Blog > Komentarze do wpisu

-> Salon Jesienny 2008

Na pustyni nawet chwast jest kwiatem…

Zohan Dvir


Tym kontrowersyjnym mottem opatrzony jest katalog tegorocznego Salonu Jesiennego tradycyjnie organizowanego w listopadzie przez oddział tarnowski okręgu krakowskiego Związku Polskich Artystów Plastyków przy współudziale Galerii Miejskiej BWA. Aliści nie pustynią a dobrą sztuką i nie chwastami ale ciekawymi pracami Salon Jesienny Anno domini 2008 stoi. Tradycyjnie też zgromadził on tłum salonowych bywalców, lokalnych polityków i sponsorów oraz artystów… . Był tez gość specjalny, światowej sławy malarz i grafik Andrzej Dudziński, obywatel świata i Sopotu. Czy zaproponowany i skomponowany tak a nie inaczej bukiet sztuk wszelakich jest tym, co tarnowskie środowisko ma aktualnie najlepszego, to zapewne wypadkowa gustów i preferencji, możliwości i uczciwości zastosowanych przez Jury Salonu kryteriów. A ten areopag artystycznych mędrców stanowili: prof. Adam Brincken – przewodniczący, prof. Zbigniew Bajek (obaj z ASP Kraków), Józef Pogwizd z sądeckiego ZPAP i Ewa Łączyńska - Widz z tarnowskiego BWA. Obejrzeli oni i ocenili 36 prac 20 artystów plastyków wykonanych w rozmaitych technikach i reprezentujących cały wachlarz dyscyplin, od tradycyjnego malarstwa, poprzez grafikę, rzeźbę i instalację. Do ścisłego finału zakwalifikowali oni prace dziesięciu artystów, z których siedmiu otrzymało nagrody. Jakość ich sztuki to oryginalność, to nie zapożyczenie z czegoś lub kogoś, tylko autentyczna postawa artysty – uzasadniał werdykt przewodniczący Jury konkursu. Postawa odkrywająca świat, odkrywająca swoją własną wrażliwość, swój prywatny ogląd świata, a wszystko to poparte znakomitym warsztatem i umiejętnościami.


s1

Oto nominowana do nagród dziesiątka artystów: Agata Głogowska, Janusz Grysiewicz, Arletta Kocoł – Łoboda, Marek Niedojadało, Wojciech Ruszel, Renata Stadler – Rawińska, Teresa Szafrańska, Szymon Wojtanowski, Aleksandra Zuba – Ben i Robert Żybura.

 

A oto laureaci tegorocznego Salonu Jesiennego:
Złotą Ramę – nagroda prezesa krakowskiego okręgu ZPAP – otrzymał Janusz Grysiewicz za tryptyk „Zaginione Światy”. Ten będący w gruncie rzeczy starym hipisem (imponująca fryzura), nauczyciel i muzyk jazzowo – rockowo – bluesowy, uprawia rysunek i grafikę, nie stroniąc od olei, pasteli a nawet malarstwa na szkle. Na Salonie pokazał trzy swoje prace: oprócz nagrodzonych „Zaginionych światów”, „Stworzenie świata” oraz „Od Mozarta po jazz i rock”.

 

Dwie równorzędne nagrody II stopnia przypadły:
Agacie Głogowskiej za olej na płótnie pt. „Sopot” (nagroda autorska dyrektora Galerii Miejskiej), którą artystce wręczył osobiście Andrzej Dudziński – obywatel Sopotu.  To jej druga nagroda w Tarnowie, bowiem na Salonie Jesiennym 2006 dostała nagrodę Prezydenta Miasta. Zaś rok później pokazała swoje wyrafinowane grafiki na indywidualnej wystawie w Restauracji „Impresja” w Tarnowie.
Wojciech Ruszel – nagroda starosty tarnowskiego – za collage „Akt zielony”. Ten utalentowany absolwent PLSP w Tarnowie (1959), przed rokiem wpisany w szeregi ZPAP, zaprezentował jeszcze dwa swoje obrazy: „Akt leżący” i „Pomarańczę”.

 

Trzy równorzędne nagrody I stopnia otrzymali:
Renata Stadler – Rawińska za olej na płótnie „Pleciuga” (fundator nagrody: firma  ART. –Artur Grodziński), pracę wchodzącą w skład cyklu „Podróże małe i duże”. Ta jedna z najbardziej znanych tarnowskich artystek, absolwentka PWSSP we Wrocławiu, z równym powodzeniem uprawia malarstwo, grafikę i ceramikę artystyczną. Ma na swoim koncie dziesięć wystaw indywidualnych i kilkadziesiąt zbiorowych, liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. prestiżową Złotą Ramę.
Teresa Szafrańska za „Martwą naturę z lustrem” ( fundator: firma Bruk Bet). Przez wiele lat uczyła zawodu w popularnym tarnowskim „plastyku”, co nie pozwalało jej w pełni rozwinąć swojego talentu. Dopiero teraz, kiedy sobie „odpuściła” pokazała na co ją tak naprawdę stać, prezentując dojrzałe i wysmakowane malarstwo. Na Salonie można obejrzeć jeszcze jeden jej olej „W pracowni”.
Arletta Kocoł – Łoboda za prace ceramiczne „Z tańca wyjęte”(fundator: Karpacka Spółka Gazownictwa). Obecna sekretarz tarnowskiego oddziału związku brała udział w siedemnastu wystawach grupowych oraz wielu „działaniach plenerowych”, miała też autorską wystawę w Austrii. Oprócz ceramiki zajmuje się jeszcze witrażem i fotografią. Uhonorowano ja także nagrodą specjalną prezesa ZPAP.

 

Grand Prix Salonu Jesiennego 2008 – nagrodę Prezydenta Miasta Tarnowa wręczyła pani wiceprezydent Dorota Skrzyniarz artyście Robertowi Żyburze za dzieło „Zakręcony”. Ten tarnowski artysta od 15 lat związany jest ze znaną prywatną Galerią Sztylet. Uprawia malarstwo sztalugowe, grafikę i rysunek. Wystawia w kraju i za granicą. Do salonowej ekspozycji dołączył jeszcze swój olej na płótnie „Rozetka”.

  

Z konkursu wyłączono trzy prace Światosława Karwata, przewodniczącego tarnowskiego oddziału ZPAP. Jak zwykle coroczny przegląd prac tarnowskiego środowiska plastycznego wzbudził reakcje rozmaite, od totalnych zachwytów do skrajnej krytyki. Nie brakło głosów uznania i oburzenia. Ale jedno wydaje się nie podlegać dyskusji, tegoroczny Salon Jesienny był zdecydowanie lepszy od poprzednich i pokazał całkiem niezły potencjał twórczy naszych lokalnych artystów. Zaprezentowano kilka naprawdę wybitnych i całkiem niezłych prac, aczkolwiek nieco zawiedli dotychczasowi liderzy.

  

Będzie krótko – napisał w przedmowie do katalogu Salonu Jesiennego 2008 Robert Rawiński. Z dużą ciekawością oczekiwałem na możliwość zobaczenia prac w tegorocznej edycji imprezy, mając bowiem w pamięci słaby pod względem artystycznym Salon Jesienny 2007, zastanawiałem się, czy coś lub ktoś jest w stanie wybić się ponad przeciętność i marazm naszego kochanego galicyjskiego k…dołka, tej urokliwej prowincjonalności w myśleniu i twórczości. Zaskoczeniem pozytywnym są prezentowane prace członków ZPAP, którzy nie mają akademickiej maniery i nie są obciążeni faktem bycia uczniem czasami niezbyt wybitnych profesorów. Brawa dla Wojtka Ruszla i Jacka Wróbla, ich prace są na wyjątkowo wysokim poziomie. Pani Teresa Szafrańska po zakończeniu przygody z edukacją młodzieży też pokazała, że potrafi malować obrazy i chwała jej za to. Grupa artystów dyplomowanych utrzymuje wysoki poziom prac lecz brak w nich świeżości i elementu zaskoczenia. Rozczarowaniem dla mnie jest praca rzeźbiarza z tytułem doktora sztuki, a z zażenowaniem oglądałem pracę nestora tarnowskiego oddziału związku.

  

Aby zatem przekonać się, jak jest naprawdę, warto zajrzeć do Galerii Miejskiej BWA, do czego państwa pomimo zimowej aury gorąco zachęcam.


Ryszard Zaprzałka


foto by Maciej Zaprzałka
Obszerna fotorelacja -> SALON JESIENNY ZPAP 2008 <-



czwartek, 27 listopada 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

  • -> Cztery kobiety - cztery nie - pokoje...

    Zupełnie wyjątkowy charakter miał ostatni w tym roku wernisaż w Galerii Miejskiej BWA, zlokalizowanej pod znanym wszystkim miłośnikom sztuki adresem czyli dworc

  • -> Najstarsze istniejące...

    Tarnów ma najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne. Placówkę założył w 1888 r. ks. Józef Bąba. W ten sposób uratował wiele bezcennych dzieł. Muzeum mieści się prz



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -