Blog > Komentarze do wpisu

-> Był sobie Blues – 4 Letni Festiwal Bluesa

Sławek Wierzcholski śpiewał kiedyś, że „Blues mieszka w Polsce". I doczekał się: w naszym kraju odbywa się kilkadziesiąt festiwali bluesowych. Jeden z nich organizowany jest w Tarnowie. To już po raz czwarty w trzy kolejne sierpniowe piątki na tarnowskim Rynku  Był sobie  Blues, czyli odbywał się Letni Festiwal Bluesa. Tegoroczna edycja imprezy, tak jak i poprzednie perfekcyjnie zorganizowana przez Tarnowskie Centrum Kultury, obejmowała trzy koncerty zagrane 7 – Komarańcze i David Molus, 14 – Siódma w Nocy i Magda Piekarczyk oraz 21 sierpnia – Boryczko Trio i Osły. Na rynkowej scenie zaprezentowali się zarówno starzy, znani „wyjadacze” bluesa, jaki młode blues rockowe formacje. W programie festiwalu znalazły się ponadto kameralne Jam Sessions, które po koncertach, z reguły w okolicach godziny 23 odbywały się w klubie festiwalowym „Leliwa” (Rynek 5), gdzie każdy zainteresowany mógł sprawdzić swoje bluesowe , i nie tylko, predyspozycje występując na jednej scenie obok zawodowych muzyków. Żeby zachęcić ich do czynnego udziału w Jam Sessions na stronie www.tck.pl zorganizowano bank utworów do ewentualnego wykorzystania. Każdy muzyk, bez względu na poziom zaawansowania mógł wcześniej zapoznać z muzyczną tematyką klubowych spotkań i po prostu na nich wystąpić. Pomysłodawcą i spiritus movens tarnowskiego festiwalu jest Wojciech Klich, świetny gitarzysta i wokalista, który osobiście poprowadził wszystkie koncerty i jam session, szkoda, iż nie zawsze w pełnej dyspozycji...  co szczególnie widoczne było podczas ostatniego koncertu Zdaniem znanego krakowskiego krytyka filmowo – muzycznego Jerzego Armaty, od lat mocno związanego z Tarnowskim Centrum Kultury - Najbardziej interesująco wypadł  koncert „środkowy" (14 sierpnia). Jego pierwszą część wypełniła „ Siódma w Nocy”, krakowsko-śląskie trio specjalizujące się w elektrycznej, chicagowskiej odmianie bluesa, którą wykonuje z perfekcją i wdziękiem, co potwierdza świetna debiutancka płyta wydana przed kilkoma miesiącami. W części drugiej wystąpiła Magda Piskorczyk. Znakomity głos, muzyczna erudycja, kultura estradowa, a nade wszystko wielka radość grania i śpiewania, czynią z niej jedną z najciekawszych indywidualności naszej bluesowej sceny. Pochodzi z dolnego Śląska. Studiowała informatykę na Politechnice Śląskiej, ale od wczesnego dzieciństwa bardzo pociągało ją śpiewanie. Upodobała sobie szczególnie bluesa i gospel. Po raz pierwszy zaprezentowała się szerszej publiczności podczas białostockiego festiwalu "Jesień z bluesem" w 2001 roku. Występowała wówczas z zespołem Sexy Mama. Później stworzyła formację The Step Mother. Początkowo tylko śpiewała. Z biegiem czasu zaczęła akompaniować sobie na gitarze akustycznej. Gra także na gitarze basowej, a w najbardziej rasowych standardach z Delty sięga po gitarę dobro. W swej dotychczasowej karierze miała okazję koncertować z bluesmanami światowego formatu, m.in. Deborah Coleman, Bobem Margolinem i Bobem Brozmanem. Na jej płycie "Blues Travelling" gościnnie zagrał Michał Urbaniak. W plebiscycie branżowego kwartalnika "Twój Blues" Piskorczyk trzykrotnie zdobyła miano wokalistki roku; została także półfinalistką konkursu organizowanego w ramach Chicago Blues Festival, największej bluesowej imprezy na świecie. Wypada tylko żałować, ze ta muzyczna agapa już za nami. Ale znając muzyczną operatywność Tarnowskiego Centrum Kultury to jeszcze nie koniec tegorocznego muzykobrania na tarnowskim Rynku.



Oto szczegóły, które podajemy za Sebastianem Szafarzem z Tarnowskiego Centrum Kultury:

7.08.
KOMARAŃCZE
Zespół znany już tarnowskiej publiczności, to młody autorski projekt.
Zespół Komarańcze powstał w 2004 roku. Założycielami oraz pomysłodawcami projektu byli Komar (Krzysztof Wójcik), Justyn (Bartek Lechowicz) oraz Ufo (Rafał Czmyr). W aktualnym składzie występują: Piotr Niedojadło, Krzysztof Grześkiewicz, Marcin Grześkiewicz, Krzysztof Wójcik, Bartek Lechowicz i Katarzyna Kołodziej.
DAVID MOLUS
Szkocki bard z polskimi korzeniami. Mieszka w Krakowie. Z zawodu grafik. Wokalista i gitarzysta projektu Don't Ask Smingus. David jest artystą wszechstronnym: jest autorem tekstów, wokalistą, gitarzystą, kreatorem pozytywnego nastroju. Inspirowany muzyką Dylana i B.B. Kinga. Aktualnie mieszka w Krakowie. W repertuarze muzyka różnorodne kompozycje z pogranicza bluesa, muzyki folk i country. Podczas koncertów oprócz kompozycji Molusa usłyszeć można utwory takich artystów jak Bob Dylan, Radiohead czy Johnny Cash.


14.08.
SIÓDMA W NOCY
To śląskie trio grające elektrycznego bluesa. Zespół działa od czterech lat. Tworzą go muzycy z wieloletnim doświadczeniem zafascynowani twórczością B.B. Kinga, Erica Claptona, Stevie Ray Vaughana czy legendarnej grupy The Doors. Choć w ich repertuarze znajdują się głównie własne kompozycje, nie stronią od standardów mistrzów gatunku blues & rock’n’roll. Grupa grała na największych festiwalach muzycznych w kraju i za granicą - Olsztyńskie Noce Bluesowe, Jimiway, Blues Colours, Bluestracje w Chorzowie, Galicja Blues Festiwal w Krośnie czy Blues Jamboree na Słowacji. Jednym z największych sukcesów zespołu jest dwukrotna wygrana w konkursie festiwalu Rawa Blues (2006, 2008). Piosenka „Pewnie po mnie przyszli…” znalazła się na najnowszym krążku Piotra Kaczkowskiego „Minimax Pl”, natomiast 16 września 2008 r. miała miejsce premiera 5-cio płytowej „Antologii Polskiego Bluesa”, gdzie Siódma w nocy z utworem „Watch yourself” zaistniała w gronie takich wykonawców jak Tadeusz Nalepa, Kasa Chorych, Nocna Zmiana Bluesa, czy zespół Dżem.
W kwietniu b.r. ukazał się debiutancki album „Siódma w Nocy”. Charyzmatycznym liderem i twórcą tej formacji jest Kajetan Drozd – gitarzysta, wokalista, harmonijkarz, autor muzyki i tekstów. Zespół imponuje żywiołowością, perfekcją wykonania, a także olbrzymią radością grania i świetnym kontaktem z publicznością. SIÓDMA W NOCY to nie tylko muzyka, to widowiskowe granie połączone z dobrą zabawą.
Skład zespołu: Kajetan Drozd – gitara, śpiew, harmonijka, Marek „Mały” Idzik – gitara basowa, Aleksander „Olo” Juraszczyk – perkusja
MAGDA PISKORCZYK
Artystka o niezwykłej barwie głosu i wyjątkowych możliwościach wokalnych. Koncertująca po całym świecie polska wokalistka blues i gospel. Na żywo jest gwarancją wielkich emocji, w każdy dźwięk wkłada całe swoje serce. Świetna zarówno w łagodnych bluesowych melodiach jak i porywających piosenkach. Wiecznie uśmiechnięta.
Magda należy do grona najbardziej utytułowanych polskich artystów grających bluesa, jest półfinalistką największego bluesowego festiwalu na świecie Chicago Blues Festival.
Trzykrotna Bluesowa Wokalistka Roku zdaniem czytelników branżowego kwartalnika „Twój Blues”.
Muzyka Magdy to przygotowywane przez nią wysmakowane aranżacje standardów bluesowych, jazzowych, rockowych, muzyki gospel, funk i soul, a także współczesnych kompozycji inspirowanych tymi nurtami. Jej głos znakomicie pasuje zarówno do bluesa, jak i swingu czy melodii afrykańskich, które Magdzie są też bardzo bliskie. To muzyka z jednej strony głęboko osadzona w tradycji, zwłaszcza amerykańskiej, z drugiej - bardzo osobista w charakterze i nieszablonowa. Emocje, żywiołowość, radość i ogromne poczucie humoru przeplatają się z powagą, mrokiem i melancholią, wszystko to zaś przenika i spaja mocny puls i rytm. Niekonwencjonalne wykorzystanie saksofonu, gitary dobro, instrumentów perkusyjnych oraz głosu nadaje tej muzyce nieco inny kolor.
Magda Piskorczyk występowała z czołówką polskiej sceny bluesowej, m.in. Wojciechem Karolakiem, Leszkiem Winderem, Jerzym Styczyńskim, Leszkiem Cichońskim, a także z muzykami światowego formatu: Bobem Margolinem oraz Bobem Brozmanem. Regularnie koncertuje ze swym zespołem, była gościem wielu festiwali bluesowych i gospel w Europie, m.in. w Niemczech, Francji i Anglii. Śpiewa mocnym, niskim, „czarnym” głosem i gra na gitarach: akustycznej, elektrycznej, basowej.
Magda Piskorczyk w Tarnowie zagrała ze swoim triem, w którym wystepuje druga kobieta w zespole Aleksandra Siemieniuk (git. dobro).

21.08.
BORYCZKA TRIO

Tarnowska formacja, która specjalnie na Festiwal Był Sobie Blues opracowała repertuar na bazie filmowej encyklopedii bluesa M. Scorsese. W ich wykonaniu usłyszyeliśmy najważniejsze utwory w historii bluesa.
OSŁY
Eksperymentalny zespół w którym grają aż dwie perkusje.
Zespół powstał w sierpniu 2007 roku. Założycielem jest skrzypek Martyny Jakubowicz Jan Gałach. Osły zaliczyli już kilka dużych imprez, m.in.: Olsztyńskie Noce Bluesowe, Lauba Pełno Bluesa, Śląskie Brzmienie. Zespół właśnie nagrał energetyczną płytę z dużą dawką rock&rolla, którą również zaprezentował na żywo w Tarnowie.

oprac. Ryszard Zaprzałka
foto by Paweł Topolski, Katarzyna Batko


środa, 26 sierpnia 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -