Blog > Komentarze do wpisu

-> Ani Knapik... w piątą rocznicę śmierci

„można odejść na zawsze – by stale być blisko”

                                                                                 ks. Jan Twardowski

Jej charyzmatem była dobroć i miłość, ta ewangeliczna, cierpliwa i wyrozumiała, nie pamiętająca złego i nie szukająca poklasku – prawdziwa rzadkość na targowisku współczesnej kultury. W medialny szum i informacyjny zamęt, który coraz bardziej uzależnia nas od siebie, wprowadziła czyste tony muzycznych sonat i symfonii, nokturnów i preludiów – rozbrzmiewających na wyspie szczęśliwej, którą sobie wymarzyła /podobnie jak Gałczyński/, i którą stworzyła w pięknym, starym dworku mistrza Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Długo można by wymieniać Jej osiągnięcia i sukcesy, porażki a nawet klęski – wszak była tylko człowiekiem, ale z gatunku tych „co nad poziomy wylata”. Nie było dla Niej rzeczy niemożliwych, spraw nie do załatwienia. Porywała i zarażała swoim optymizmem i entuzjazmem wszystkich, nawet największych malkontentów i sceptyków. Była perfekcjonistką, w życiu i w marzeniach. Jej ostatnią idee fixe, ów „szklany dom” z powieści Żeromskiego – zabytkową stodołę na tyłach dworku w Kąśnej Dolnej, którą chciała przemienić w salę koncertową z prawdziwego zdarzenia - realizują już Jej następcy. Czas już najwyższy, aby Jej pamięć uczcić chociażby skromną tablicą pamiątkową lub nazwać Jej imieniem i nazwiskiem jeden z kąśnieńskich festiwali. Myślę, że stary Charon nie zdawał sobie zupełnie sprawy, przewożąc Ją na drugą stronę Stykstu, iż „z jedną maluczką duszą tak wiele ubyło” w naszym doczesnym życiu, dlatego nie traćmy czasu „spieszmy się kochać ludzi – tak szybko odchodzą”... Wielka szkoda, że o piątej już rocznicy jej odejścia pamiętało tak nie wielu… . Po latach okazuje się, iż jedynym depozytariuszem pamięci o niej nie jest tak naprawdę stworzone przez nią (choć wcześniej miało innych dyrektorów) Centrum Paderewskiego z jej następczynią dyr. Krystyną Szymańską na czele, a jest nim jej ostatni szef, były prezydent Tarnowa Mieczysław Bień, który w administrowanym przez siebie Pałacu w Janowicach zorganizował 15 lutego skromny koncert – wspomnienie, poświęcony „naszej Ani”. Wystąpili w nim  prof. Tomasz Strahl (wiolonczela), od lat bywalec Kąśnej Dolnej, zaprzyjaźniony z twórczynią jej muzycznej potęgi, i Artur Jaroń (fortepian). Zagrali oni m.in. utwory Chopina, Piotra Czajkowskiego, Manuela de Falli i Richarda Straussa.  A jeszcze nie tak dawno na pierwszych rocznicowych koncertach poświęconych pamięci Anny Knapik, dyrektor Centrum Paderewskiego Tarnów – Kąśna Dolna bywały tłumy, a grali dla niej najwybitniejsi polscy maestro…

ak g

Anna Knapik /1960 – 2003/ Absolwentka muzykologii na UJ w Krakowie. Pracowała w Szkole Podstawowej nr 5 oraz w Zespole Szkół Muzycznych. Przez 11 lat była Dyrektorem Centrum Paderewskiego Tarnów – Kąśna Dolna. Wielka osobowość tarnowskiej kultury i zasłużona jej animatorka. Ogólnopolskie festiwale „Bravo Maestro” i „Tydzień talentów” oraz „Muzyczne spotkania u Paderewskiego” to najbardziej znane imprezy muzyczne, które wymyśliła i organizowała.. Przez ostatnie trzy miesiące swojego życia była wiceprezydentem Tarnowa. Od dłuższego czasu zmagała się z chorobą nowotworową. Nie zdążyła już odebrać swojej ostatniej ziemskiej nagrody – „Uskrzydlonego”. Zmarła 25 lutego w nocy. Osierociła trójkę dzieci. Prezydent Rzeczypospolitej odznaczył Ją pośmiertnie Krzyżem Kawalerskim OOP.


  

 

Właśnie, aby ocalić, uczcić i utrwalić pamięć o Niej i jej dziele postanowiono organizować co roku  wielkie Koncerty Pamięci – pierwsze trzy  odbywały się zawsze wiosną w rocznice jej przedwczesnej śmierci, ostatni 23 września, czcząc niejako jej urodziny. Tamte poprzednie przygotowywane z ogromnym rozmachem organizacyjnym miały miejsce w  Mościckiej Fundacji Kultury mającej największą w Tarnowie, profesjonalną scenę i widownię mogącą pomieścić ponad tysiąc osób, podczas gdy ostatnie takie koncerty przygotowano w…stodole obok dworku w Kąśnej, gdzie z trudem może pomieścić się nie więcej niż dwieście - trzysta osób, a i warunki do grania i słuchania pozostawiają sporo do życzenia /grzechy główne to brak garderoby dla artystów i przejmujące zimno na „widowni” połączone z iście dożynkowym wystrojem wnętrza /. Wprawdzie dworska stodoła rewitalizowana na sale koncertową była ideą fixe Ani Knapik, czymś w rodzaju jej muzycznego testamentu, ale to, co z niej pośpiesznie zrobiono na pewno nie jest jego wypełnieniem. Dotychczas w tych rocznicowych, muzycznych Zaduszkach brała udział cała czołówka polskich kameralistów, z międzynarodowymi gwiazdami tej wielkości, co Konstanty Andrzej Kulka, Krzysztof Jabłoński, Vadim Brodski, Dorota Imiełowska, Waldemar Malicki, Tamara Granat, Krzysztof Jakowicz, Stefan Kamasa, Tomasz Strahl,  Rafał Kwiatkowski, czy Klaudiusz Baran. Na każdym z trzech pierwszych koncertów sala MFK dosłownie pękała w szwach, ludzie stali pod ścianami, a nawet w holu. Ostatnio te wyjątkowe pod każdym względem koncerty – epitafia, w powszechnej opinii uchodzące za muzyczne wydarzenie roku w Tarnowie, sprowadzono do rangi zwykłego, normalnego koncertu muzycznego, jakich wiele w ciągu roku odbywa się w Kąśnej Dolnej. Tak też do tego podchodzą i muzycy, których dziwnie pojawia się tam coraz mniej….

  

Tyle tylko, że Ania Kapnik, którą skutecznie próbuje się wyrugować z pamięci tarnowskich, i nie tylko, melomanów zapewne dawno już wybaczyła swoim następcom to, w jaki sposób czczą  kolejne  rocznice jej odejścia do niebiańskiej filharmonii, gdzie tam, podobnie jak robiła to tu na ziemi, służy „wielkiej sztuce – która, jak pisał cytowany wyżej wielki poeta w sutannie – zawsze stawia człowieka przed czymś niedokończonym”.


Ryszard Zaprzałka


zdjęcia z zasobów internetowych (creatiff.com.pl) oraz archiwum autora



wtorek, 24 lutego 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -