Blog > Komentarze do wpisu

-> Koncertowa galaktyka, czyli Zderzenia 2009

Dni Tarnowa, czyli Zderzenia anno domini 2009 odbywające się w minione piątek i sobotę (5, 6 czerwca) szczęśliwie już za nami. Z mnogości anonsowanych także przez nas galaktycznych zderzeń, które w zdecydowanej większości okazały się być wydarzeniami artystycznymi, szczególną naszą uwagę zwróciły trzy: akrylowo – komputerowe grafiki Marka Chodkowskiego w Galerii Miejskiej, interdyscyplinarne plenerowe spotkanie tarnowskich poetów i malarzy w Parku Strzeleckim oraz porywający koncert wielkich przebojów filmowych w wykonaniu rzeszowskich filharmoników w Mościckim Centrum Kultury. Odbyły się one niejako w cieniu tych największych, czy też tych najbardziej nagłośnionych w mediach, takich jak wielkiego pikniku rycerskiego – finałowej imprezy tegorocznej „Zamkomanii”, ulicznego wyścigu samochodowego „Super OES Tarnowski”, czy zorganizowanego z wielkim rozmachem na Rynku gwiazdorskiego koncertu Ziyo i Totentanzu. Właśnie tuż przed nim, skromnie, ale zdecydowanie z klasą Galeria przy Rynku 4 zaprezentowała „Paradoks materii” – mgławicowe grafiki Marka Chodkowskiego. Przedstawiona w nich za pomocą barwnych i niezwykle ekspresyjnych plam nieskończoność czasoprzestrzeni jako żywo przypomina wykład światowej sławy tarnowskiego kosmologa i filozofa ks. prof. Michała Hellera. Równie udana była artystyczna w formie licytacja obrazów i wierszy na tle malowniczej ruiny dawnej „Harcówki” w Ogrodzie Strzeleckim, czyli interdyscyplinarne spotkanie tarnowskich ludzi pióra i pędzla, z aktorskim luzem prowadzona przez byłego dyrektora tarnowskiego teatru Wojciecha Markiewicza – obecnie szefującemu Gminnemu Centrum Kultury w Żabnie. Warto także było pofatygować się do Mościc gdzie w tamtejszym Centrum Kultury przygotowano dla miłośników dobrej muzyki i kina prawdziwą ucztę – koncert „Wielkie przeboje wielkiego ekranu” zaprezentowane przez Filharmonię w Rzeszowie, a którego prawdziwą gwiazdą był niezapomniany propagator sztuki filmowej Stanisław Janicki, scenarzysta i autor cyklicznego, bardzo kiedyś popularnego programu TVP "W starym kinie".

  

Pochodzący z Lublina Marek Chodkowski (rocznik 1970), gdzie studiował i obronił dyplom w 1966 roku na UMCS, od kilku lat mieszka i tworzy w Tarnowie. Maluje głównie w technice olejnej, ale stosuje także akryle, zaś ostatnio zdaje się fascynować grafiką komputerową. Efekt tych ostatnich poszukiwań artysty można aktualnie oglądać w Galerii Miejskiej BWA przy Rynku 4. To kolejna już ekspozycja jego prac w Tarnowie – wcześniej był „Tarnowski Salon Zimowy” (2000) i dwie wystawy w Galerii „Studio” przy ul. Żydowskiej (2007 i 2008), a także „Tarnowskie Klimaty” (2008).  Na swoim koncie ma również wystawy w Lublinie i Krakowie.

Pochodzący z Lublina Marek Chodkowski (rocznik 1970), gdzie studiował i obronił dyplom w 1966 roku na UMCS, od kilku lat mieszka i tworzy w Tarnowie. Maluje głównie w technice olejnej, ale stosuje także akryle, zaś ostatnio zdaje się fascynować grafiką komputerową. Efekt tych ostatnich poszukiwań artysty można aktualnie oglądać w Galerii Miejskiej BWA przy Rynku 4. To kolejna już ekspozycja jego prac w Tarnowie – wcześniej był „Tarnowski Salon Zimowy” (2000) i dwie wystawy w Galerii „Studio” przy ul. Żydowskiej (2007 i 2008), a także „Tarnowskie Klimaty” (2008).  Na swoim koncie ma również wystawy w Lublinie i Krakowie.
Jak niezwykle trafnie określił Marka Chodkowskiego tarnowski krytyk Dariusz Marcinak: …można nazwać go pejzażystą kosmosu. Tematyka jego prac wybiega jednak daleko poza sam kosmiczny krajobraz. Stara się on bowiem przeniknąć namacalną materię wszechświata, aby dotrzeć do prapoczątku uniwersum, przedstawić swoją wizję momentu wielkiego stawania się i uchwycić ciągłość tego procesu. Próbuje zamknąć w obrazach pojęcia, czy raczej byty abstrakcyjne, gdzie spoza chłodnego nieba przebija pulsująca, ognista energia, widomy znak istnienia odmiennych światów na tej samej osi czasowej. Właśnie kosmos postrzegany jako czasoprzestrzenna struktura nie posiadająca granic, z ukrytym kluczem, do ontologicznego poznania wymiarów równoległych stanowi centralny punkt twórczych zainteresowań artysty.
Kończąc zacytujmy interesujący komentarz Jolanty Januś zamieszczony w programie do najnowszej wystawy prac artysty. 
„Marek Chodkowski od samego początku swej artystycznej drogi poszukuje różnych tematów by wyrazić swój osobisty stosunek do otaczającego go świata, by przekazać nam swoje emocje, odczucia… Nie interesuje go jednak figuratywność i odzwierciedlanie natury, natomiast fascynacją jego stała się nieograniczona przestrzeń wszechświata. Wiedzę na ten temat czerpie z różnych naukowych opracowań i podręcznikowych teorii mówiących o wielowymiarowości świata i kosmosu.
Obrazy Marka można potraktować jak „kolorową zasłonę rzeczywistości”, bo świadomie i z rozmysłem nie pokazuje w nich codziennych okrucieństw i brudów tego świata. Jak sam mówi: „dążę do tego by przez swoje malarstwo przekazywać pozytywne i budujące przesłania”. Używa czystych, intensywnych, soczystych barw, które potęgują ekspresję przekazu. Gra kolorów nadaje obrazom kosmiczny wymiar… Częste użycie błękitów z całą bogatą gamą ich różnorodnych odcieni wprowadza pierwiastek boskości i wpływa dodatkowo na metafizyczny nastrój całej kompozycji. Mocno skontrastowana kolorystycznie przestrzeń niektórych obrazów tchnie niemal nadrealną siłą mistycznego uniesienia, które zdaje się wciągać nas w głębię wirującego kosmosu…
Prace Marka nie przemawiają bezpośrednio i wprost. Jest w nich coś tajemniczego i niedopowiedzianego, ale właśnie to dodatkowo wpływa na efekt wzruszeniowy i estetyczny.
Każdy z nas może z nich odebrać dla siebie inne przesłanie. Sam Autor mówi o swoich pracach iż „moje obrazy odzwierciedlają jakiś inny porządek wszechświata wielowymiarowego, abstrakcje niefiguralne, niegeometryczne, pozbawione wszystkich zbyt rzucających się w oczy skojarzeń. Bawię się światłem, które jest zjawiskiem kształtującym, przyoblekającym w formę i kolory całe otoczenie człowieka widziane wzrokiem przez człowieka, wszystko jedno czy z użyciem jakichś urządzeń optycznych lub innych czy też nie. Fascynuje mnie nieograniczona przestrzeń wszechświata ciągnąca się niewiadomo dokąd, bez końca.”

 

Gorąco polecam państwu tę małą ekspozycję wcale nie małej sztuki.

Równie gorąca atmosfera towarzyszyła interdyscyplinarnej „GALAKTYCE  TARNOWSKICH POETÓW I MALARZY - ZDERZENIA 2009, jaką wyczarowali tarnowscy twórcy w plenerowych okolicznościach przyrody Parku Strzeleckiego. Nieco prowokacyjne tło imprezy stanowiła zabita (dosłownie) deskami  dawna „Harcówka”, którą deklarowali się zrewitalizować tarnowscy Bracia Kurkowie aliści, jak na razie, na deklaracjach się skończyło… .  Na szczęście tuż obok swoja siedzibę ma od niedawna Restauracja „Wenecja”, gdzie autorom i gościom serwowano to i owo… . Nieco mniejsza, niż się spodziewano frekwencja spowodowana była zapewne różnymi godzina rozpoczęcia imprezy, raz była to 16, a raz 18 godzina, aliści ci co przyszli mieli w czym uczestniczyć i co percepować.

 

Oto przepisany z afisza szczegółowy program tego mimo wszystko znaczącego wydarzenia.

FONTANNA POEZJI
Wiersze na alejkach Parku Strzeleckiego czytają tarnowianie i zespół „Voices”.

WERNISAŻ WYSTAWY PLENEROWEJ TARNOWSKICH ARTYSTÓW PLASTYKÓW
Artyści: Zuba Ben, Anna Śliwińska, Rodzina - Jagoda, Magda, Marek, Jacek Janiccy, Marek Niedojadło, Michał Poręba, Wojciech Ruszel.
Gawędę okolicznościową Nr 691 wygłosi artysta grafik Jerzy Napieracz.
Aranżacja wystawy: Krystyna Szaforz.

PREMIERA TOMIKU POEZJI „GALAKTYKA POETÓW”, GRUPY POETYCKIEJ „OBSERWATORIUM”
Poeci czytają swoje wiersze: Anna Karecka, Lucyna Krupa, Jolanta Kwiek, Magdalena Lis, Maria Piec Łepkowska, Anna Szymańczuk, Helena Urbanik, Jerzy Barczyński, Władysław Bożek, Kazimierz Karwat, Józef Komarewicz, Stanisław Lis, Zbigniew Mirosławski, Mirosław Przybyła, Dariusz Strzelczyk, Andrzej Szczepański.

WALKA KARNAWAŁU Z POSTEM
W wykonaniu zespołów Centrum Kultury w Żabnie: Występują: Zespół muzyczny KOMARAŃCZE, w składzie: Kamil Patulski - perkusja, Krzysztof Wójcik – gitara, Piotr Niedojadło – klawisze, Krzysztof Grześkiewicz – śpiew, Marcin Grześkiewicz – gitara solowa, Bartek Lechowicz – instrumenty perkusyjne, Katarzyna Kołodziej – skrzypce.
Zespół tańca nowoczesnego VOICES, choreografia Paweł Potempa. Zespoły folklorystyczne: „Bobrowianie” (pieśni Powiśla Dąbrowskiego), zespół dziecięcy: (pieśni rybałtowskie w transkrypcji Romana Brandstaettera). Degustacja produktu regionalnego: „ciasteczka rechotki”.

LICYTACJA WIERSZY I OBRAZÓW
Kontynuacja na Portalu Aktywnych Europejczyków europae.pl

KONCERT ARTYSTÓW „PIWNICY POD BARANAMI
W programie:
DIABŁY, WIEDŹMY I PANNY NAIWNE
Występują:
Barbara Szczepańska Herman -„Judyta”
Akompaniament – Tomasz Pierzchała

No cóż, czy wszystko było tak, jak zapowiadano wiedzą tylko ci którzy wybrali się w to sobotnie popołudnie (ostatecznie wszystko zaczęło się o godz.16) do parku przy ulicy Słowackiego.

„W starym kinie nikt już nie gra dzisiaj na pianinie..." – śpiewał przed laty nestor polskiej piosenki Mieczysław Fogg, co niewątpliwie wielu z nas z nostalgią wspomina. Szczególnie melodie wygrywane przez kinowych taperów i gentelmana w meloniku podążającego żwawo w kierunku starego kina. Właśnie przebojowego repertuaru z tamtych lat posłuchać można było 6 czerwca o godzinie 18.30 w Mościckim Centrum Kultury. Koncert symfoniczny zatytułowany „Wielkie przeboje wielkiego ekranu” w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Rzeszowskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego zgromadził całkiem spory tłum. Maestro 1990 piastuje stanowisko dyrektora naczelnego i artystycznego Filharmonii Zabrzańskiej. Razem z tą orkiestrą dał ponad 1200 koncertów na różnych estradach w kraju i zagranicą (m.in. w Rosji, Czechach, na Słowacji i w Japonii).
Z wielka klasą „w zupełnie starym stylu” poprowadził koncert niezapomniany Stanisław Janicki, znawca sztuki filmowej, scenarzysta, autor filmów dokumentalnych, ale przede wszystkim dziennikarz i krytyk filmowy.. Dużą popularność zdobył jako autor i prowadzący cykliczny program „W starym kinie", w którym prezentował polskie filmy przedwojenne. - program ukazywał się na antenie TVP w latach 1967-99. W roku 2004 nawiązał współpracę z redakcją telewizji "Kino Polska" i w ten sposób powstał podobny cykl, "Seans w iluzjonie". Jesienią 2005 roku Janicki zaczął pojawiać się również na antenie radia "RMF Classic" jako autor cyklicznej audycji "Odeon" - cotygodniowych gawęd o tematyce filmowej, poświęconych zarówno kinematografii polskiej, jak i zagranicznej. Stanisław Janicki wykładał również historię filmu na wielu uczelniach, m. in. na PWST (obecna Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza) w Warszawie oraz na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jest również autorem wielu książek o tematyce filmowej.
A na Mościckiej scenie zabrzmiały między innymi takie dzieła jak: Walc Barbary z filmu „Noce i dnie”, nagrodzona Oskarem muzyka z filmu „Lista Schindlera”, najpiękniejsze tematy muzyczne Ennio Morricone oraz melodie z takich obrazów jak „Przeminęło z wiatrem”, „Śniadanie u Tiffany`ego”, „Polskie drogi” i „Siedmiu wspaniałych”.

 

Odnotujmy jeszcze, iż tuż przed koncertem w foyer MCK została otwarta wystawa słowackiego artysty Jozefa Kaminskyego. Uprawia on malarstwo pejzażowe i rysunek Jego prace znajdują się w zbiorach prywatnych na Słowacji, Czechach, Niemczech, Francji, Węgrzech, Izraelu, Australii, Holandii. Twórczość Kaminskyego wywodzi się z impresjonizmu, lecz artysta stosując konwencję malarstwa realistycznego poszukuje własnego spojrzenia na świat. Tworzy obrazy pełne światła i oryginalnych zestawień kolorystycznych. Tematyką jego prac jest głównie pejzaż okolic Bardejova, a także panoramy podkarpackich miasteczek. Brał udział w ponad sześćdziesięciu wystawach zbiorowych. Autor około czterdziestu wystaw indywidualnych.


Ryszard Zaprzałka


foto by Michał Stańczyk



wtorek, 09 czerwca 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -