Blog > Komentarze do wpisu

-> Detektyw Jerzy Leibel

Pitaval Tarnowski nr 19 Jerzego Reutera

       Kolejny raz zadziwił wszystkich swoją niebywałą inteligencją i policyjnym wyczuciem. Ten znany, nie tylko w Polsce detektyw, w niebywały sposób przyczynił się do odkrycia niebezpiecznej szajki złodziei mieszkaniowych, działającej w Tarnowie na szkodę bogatych mieszkańców. W trakcie przeprowadzanej rewizji u podejrzanej Katarzyny Rakowej Leibel, badając skrupulatnie ślady na ziemi, doszedł do starej brzozy rosnącej nad brzegiem Wątoku i nakazał kopać w ziemi dziurę. Po chwili łopata natrafiła na drewnianą skrzynkę. Po wydobyciu znaleziska okazało się, że skrzynka wypełniona jest biżuterią i drogocennymi przedmiotami, pochodzącymi z kradzieży – jak wykazało późniejsze śledztwo.
       Od kilku miesięcy mieszkańcy Tarnowa alarmowani byli o kolejnych włamaniach. Łupem złodziei padały domy bardziej majętnych obywateli, a złodzieje zadowalali się tylko gotówką i kosztownościami. Leibel objął obserwacją całe środowisko złodziejskie w mieście i idąc po nitce do kłębka wpadł na odpowiedni trop. Mieszkania były otwierane fachowo i bez widocznej szkody, więc słusznie skonstatował, iż włamywacze muszą być obeznani w fachu ślusarskim i szukać należy wśród tego typu ludzi.
       Po niedługim czasie Leibel wziął pod szczególną obserwację dwóch braci Głowackich, z których jeden był ślusarzem, a drugi monterem. Głowaccy byli znanymi policji złodziejami, notowanymi i karanymi za podobne włamania. Okazało się, że bracia przyjaźnili się z niejakim Uzarem, który miał kochankę na Rzędzinie, wspomnianą Rakową. Podejrzani często przesiadywali w kawiarni Secesja, gdzie wydawali sporo pieniędzy, a jednym razem, jak zeznał kelner, chcieli zapłacić za rachunek złotym pierścionkiem. Te wszystkie fakty powiązane w całość dały jasny obraz całego procederu.
       Leibel uderzył swoim zwyczajem w nocy, gdy bandyci spali po wódczanej libacji i niczego się nie spodziewali. Po wyłamaniu drzwi prowadzących do mieszkania Rakowej nakryli śpiących złodziei i przystąpili do dalszych czynności. Bandyci byli zbyt pijani by odpowiadać na pytania, więc Leibel rozkazał polewać ich głowy zimną wodą, aż do przywrócenia przytomności. Początkowo Uzar, Rakowa i ich wspólnicy Głowaccy wszystkiemu zaprzeczali, ale czujny jak zwykle Leibel zauważył stojącą w rogu pokoju łopatę, a na niej resztki świeżej ziemi. Badając tropy wokół domu, przyglądając się każdemu źdźbłu trawy doszedł do wierzby rosnącej nad brzegiem Wątoku i wykopał łupy.
       Włamywacze przyznali się do winy i podali adresy okradzionych mieszkań. Wśród poszkodowanych była p. Maria Łazarska z Nowego Światu, u której skradli biżuterię i gotówkę na wartość 800 koron, oraz kupiec Salomon Edelstein, który poniósł straty w biżuterii i gotówce na sumę 3000 koron. Innych poszkodowanych policja nie ujawniła.
       Większość rzeczy odzyskano, wykupując z lombardów, lub odbierając wskazanym przez bandytów paserom. Po kilku miesiącach odbył się przed sądem w Tarnowie proces i bandyci powędrowali na kilkuletni pobyt do więzienia, a detektyw Leibel otrzymał stosowną premię.
/ za Pogoń, zbiory MBP w Tarnowie /

Jerzy Reuter
(Gazeta Krakowska)


czwartek, 13 sierpnia 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej

    Boże Ciało to zwyczajowa nazwa katolickiej uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, zwanej również Świętem Najświętszego Ciała Chrystusa. Jest to święt



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -