Blog > Komentarze do wpisu

-> Koguty kontra granatowi

Pitaval Tarnowski nr 36 Jerzego Reutera

b

      Nie ma większej nienawiści od tej pomiędzy żandarmerią, a policją kryminalną. Koguty, jak nazywano żandarmów, z wyższością zawsze spoglądali na granatowe mundury policjantów i spluwali im pod nogi, co często było powodem do bójek i pojedynków. Nigdy nie siadali razem w szynku i nie kłaniali się sobie nawzajem. Dlatego nikogo nie dziwił proces jaki wytoczyła tarnowska żandarmeria miejscowym policmajstrom. Oskarżyli oni Jakuba Leibla i jego pomocnika Trelę o działania niezgodne z prawem, polegające na niepokojeniu mieszkańców Woli Rzędzińskiej poprzez rewizje bez wiedzy władz wyższych, rozbijanie drzwi, kłódek, łamanie płotów i wybijanie szyb. Ponoć ci wielce zasłużeni policjanci tarmosili niemiłosiernie podejrzanych i okładali ich kułakami po żebrach. Rzecz dotyczyła rozpracowania szajki złodziejskiej, okradającej wagony towarowe na tarnowskim dworcu i brawurowe wejście do ich meliny przez policjantów.  Dnia 20 marca 1913 roku na sali rozpraw tutejszego sądu zebrał się niemały tłum ludzi, a przed sędzią jako oskarżeni stanęli znani stróże prawa.

Oskarżyciel motywował swoje zarzuty dbałością o prawo i sprawiedliwość. Podpita publiczność nagrodziła wystąpienie prokuratora wielkim śmiechem i całą gamą wyzwisk. Gdy przywołano oskarżonych posypały się jeszcze gorsze inwektywy i cieć sądowy musiał opróżnić salę.
   Leibel szczegółowo tłumaczył się ze swoich dokonań i barwnie opowiadał o trudach służby, czynionej na chwałę cesarza i monarchii. Nagłe wejście do meliny złodziejskiej podparł raportem policyjnym o skali złodziejskich napadów na pociągi i bezkarności rabusiów. Ponadto udowodnił, że wójt gminy doskonale wiedział o przeprowadzonych akcjach, a nawet w wielu przypadkach był na miejscu. Trela natomiast stwierdził, że to jest zwykła zemsta wójta po obiciu go po twarzy za przystawianie się do narzeczonej Treli na zabawie w Czarnej. Potem przedstawił świadka, który opowiedział jak to pan wójt gości u siebie żandarmów i sprowadza im dziewczyny z miasta. Owszem, przyznawali oskarżeni, pili wódkę z przestępcami, ale tylko w celach wywiadowczych, mało tego, przebierali się za bandytów, by zjednać sobie u nich zaufanie, a potem ich nakryć na gorącym uczynku.
   Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, sąd uniewinnił Leibla i Trelę z zarzutów i pochwalił ich wierną i skuteczną służbę. Żandarmi opuścili salę sądową trzaskając drzwiami i zapowiadając zemstę. Po rozprawie odbyło się huczne świętowanie w szynku u Sułka, gdzie zasiadł cały kwiat tarnowskiej policji. Pito wódkę i wznoszono toasty, ale nie obyło się bez awantury. Po północy dwaj żandarmi wtargnęli do środka i zażądali satysfakcji za przegrany proces. Satysfakcję otrzymali natychmiast. Kilku policjantów wyprowadziło grzecznie intruzów na zaplecze i tam ręcznie wytłumaczyli im wyższość policji nad żandarmerią. Na szczęście wojskowi byli na tyle pijani, że na drugi dzień nie pamiętali kto i gdzie ich tak poturbował. Leibel i Trela nadal tropili bezprawie w Galicji i poza jej granicami.
/za Pogoń – zbiory MBP w Tarnowie/


Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)



czwartek, 21 stycznia 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej

    Boże Ciało to zwyczajowa nazwa katolickiej uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, zwanej również Świętem Najświętszego Ciała Chrystusa. Jest to święt



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -