Blog > Komentarze do wpisu

-> „Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm.”

Ale przedtem były wydarzenia w Polsce, które trwały prawie 11 lat. Trzeba to przypominać, gdy obchodzimy 30-lecie tamtej pamiętnej, pierwszej pielgrzymki Jana Pawła Wielkiego wspominając Ducha Świętego, który odnowił oblicze naszej polskiej ziemi i 20-lecie solidarnej wolności. Bo po ludzku rzecz biorąc, to, co stało się w 1989 r. bez jednego wystrzału, nie miało się prawa zdarzyć. Dziś zastanawiamy się dlaczego właśnie Joanna Szczepkowska wypowiedziała wtedy to słynne zdanie i do dziś nazywana jest „kobietą, która zakończyła komunizm”? Częściową odpowiedź na to pytanie odnaleźć można czytając najnowszą książkę tej wybitnej aktorki pt. „4 czerwca”, która po prostu napisała swoją historię PRL - u. Osobiste i poruszające wspomnienia aktorki, która po raz pierwszy tak szczerze opowiada o dzieciństwie i dojrzewaniu w PRL-u, o dylematach i rozterkach dorosłego życia z polityką w tle, o buncie i rozczarowaniach. Przede wszystkim jednak o nadziei na życie w normalnym kraju. Od dziewczynki na akademiach ku czci do działaczki opozycji, która wypowiedziała owo sławne zdanie.  ”Pisząc tę książkę, nie chciałam wdawać się w polityczne dyskusje - czy zrobiłam gest polityczny? Powiedziałam tylko to, co sama chciałam usłyszeć. "Pisząc tę książkę, siłą rzeczy musiałam przypomnieć sobie wiele faktów historycznych. W Internecie natknęłam się na przeróżne wersje i interpretacje mojego wystąpienia. Tak musi być. Długo jeszcze moja prosta wypowiedź będzie uwikłana w podejrzenia, spekulacje i wątpliwości. Jedyne, co mogę zrobić, to opowiedzieć to zdarzenie tak, jak je pamiętam, i pokazać wiele innych, które do niego doprowadziły.” No cóż, błyskawicznie upłynęło nam te 20 lat. I teraz pozostaje nam tylko podziękować za tamto zdanie z telewizora, i za znakomitą książkę. Warto przypomnieć, iż całkiem niedawno, bo 1 maja Joanna Szczepkowska obchodziła swoje kolejne urodziny w… Tarnowie, gdzie w Mościckim Centrum Kultury dała porywający autorski spektakl - monodram „Goła baba”, a później wraz z Hanną Banaszak bawiła w „Tatrzańskiej”.

h

Joanna Szczepkowska pochodzi z szanowanej rodziny o przedwojennych korzeniach intelektualno-artystycznych Jest córką wybitnego aktora teatralnego Andrzeja Szczepkowskiego oraz wnuczką znawcy kultury antycznej, znakomitego pisarza Jana Parandowskiego. Ukończyła warszawską Akademię Teatralną. W pamięci widzów zapisała się rolą Iriny w „Trzech siostrach” Czechowa (1974), w reżyserii Aleksandra Bardiniego. W roku ukończenia szkoły teatralnej pojawiła się również wśród gwiazdorskiej obsady „Jana Gabriela Borkmana” Ibsena na upragnionej scenie Teatru Współczesnego. Zaraz za debiutem teatralnym pojawiły się pierwsze role filmowe. „Con amore” (1976) to pierwszy film w którym możemy podziwiać młodziutką Szczepkowską. Szczepkowska zagrała w najważniejszych sztukach Czechowa, Witkacego, Ibsena na scenie Teatru Współczesnego. Od 1981 r. grała Teatrze Dramatycznego prowadzonym przez legendę polskiego teatru - Kazimierza Dejmka. Zagrała także w najważniejszych filmach lat osiemdziesiątych, takich jak: „Dolina Issy” (1982) Tadeusza Konwickiego, „Matka Królów” (1982) i „Jezioro Bodeńskie” (1985) Janusza Zaorskiego, „Cudzoziemka” Ryszarda Bara „Kronika wypadków miłosnych” Andrzeja Wajdy, a także trzecia część „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego.
W latach 90. aktorka rzadziej pojawiała się na ekranie, nie ulegając pokusie występowania w serialach czy programach rozrywkowych. Na stałe za to zagościła na łamach „Wysokich Obcasów” regularnie pisząc do nich felietony. W 2001 roku zebrała je i wydała pod tytułem „Drugie podwórko”. W 2004 roku pojawił się drugi ich tom – „Sześć minut przed czasem”. W ubiegłym roku na rynku wydawniczym ukazała się kolejna książka Szczepkowskiej „Kocham Paula McCartneya”. Równocześnie z działalnością pisarską artystka skupiła się na realizowaniu projektów scenicznych własnego autorstwa. Jest autorką recitalu – „Joanna Szczepkowska contra inne instrumenty”, wystawia również monodramy własnego autorstwa.

l



czwartek, 04 czerwca 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -