorąco oczekiwany - wykupiono wszystkie miejsca. Chopin grał Koncert f-moll i Fantazję A-dur na tematy polskie. Orkiestrą dyrygował Kurpiński. Zarówno przyjęcie przez publiczność jak i recenzje były entuzjastyczne. W następnych dniach liczba pochwał i wyrazów uznani przeszła wszelkie oczekiwania. Porównywano od razu Chopina do największych kompozytorów, w tym do Mozarta.

Fantazja f-moll op. 49
"Dziś skończyłem Fantazję - i niebo piękne, smutno mi na sercu - ale to nic nie szkodzi. Żeby inaczej było, może by moja egzystencja nikomu na nic się nie przydała. Schowajmy się na po śmierci".
(Chopin)
Fantazja f-moll to dzieło szeroko rozbudowane, wpisujące się w krąg takich gatunków epicko-dramatycznych Chopina, jak przede wszystkim ballady i scherza. Jednak zajmuje pomiędzy nimi miejsce odrębne, wyjątkowe. Jeśli nie liczyć modnych w czasach kompozytora dość błahych fantazji, pisanych na tematy operowe czy inne (w rodzaju potpourri), to Fantazję f-moll Chopina natychmiast postrzegamy jako dzieło odwołujące się do najwspanialszych, najambitniejszych tradycji - fortepianowych fantazji Mozarta i Wanderer-Fantasie Schuberta.
Fantazja f-moll została ukończona i opublikowana w 1841 r. Swoją narracją "wciąga" konsekwentnie słuchacza w szeroko rozbudowaną muzyczną opowieść. Czy potrafimy odpowiedzieć na pytanie: o czym jest ta opowieść? W wielu interpretacjach komentatorów pojawia się przekonanie, że dzieło Chopina może być echem improwizowania na tematy narodowe (niektóre wątki melodyczne Fantazji na to wskazują). Tak więc Fantazja f-moll niosłaby zdecydowane przesłanie patriotyczne, prowadząc od tonu elegijnego na początku utworu aż do akcentów triumfalnych w końcowej kulminacji.
W budowie tej fascynującej kompozycji odnajdziemy zarówno momenty ujęte bardzo ściśle (poszczególne tematy), jak i bardziej swobodne, bliskie improwizacji (zwłaszcza odcinki figuracyjne). Możliwe są oczywiście inne interpretacje tego dzieła, będącego prawdziwym wyzwaniem dla wykonawców.

W programie:
Fantazja f-moll op. 49 oraz sherzo nr 1 h-moll op.20
Koncert fortepianowy nr 2, f-moll op.21 - na kwintet i fortepian
Wystąpili:
Piotr Kościk - fortepian
Robert Naściszewski - skrzypce
Orest Telwach - skrzypce
Elena Perepeluk - altówka
Anna Naściszewska - wiolonczela
Sławomir Ujek - kontrabas


oprac. Ryszard Zaprzałka
na podstawie materiałów MCK




poniedziałek, 15 lutego 2010, tarnowski_kurier_kulturalny



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -