Blog > Komentarze do wpisu

-> Opętanie czy wyrafinowana zbrodnia

Pitaval Tarnowski nr 29 Jerzego Reutera

   Oskarżonej Tekli Radoń nie drgnął ani jeden mięsień na kamiennej twarzy, gdy sąd powiatowy w Tarnowie skazywał ją na karę śmierci. Jej dwie oskarżone córki, wspólniczki własnej matki, również zachowały niewzruszone miny.
   Kawałki zamordowanego Piotra Radonia wykopały z kupy gnoju psy i tym samym ujawniła się potworna zbrodnia mężo i ojcobójstwa. Tekla cierpiała od urodzenia na psychiczną skazę na umyśle, co nie było żadną tajemnicą w okolicy. Mieszkała z mężem i trzema córkami w Śmignie. Jej choroba objawiała się napadami szału, w trakcie których biegała wokół domu i krzyczała w niebogłosy, że wszystkich pozabija. Przeważnie w takich sytuacjach mąż Tekli Piotr zamykał rozdygotaną kobietę w chlewie i nie wypuszczał aż do całkowitego uspokojenia. Czasami po obłąkaną przyjeżdżała specjalna kibitka, którą odwożono biedaczkę do Kulparkowa na specjalistyczne leczenie.
   W tym okropnym dniu Piotr wrócił do domu z pracy i popadł w głęboką melancholię, spowodowaną utratą zatrudnienia. W zamyśleniu nie zauważył, że jego żona ma nawrót choroby i dziwnie wpatruje się w niego, mrucząc pod nosem niewyraźne słowa. Radoń zjadł miskę zupy i położył się spać. Tekla natomiast zwołała na podwórze córki i nakazała im postępować zgodnie z jej planem.
   Najstarsza 18 – sto letnia Maryna otrzymała zadanie uderzenia ojca siekierą trzy razy w czoło i tym doprowadzić go stanu nieprzytomności. Młodsza 16 – sto letnia Agata czuwała obok i gdyby ojciec przytomności nie utracił, miała dziabnąć go nożem pod żebra. Najmłodsza Jadwiga miała zaledwie 14 lat, więc powierzono jej stanie na czatach.
   Zgodnie z planem pierwsza uderzyła Maryna i obuchem siekiery roztrzaskała ojcu czoło, następnie z całą furią swego wariactwa zaatakowała żona Piotra. Biła siekierą leżącego w głowę aż ta rozprysła się jak gliniany dzbanek. Potem wyrwała z ręki Agaty nóż i wbiła kilka razy w pierś Piotra.
   Rozwałkowane ciało morderczynie zaniosły do komórki i tam używając różnych narzędzi przepiłowały na kilka kawałków, po czym zakopały wszystko w kupie gnoju, pod płotem. Morderstwo ujawniło się po dwóch tygodniach, gdy zgłodniałe psy wykopały kawałek nogi Radonia i wywlekły na drogę.
   W trakcie przewodu sądowego oskarżone nie odpowiadały na pytania i nie okazywały żadnych emocji. Sędziowie odrzucili wniosek obrony o badania psychiatryczne i wydali sprawiedliwy wyrok. Tekla Radoń została skazana na karę śmierci przez powieszenie, najstarsza córka na 5 lat ciężkiego więzienia, a młodsza na 2 lata. Sąd ułaskawił najmłodszą Jadwigę i zwolnił do domu.
   Sprawa Radoniów wywołała szeroką dyskusję nad poziomem szpitalnictwa psychiatrycznego w Galicji i zapoczątkowała starania o wybudowanie nowego szpitala w Krakowie. Jedyny taki zakład istniał w Kulparkowie pod Lwowem i nie zabezpieczał podstawowych potrzeb w leczeniu chorych umysłowo. Problem trafił do najwyższych władz i w roku 1907 r. Sejm uchwalił projekt budowy Zakładu dla Nerwowo i Umysłowo Chorych w Kobierzynie pod Krakowem.
/za Pogoń – zbiory MBP w Tarnowie/


Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)



wtorek, 17 listopada 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej

    Boże Ciało to zwyczajowa nazwa katolickiej uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, zwanej również Świętem Najświętszego Ciała Chrystusa. Jest to święt



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -