Blog > Komentarze do wpisu

-> Jezus ukrzyżowany inaczej...

W ostatnią niedzielę Sydney zakończyły się 23. Światowe Dni Młodzieży. Odbywały się one w dniach 15 – 20 lipca 2008. Do Australii przybyło ponad 220 tysięcy młodych ludzi ze 170 krajów, w tym liczna reprezentacja młodych chrześcijan z Polski. Te papieskie spotkania w wymiarze międzynarodowym stały się największym festiwalem młodzieżowym na świecie. Dotąd odbyły się: w Rzymie, Buones Aires, Santiago de Compostela, Częstochowie, Denver, Manilii, Paryżu, Toronto i Kolonii gromadząc setki tysięcy a nawet miliony młodych pielgrzymów. A wszystko zaczęło się od Listu Apostolskiego do młodych napisanego przez Ojca Świętego Jana Pawła II w 1985 roku z okazji ONZ- towskiego Międzynarodowego Roku Młodzieży oraz ogłoszenia ustanowienia Światowych Dni Młodzieży. Do Rzymu przybyło wówczas ponad 350 000 młodych z całego świata. Odtąd każdego roku takie spotykania młodzieży odbywają się w Rzymie w Niedzielę Palmową zaś co dwa – trzy lata w innym wyznaczonym przez papieża miejscu na kuli ziemskiej. Światowe Dni Młodzieży mają również wymiar kulturalny. Takim wydarzeniem w Sydney była bez wątpienia sobotnia Droga Krzyżowa, która przeszła ulicami stolicy Australii wzbudzając ze względu na swoją „polityczną poprawność” ogromne zainteresowanie nie tylko jej uczestników ale i światowej opinii publicznej. Zamiast tradycyjnych 14 Stacji, skrócona Droga krzyżowa została „oparta całkowicie na przekazie Nowego Testamentu" i pozbawiona m.in. Stacji, podczas których Jezus upada pod Krzyżem, czy też kiedy Weronika ociera twarz Pana Jezusa. Oprócz odrzucenia niektórych Stacji, dokonano również zmiany tekstu „unikając języka, który mógłby urażać Żydów bądź stwarzać antysemickie uczucia".
A oto relacja Katolickiej Agencji Informacyjnej z tej ocenzurowanej Pasji oraz komentarz do całej tej bulwersującej historii pióra Mirosława Poświatowskiego (patrz część druga, pt. "Wieści dziwnej treści: Allah Ak Bar!") opublikowany na portalu inTARnet.pl


Monumentalne nabożeństwo Światowych Dni Młodzieży na ulicach Sydney


Od inscenizacji Ostatniej Wieczerzy rozpoczęła się Droga Krzyżowa ulicami Sydney.
Monumentalne nabożeństwo, którego poszczególne stacje zostały rozlokowane w rożnych punktach miasta, trwała niemal trzy godziny. Każdy z uczestników XXIII Światowych Dni Młodzieży miał ściśle wyznaczone miejsce: na Barangaroo, przy Operze lub w parku Domain, a z krzyżem przemieszcza się tylko grupa animacyjna i wybrane osoby, idąc ulicami od katedry pw. Matki Bożej do nabrzeża Barangaroo. Poszczególne stacje młodzież śledziła za pomocą telebimów. Modlitwę kończącą pierwszą stację "Ostatnia wieczerza" wygłosił przed katedrą Ojciec Święty, który następnie udał się do krypty katedralnej, by śledzić w niej przebieg nabożeństwa na ekranie telewizora.

j1

Układ 13 stacji Drogi Krzyżowej został zaczerpnięty z Nowego Testamentu. Ta biblijna wersja Drogi Krzyżowej została zatwierdzona po raz pierwszy przez Kongregację Kultu Bożego w 1975 r. Taki biblijny układ nabożeństwa stosowany był m.in. w czasie Nadzwyczajnego Jubileuszu Odkupienia w 1983 r. Jan Paweł II używał tych stacji dwukrotnie podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej odprawianych w Wielki Piątek w rzymskim Koloseum. Teksty rozważań i modlitw na nabożeństwo w Sydney przygotował jezuita, o. Peter Steele, emerytowany profesor Uniwersytetu w Melbourne. Przy stacjach i w drodze pomiędzy nimi rozbrzmiewała muzyka religijna, m.in. "Ave Verum Corpus" Mozarta, słynny standard gospel "Amazing Grace" i śpiewy z Taizé. Śpiewał też chór z Ukrainy i zespół Armii Zbawienia.

W postać Jezusa wcielił się Alfio Stuto. Gdy przechodził obok wielkiego szpitala Sydney Hospital, na którego werandzie zgromadzili się chorzy, zatrzymał się i spoglądał na nich. Maryję grała Marina Dixon, a Piłatem był Don MacDonald.

j2

Stacja druga "Agonia Pana naszego w ogrodzie Getsemani" została ulokowana w parku Domain, trzecia ""Jezus przed Sanhedrynem" - przed kolumnada Galerii Sztuki Nowej Południowej Walii. Trzy kolejne stacje: "Jezus przed Piłatem", "Jezus ubiczowany i ukoronowany cierniem" oraz "Jezus bierze krzyż na ramiona", umieszczono na dziedzińcu słynnego gmachu Opery.

Siódma stacja "Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi" znajdowała się na pływających platformach na wodach zatoki Cockle w dzielnicy Darling Harbour, dokąd Jezus przypłynął barką, zaś ósma "Jezus rozmawia z kobietami z Jerozolimy" - na głównej scenie na nabrzeżu Barangaroo.

Pięć ostatnich stacji znajdowało się w północnej części nabrzeża, wypełnionego młodzieżą. Były to kolejno: stacja dziewiąta "Jezus z szat obnażony i przybity do krzyża", dziesiąta "Jezus obiecuje raj dobremu łotrowi", jedenasta "Jezus powierza sobie wzajemnie Maryje i Jana", dwunasta "Jezus umiera na krzyżu" i trzynasta "Ciało Jezusa zdjęte z krzyża".

Na Barangaroo na czele orszaku niesiony był krzyż Światowych Dni Młodzieży.

j3

We wstrząsający sposób przedstawiono scenę biczowania i nakładania korony cierniowej. Zawieszony na sznurze za nogi, głową do dołu, z czerwonymi śladami razów bicza na całym ciele, aktor grający Jezusa wyciągany był z zapadni, po czym popychany, kopany. Gdy nałożono mu koronę z cierni na głowę, "dopasowywano" ją uderzeniami pałek, co wywoływało grymas bólu na jego twarzy. Poruszające było także niesienie wielkiego krzyża, pod którym aktor dosłownie się uginał.

Niektórym scenom-stacjom towarzyszył taniec, wykonywany m.in. przez Aborygenów. Jeden z nich wcielił się też w rolę Szymona z Cyreny.

t4

W trakcie Drogi Krzyżowej przy każdej z jej stacji oprócz odczytywania fragmentu Ewangelii, krótkich medytacji, modlono się w różnych intencjach: za właściwe przeżywanie Eucharystii, za świat, w którym jest wiele rodzajów lęku, depresji, osamotnienia i strachu: „Panie...wiesz, jak wielka jest pokusa zrzeczenia się odpowiedzialności i ucieczki w narkotyki, alkohol czy internet, Panie.... wzmocnij naszą wiarę, gdy jesteśmy atakowani”; za nie uleganie relatywizmowi i cynizmowi - „Panie... daj nam łaskę dobrych zmysłów i determinacji, abyśmy podejmując ważne decyzje, nie dali się zwieść modzie czy popularności; za gotowość niesienia pomocy bliźniemu „Panie....spraw, byśmy nigdy nie odrzucali oferty pomocy przez pychę, wstyd lub obłudne wrażenie samowystarczalności; za ofiary nadużyć fizycznych i emocjonalnych, wygnania, głodu, terroryzmu i wojny, nienarodzonych, wykorzystywanych seksualnie. „Panie....ucz nas nietolerancji dla niehumanitarność i niesprawiedliwość przemocy, i że jest ona obrazą Boga pokoju”; za „wyrzutków społeczeństwa”, wrogów, osoby zbędne - „Panie...przypominaj nam, gdy tylko zajdzie potrzeba, jak przebaczać i dostrzegać obraz Boga w twarzy nawet najbardziej zdegenerowanych i odmiennych od nas ludzi; za życiowe powołania – „Panie... uczyń z nas wielu kapłanów, osoby zakonne, małżonków i rodziców, osoby niezamężne, które będą w pełni oddane budowaniu Twego królestwa”; za pogrążonych w żałobie – „Panie...niech Twoja obietnica „Ja jestem Zmartwychwstanie i Życie”, dodaje otuchy wszystkim ludziom”.

j5

Nabożeństwo zakończyła inscenizacja procesji z ciałem martwego Jezusa.

Jak poinformowały australijskie media Drogę Krzyżową oglądało w telewizji na całym świecie 500 mln ludzi, zaś na ulicach Sydney - 270 tys.


KAI



czwartek, 24 lipca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -