Blog > Komentarze do wpisu

-> Ścigani przez bluesa…

Zgodnie z wakacyjną tradycją bluesowego muzykowania na tarnowskim rynku w kolejny piątek 22 sierpnia odbył się trzeci koncert omen nomen III edycji letniego festiwalu „Był sobie blues”, jednej ze sztandarowych imprez Tarnowskiego Centrum Kultury. Tym razem poprzedzania przez młody tarnowski zespół „40% bluesa” dała „czadu” znana śląska formacja „Ścigani”. Honory gospodarza, jak zwykle pełnił guru tarnowskich „podziemnych” i „naziemnych” muzyków Wojtek Klich, ostatnio bardziej animator i kreator muzycznych zdarzeń i wydarzeń, niż twórca… . Ale publiczność go kocha takim, jakim jest – wielu z uczestników piątkowych koncertów przychodzi na tarnowski rynek właśnie dla niego. I to jego charyzmatyczna osobowość oraz niebanalne muzyczne propozycje sprawiają, że na nasz lokalny bluesowy festiwal przychodzi coraz więcej ludzi. I czują się na tej plenerowej scenie i wokół prawdziwie wolni tańcząc kultowe pogo oraz jego „tarnowskie odmiany, np. na rowerze lub z ukochanym psem… .



Trzeci koncert w III edycji letniego festiwalu bluesa „Był sobie blues…” otworzył tradycyjnie gospodarz Wojtek Klich, który następnie zaprosił na koncert młodych tarnowskich wykonawców czyli… 40% bluesa. O których Paulina Mróz napisała na jednym z portali, iż pomimo, iż zdolni, to przed nimi daleka jeszcze droga statusu bluesowych „wyjadaczy”. Jednak widząc ich zapał i chęć grania – być może będzie ona szybka. Tuż po nich wystąpili ci, którzy „czują bluesa” już od wielu lat. „Ścigani”, bo o nich mowa, są znani już z I edycji festiwalu. Po dwóch latach nie zmienili się,. Nadal są znani, lubiani. W dodatku licznie nagradzani. Nic dziwnego. Muzyka „Ściganych” ma swoje źródła w bluesie, jazzie i muzycznym dorobku południa Stanów Zjednoczonych, a oni sami lubią nieoczekiwane połączenia, ale mimo to w ich muzyce jest dużo lekkości, a nawet przebojowości. A dodatkową, wielką zaletą, jest to, iż śpiewają w swoim ojczystym języku.

 

„Ścigani” to grupa z Rudy Śląskiej, ale po raz pierwszy spotkali się w Jaworznie na warsztatach Jawor Rock w 2001. Potem gdy zaczęli z sobą grać szybko okazało się że bardzo wiele ich łączy. Na próbach powoli rodziła się muzyka z jednej strony odważna a z drugiej głęboko zakorzeniona w amerykańskiej bluesowej tradycji. Są laureatami wielu nagród, wśród nich otrzymali m.in.: I- miejsce na ogólnopolskim przeglądzie zespołów rockowych „Garażówka” 2003, III-miejsce na Festiwalu im. Ryśka Riedla w Tychach 2003; pierwszą nagrodę na festiwalu Blues na Skałce (przepustka na Rawę Blues 2003), Grand Prix Sopot Blues Festival 2004, Grand Prix Blues Festival Przeworsk. III miejsce na Kraśnik Blues Meetingu 2004, III-miejsce na Festiwalu im. Ryśka Riedla w Tychach 2004, I nagrodę na Przeglądzie Zespołów Bluesowych - Blues nad Bobrem 2004 – Bolesławiec; I Miejsce w konkursie „Dni Rudy Śląskiej przepustką na wielką scenę” — sponsoring płyty, II-miejsce na Festiwalu im. Ryśka Riedla w Tychach 2005r.

 

Wydana w lipcu 2005 roku pierwsza płyta zespołu „Nigdy więcej bluesa” zebrała praktycznie same pozytywne recenzje. Ponadto zespół grał na największym w Europie festiwalu bluesowym „Rawa Blues”, jest zapraszany na wiele polskich festiwali bluesowych i daje koncerty w wielu prestiżowych klubach na terenie całej Polski. „Ścigani” supportowali też największe gwiazdy światowego bluesa na koncertach w Polsce, (Holmes Brothers, Johny Rawls Soul Blues Revue). Występowali również na I edycji festiwalu „Był sobie blues…” Muzyka Ściganych ma swoje źródła w bluesie, jazzie i muzycznym dorobku południa Stanów Zjednoczonych. Starają się odkurzyć zapomnianą tradycję odświeżając ją własnymi eksperymentami z harmonią i aranżem. Lubią nieoczekiwane połączenia, ale mimo to w ich muzyce jest dużo lekkości, a nawet przebojowości.



Liderem i centralną postacią Ściganych jest Maciek Lipina 23-letni gitarzysta i wokalista obdarzony silny, charakterystycznym głosem o dużej skali. Jest przy tym charyzmatycznym frontmanem łatwo nawiązującym kontakt z widownia w trakcie licznych koncertów zespołu.
Pozostali członkowie formacji to znakomici muzycy, powszechnie zaliczani do czołówki rockowych instrumentalistów młodego pokolenia w naszym kraju. Wszyscy znakomicie śpiewają, tworząc w wielu utworach piękne harmonie eksponujące śpiew lidera.
Muzyka Ściganych to z jednej strony solidny, tradycyjny rock o amerykańskich korzeniach a z drugiej melodyjne, piękne utwory o wszelkich cechach przebojowości.

 

A oto gorące komentarze internautów na temat muzyki „uprawianej” przez „Ściganych”:
*Bez wnikania w szczegóły: ona świetnie brzmi! Mimo, że jest to muzyka z pogranicza bluesa, rocka i po trosze współczesnej muzyki pop, brzmi ciepło, rzekłabym przyjaźnie. Tego się po prostu miło słucha!
* Jednak nie jest to muzyka do słuchania w windzie czy hipermarkecie! Jest bardzo zróżnicowana, dynamiczna, wymaga od słuchacza koncentracji. Jest też bardzo dojrzała: gitarzyści grają to, czego wymaga dany utwór. Tzn. solówki nie są pretekstem do popisywania się biegłością instrumentalną. Przypomina mi to podejście Erica Claptona, który (moim zdaniem) tak właśnie traktował partie gitarowe na swoich płytach z okresu "popoweg" czyli m.in na CD "Slowhand"; "Backtrack", "Another Ticket" czy na koncertowej "Just One Night". Przy okazji: wszystkie je gorąco polecam! A u „Ściganych" klawisze pełnią role dyskretnego dobarwiacza całości.
* Wszyscy muzycy brzmią jak stare wygi studyjne: pięknie brzmią instrumenty a wszyscy grają z wielkim żarem (muzycy mówią na to zdaje się "groove" albo "drive" albo "że im żre" ;-)
* Maciek Lipina - wokalista śpiewa bardzo dobrze: ma szeroka skalę, ciekawa barwę głosu, interpretuje utwory bardzo emocjonalnie i osobiście. No i na szczęście nie jest kolejnym przedstawicielem „szkoły rydlowskiej" co u polskich wokalistów śpiewających w konwencji zahaczającej o blues-rock jest nagminne.
* „Ścigani" nie kopiują (co w naszym show-bussinesie powszechne) stylu aktualnie modnego wykonawcy tylko robią coś swojego! A przynajmniej starają się! Ja w każdym razie nie słyszę żadnych bezpośrednich odniesień do jakiegoś konkretnego wykonawcy. Jeżeli już, to jest tu podniesienie do tradycyjnie pojmowanej rockowej solidności: żadnych sampli, loopów itp. czysta, szczera muzyka!


A my w imieniu organizatorów zapraszamy na ostatni już w tym roku koncert „Był sobie blues…”, w piątek, 29 sierpnia. Oj będzie się działo… .


Ryszard Zaprzałka


foto by Maciej Zaprzałka, Katela 



środa, 27 sierpnia 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -