Blog > Komentarze do wpisu

-> Tania niepodległość - brakujący referat - na marginesie genialnej sesji naukowej w Tarnowie

W Tarnowie, pierwszym polskim, niepodległym mieście, odbyła się międzynarodowa sesja naukowa „Rok 1918 – Młoda Europa”, zorganizowana w ramach obchodów 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.


s1

Z ręką na sercu można powiedzieć, że „Rok 1918 – Młoda Europa” to najbardziej wartościowa impreza, w jakiej braliśmy udział w Tarnowie w ciągu ostatnich lat (od czasu innej, słynnej międzynarodowej konferencji tarnowskiej na temat jednomandatowych okręgów wyborczych).

Jej oryginalność polegała nie tyle na tym, że w końcu nawet profesor Chwalba z UJ (który wcześniej miał co do tego swoje zastrzeżenia) musiał przyznać, że w świetle dostępnych dokumentów, Tarnów rzeczywiście należy uznać za pierwsze polskie niepodległe miasto w roku 1918, lecz na tym, że zaprezentowane zostały różne, narodowe punkty widzenia wydarzeń początku XX. wieku. W tarnowskiej konferencji – obok, reprezentującego Polskę - wspomnianego profesora Andrzeja Chwalby, wzięli udział prof. Istvan Kovacs z Węgier, Czech – prof. Rudolf Żacek, Słowak – prof. Peter Svorc, Ukrainiec – prof. Mykoła Łytwyn oraz reprezentujący uniwersytet wiedeński dr Tomasz Szubert.

s2

Konfrontacja widzenia roku 1918 przez historyków z różnych krajów, które zmieniły swe oblicze po zakończeniu 1. wojny światowej i – co trzeba podkreślić – mówili o tym niezwykle ciekawie i po polsku (!) – była genialną lekcją historii.

Mamy dwa zastrzeżenia do organizatorów sesji. O jednym napiszemy obszernie kiedy indziej, jako że – jak przypuszczamy – nie mieli na tę sprawę wpływu z powodu braku wiedzy. Drugim minusem naszym zdaniem było to, że piękną Salę Lustrzaną wypełniono – jak nam się przynajmniej wydaje – w sposób kiedyś dość powszechny – przy pomocy „spędu” młodzieży szkolnej.

Mamy wskazówkę, którą być może organizatorzy wykorzystają w przyszłości. Jeśli już w Tarnowie miała miejsce tak wspaniała sesja naukowa, należało zaprosić na nią np. wszystkich tarnowskich nauczycieli historii oraz tych spośród uczniów, którzy w sposób szczególny interesują się historią (np. biorą udział w szkolnych kołach historycznych?).

s3
otwierający sesję Prezydent Tarnowa, Ryszard Ścigała


Tania niepodległość

Jeden z prelegentów użył w pewnym momencie sformułowania „tania niepodległość”. W roku 1918 Polska bowiem odzyskała niepodległość głównie dzięki czynnikom zewnętrznym. W wyniku 1.wojny światowej (oraz przewrotu bolszewickiego roku 1917) rozpadły się mocarstwa, które okupowały nasz kraj. Tak naprawdę więc niepodległość odzyskaliśmy dość łatwo lub tanio.

Z okazji 90. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę powinno się chyba także powiedzieć coś na temat analogii roku 1918 i 1989 oraz czasu 1918-1939 i 1989-2008. Zarówno bowiem w 1918 jak i 1989 niepodległość odzyskaliśmy nie  w wyniku jakiegoś zrywu własnego, lecz ustania zewnętrznych czynników opresji. Strajki roku 1988 zakończyły się porażką. „Solidarność” nie miała już siły, by pokonać system komunistyczny. Upadł on sam w wyniku postępowania Gorbaczowa, które doprowadziło do rozpadu imperium sowieckiego i – między innymi naszej – (ograniczonej własną głupotą, jak się później okazało – np. okrągłostołowo-magdalenkową) – niepodległości.

Są oczywiście także różnice między tanią niepodległością roku 1918 i 1989. Ta pierwsza nie była aż tak tania jak druga - choćby z powodu próby rekolonizacji Polski przez bolszewików w roku 1920. Z drugiej strony okres 1918-1939 (mimo że nieco podobny do czasu 1989-2008 ze względu na wzajemne „skakanie sobie do gardła” Polaków) był nieco łatwiejszy jako czas po zdobyciu tej taniej niepodległości. W okresie międzywojennym istniała bowiem polska inteligencja. Po roku 1989 Polska stanęła zaś wobec problemu braku tejże inteligencji. Część wymordowali Niemcy w czasie wojny, część Sowieci po wojnie, a to co pozostało można by określić mianem „inteligencji skundlonej” przez system komunistyczny.

s4
Tarnów był pierwszym polskim niepodległym miastem w 1918 roku

Większość problemów polskich po roku 1989 wynika właśnie z tego, że nie mamy faktycznej inteligencji, lecz jej post-PRL-owski substytut. Co gorsza, młodzi, zaradni, wykształceni i odważni ludzie najpierw uciekali z Polski w latach 80. (wyemigrowało wtedy ok. 1-2 miliony Polaków). Teraz mamy do czynienia z kolejną falą ucieczek z naszego kraju. Nie wróży to nic dobrego.

Co jest tanie, co dostaje się za darmo, nie jest szanowane. Ostatnia tania niepodległość prowadzi – jak wszystko jak na razie na to wskazuje – do spychania naszego kraju na wszystkich listach rankingowych, uwzględniających wskaźniki natury ekonomicznej, edukacyjnej, zdrowotnej – czyli wszystko to, co określa poziom rozwoju cywilizacyjnego - na ostatnie miejsca w Unii Europejskiej. I o tym należało podyskutować na wspomnianej sesji naukowej w Tarnowie.


Tarnowski Obywatelski Portal
top.portal



poniedziałek, 13 października 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P

Komentarze
Gość: C. B. K., *.star.net.pl
2008/10/13 18:25:16
Dobrze by było żeby nie przemycać wieści z portalu obywatelskiego na tę wartościową stronę. Niech tamten bełkot tam pozostanie.
Ktoś kto pisze takie teksty ma mierne wiadomości o historii polskiej polityki. W czasach 18 - 39 dysputa polityczna była o wiele żywsza i obwitująca w ordynarne epitety. Bywało, że policja wkraczała do sejmu i pałami rozpędzała posłów.
Dlaczego tamta strona nie gani swoich kolesi? Przydupas Ciesielczyka niejaki Józef Gancarz słynie z obsadzania stanowisk urzędowych swoimi braćmi, kuzynami itd. Czy nepotyzm jest czymś miłym dla warchoła Ciesielczyka, a szydzenie z polskiej inteligencji czymś ważnym?


Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -