Blog > Komentarze do wpisu

-> Habemus Papam 1978

Na przełomie tysiącleci nikt nie wywarł silniejszego wpływu na losy świata i Polski niż On – Jan Paweł Wielki, najznamienitszy z rodu Polaków, Sługa Boży, a wkrótce Błogosławiony i Święty, chociaż tak naprawdę był nim już za życia. Habemus papa, mamy papieża! – te słowa, które rozległy się na placu św. Piotra kilkanaście minut po godzinie osiemnastej 16 października 1978 roku, odmieniły życie nie tylko Karola Wojtyły. Dziś w 31 lat po wyborze tego wielkiego papieża, z perspektywy blisko 27 lat tego wyjątkowego pod każdym względem pontyfikatu, widać wyraźnie, w jakim stopniu wpłynął on na losy Polski i całego regionu Europy Środkowowschodniej, na Kościół w Polsce i na świecie, jak trwale odmienił styl papieskiej posługi. Kiedy wypowiadał na balkonie Pałacu Apostolskiego swoje papieskie credo - „Nie lękajcie się!” sam chyba nie wiedział, jak daleko go ono zaprowadzi. Podobnie, jak natchnione wezwanie Ducha  św. na placu Zwycięstwa w Warszawie, podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny, w pamiętnym czerwcu 1979 roku. Tamte prorocze słowa - „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej Ziemi”, ziściły się zdumiewająco szybko. Żył 85 lat, kiedy został papieżem miał 58, był 265 następcą św. Piotra i pierwszym od 1523 roku papieżem nie – Włochem. Sprawował swój urząd przez 9665 dni, odbył 104 pielgrzymki poza granice Włoch. W ciągu 543 dni przemierzył 1 162 615 km, odwiedzając 129 narodów w 205 krajach i 617 miastach. Najwięcej, bo 9 razy odwiedził Polskę, w tym dwukrotnie naszą diecezje. Nawiedzając diecezję tarnowską Ojciec Święty zachęcał nas do gorliwszego naśladowania Jezusa i dążenia do świętości. Czynił to ukazując przykład Błogosławionej Karoliny, którą beatyfikował w Tarnowie w 1987 roku, oraz Świętej Kingi, którą kanonizował w Starym Sączu w 1999 roku. Łącznie beatyfikował 1343 osoby i kanonizował 482 błogosławionych. Jan Paweł II pozostawił po sobie m.in. 14 encyklik, 13 adhortacji, 38 listów apostolskich i 18 motu propiro. Był wybitnym poetą i pisarzem, ale przede wszystkim wielkim mistykiem. Żaden papież nie był tak kochany. Żaden nie gromadził takich tłumów, szczególnie młodzieży. Żaden też tak nie cierpiał i nie umierał na oczach świata Jego śmierć 2 kwietnia 2005 roku była, jak pieczęć potwierdzająca dokonane dzieło, zamykająca przełomowy rozdział historii kościoła i świata. Ostatnie słowa Jana Pawła II – „Pozwólcie mi odjeść do domu Ojca”, były jak płomienie dopalającej się świecy. Odszedł największy Polak, nasz słowiański brat, ale pozostało nam jego przesłanie. I pokolenie JPII. Oby tylko Jego słowa stały się ciałem.
Jak najszybciej!



31 rocznica wyboru na Stolicę Piotrową naszego rodaka to dobra okazja do przypomnienia jego historycznej wizyty w Tarnowie.

Przyjechałem tutaj, aby się napatrzeć, a raczej komu przypatrzeć… nie tylko oczami ciała, ale przede wszystkim wzrokiem serca i wiary… Nie macie pojęcia, jak ja zawsze lubiłem jeździć do Tarnowa...

Jan Paweł II


To było jedno z największych zgromadzeń w historii tego wielkiego pontyfikatu. 22 lata temu podczas III pielgrzymki do Ojczyzny na spotkanie z Janem Pawłem II przybyło do Tarnowa około dwóch milionów ludzi. Z całej Polski i z zagranicy, w tym wielu rolników. Papież podczas uroczystej mszy św. beatyfikował Karolinę Kózkównę z Wał Rudy, która zginęła w obronie czystości i na końcu tego historycznego wydarzenia podniósł do godności arcybiskupiej ordynariusza diecezji tarnowskiej, biskupa Jerzego Ablewicza. To były niezapomniane dwa dni, bez wątpienia największe wydarzenie w blisko 700 letniej historii Tarnowa. Całe miasto zostało spontanicznie udekorowane przez jego mieszkańców, pełno było emblematów papieskich, flag i kwiatów. Nierzadko całe frontony domów obejmowały wielkie napisy; „Tyś jest opoka”, „Witaj Pasterzu”, a niektóre balkony przypominały wręcz małe ołtarze. Przez dwa dni 9 i 10 czerwca 1987 r. Jan Paweł II był wśród nas w Tarnowie i pamięć tego, co się wówczas stało, czego byliśmy świadkami i co przeżyliśmy pozostaje do dziś żywa, czego najlepszym dowodem są uroczyście obchodzone co roku kolejne rocznice tamtej wielkiej wizyty.



Wieczorem 9 czerwca 1987 r. o godz.20.45 Ojciec Święty przyleciał helikopterem z Lublina. Śmigłowiec wylądował przy hali sztucznego lodowiska w Tarnowie - Mościcach. Stamtąd papamobile Ojciec Święty przyjechał przez miasto wśród wiwatujących tłumów mieszkańców i gości, m.in. ulicą Krakowską do Domu Biskupiego przy ulicy Mościckiego. Wieczorem pod budynek przyszły setki rozentuzjazmowanych ludzie i wzorem Krakowa odbyło się niezaplanowane spotkanie z Papieżem. Jan Paweł II pojawił się w specjalnie na tę okazję przygotowanym oknie Kurii na pierwszym piętrze i stamtąd rozmawiał z tarnowianami, wśród których dominowała rozśpiewana młodzież.

Następnego dnia 10 czerwca w obecności ponad dwóch milionów wiernych zgromadzonych nieopodal blokowiska „Falklandów” nasz Papież odprawił o godz. 9 na fundamentach nowo budowanego kościoła pod wezwaniem Błogosławionej Karoliny pontyfikalną mszę świętą, podczas której beatyfikował Karolinę Kózkównę. W drodze do ołtarza zaprojektowanego przez ks. dr Tadeusza Bukowskiego w kształcie symbolicznego krzyża, jako „bramy przejścia przez męczeństwo” z umieszczonym centralnie obrazem błogosławionej Karoliny, Ojciec Święty pobłogosławił 128 kamieni węgielnych pod budowę nowych kościołów oraz trzy dzwony dla nowej świątyni: „Jan Paweł II”, „Karolina” i „Jerzy”. Beatyfikacyjną mszę świętą wraz z Papieżem koncelebrował m.in. gospodarz uroczystości biskup ordynariusz Jerzy Ablewicz. W liturgii udział wzięli m.in. kardynałowie J. Glemp, F. Macharski i H. Gulbinowicz, wysocy rangą dostojnicy watykańscy, kilkudziesięciu biskupów, w tym biskupi tarnowscy J. Gucwa, P. Bednarczyk i W. Bobowski, a także setki księży. Byli obecni reprezentanci władz i dyplomacji, przedstawiciele różnych kościołów i wyznań oraz delegacje wielu organizacji i stowarzyszeń. Uroczysta procesja z darami zdawała się nie mieć końca… W tej jedynej w historii Tarnowa papieskiej mszy uczestniczył dosłownie cały Tarnów i milionowe rzesze przyjezdnych, wśród nich siostry błogosławionej Karoliny -  Katarzyna i Maria, którzy już od wczesnego popołudnia dzień wcześniej gromadzili się na rzędzińskich błoniach. Zresztą nikt chyba nie spał tamtej nocy, ulicami miasta maszerowały nieprzebrane tłumy rozśpiewanych i rozmodlonych ludzi, świadomych uczestnictwa w czymś absolutnie wyjątkowym i niepowtarzalnym Otwarte były wszystkie kościoły i…większość sklepów. Niestety gwałtowna ulewa, jak przeszła nad Tarnowem – Rzędzinem w noc poprzedzającą beatyfikacyjną celebrę uniemożliwiła przejazd papamobille z Papieżem pomiędzy sektorami, które miejscami przypominały błotne jeziora. Ja sam już o trzeciej w nocy wyruszyłem wraz z rodziną na spotkanie z Janem Pawłem II, który, jako ze mieszkam dosłownie tuż obok rezydencji biskupiej, chociaż przez kilka godzin był moim sąsiadem. Względy bezpieczeństwa sprawiły, że przez te dwa dni żyłem, jak w oblężonej twierdzy.



"(...) Raduję się, że mogę być dzisiaj z wami. Ta ziemia od lat była mi bliska. Wpatrywałem się z podziwem w uroki jej krajobrazu, wędrowałem górskimi pasmami i dolinami wzdłuż potoków. Doznawałem wiele gościnności. I jest mi bliski ten Kościół. A chociaż dzisiaj przybywam do was jako pielgrzym ze stolicy św. Piotra w Rzymie, to przez lata byłem tu sąsiadem. I doznawałem dobrego, serdecznego sąsiedztwa.”
Tymi słowami Papież rozpoczął homilię na tarnowskich błoniach. A to niepowtarzalne zgromadzenie modlitewne zakończyła wspólnie wykonana przez pielgrzymów i liczącą1050 osób orkiestrę dętą wraz z 1500 osobowym chórem - Rota.

Po południu o godz.14 Jan Paweł II spotkał się na Placu Katedralnym z duchownymi i nieprzebranymi tłumami wiernych. Tam odbyły się przed monumentalną mierzącą 150 cm monstrancją, będącą dziękczynnym darem duchowieństwa za dwieście lat diecezji, Nieszpory Eucharystyczne, w czasie których pasterz naszej diecezji wręczył Ojcu Świętemu relikwie nowo błogosławionej w pięknej rzeźbiarskiej oprawie. Bezpośrednio po nich papieski orszak odleciał do Krakowa.


Ryszard Zaprzałka



czwartek, 15 października 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

Komentarze
Gość: bipi, *.net138.okay.pl
2009/10/15 20:30:56
po pierwsze - habemus papam, a po drugie - od kiedy ks. Bukowski to doktor?


Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -