Blog > Komentarze do wpisu

-> Edward Żentara status qui

Czyli rewolucji w Solskim nie będzie. Wczorajsza (04. 07.) nominacja krakowskiego aktora średniego pokolenia i o podobnym dorobku artystycznym na nowego dyrektora tarnowskiej sceny oznacza, że oczekiwanego przez wielu repertuarowo – personalnego trzęsienia ziemi nie będzie, a groźba artystycznego tsunami, którego zwiastunem miał być Szymon Turkiewicz została zażegnana. Zaś opierając się na przeciekach z przesłuchań konkursowych można zaryzykować stwierdzenie, że Edward Żentara zamierza kontynuować w Tarnowie tradycję teatru konserwatywno - mieszczańskiego, jakiego model funkcjonuje w większości scen podległych samorządom lokalnym. Zachowując dotychczasowe prowincjonalne, by nie rzec pretensjonalne pod każdym względem status qui naszego przybytku Melpomeny, ku niekłamanej radości artystyczno – techniczno – administracyjnej załogi. Symptomatyczne wydaje się również i to, że Edward Żentara przegrał poprzedni konkurs na dyrektora tarnowskiego teatru, jaki pięć lat temu wygrał odwołany w lutym dyrektor Wojciech Markiewicz. Trochę szkoda, że prezydentowi Ścigale zabrakło odwagi i determinacji w przeforsowaniu swojego faworyta, jakim od kilku miesięcy był właśnie Szymon Turkiewicz. Ten brak konsekwencji, wyraźnie wskazuje, iż lokalna władza chce mieć święty spokój „na odcinku teatru” w myśl sprawdzonej zasady BMW czyli bierny, mierny ale wierny… . Otwarta tylko pozostaje kwestia obsady stanowiska zastępcy dyrektora teatru, które opuszcza Grażyna Nowak. To może być klucz do nowego otwarcia sceny przy ulicy Mickiewicza, nie tylko personalnego… .

główka


Ponieważ na kolumnie obok Pegaz szczegółowo komentuje konkursowe rozstrzygnięcia w kwestii dyrektorskiej obsady tarnowskiego teatru więc ograniczamy się tylko do zacytowania uzasadnienia podjętej przez prezydenta Ryszarda Ścigały decyzji oraz przedstawienia krótkiego biogramu nowo mianowanego dyrektora.

anioł austeria dziki

- To była bardzo trudna decyzja. Obaj kandydaci zaprezentowali się bardzo korzystnie, komisja konkursowa oceniła ich niemal identycznie. Rozważając te równorzędne kandydatury, zapoznałem się z opiniami wielu osób związanych z polską sceną, konsultowałem się z profesorem Emilem Orzechowskim i dyrektor Grażyną Nowak, których poprosiłem o udział w pracy komisji konkursowej. Zaznajomiłem się także bezpośrednio z wizją pracy, pomysłami i planami obu kandydatów. Szczerze mówiąc, najsprawiedliwszym rozwiązaniem byłoby powierzenie funkcji dyrektora obu kandydatom, ale to oczywiście nie jest możliwe. Moją intencją zawsze było i jest dobro tarnowskiej sceny, które rozumiem jako wypracowanie formuły działania, uwzględniającej zarówno oczekiwania mieszkańców miasta, jak i uzasadnione aspiracje do odgrywania znaczącej roli na teatralnej mapie naszego kraju. Przedłużanie dyskusji, obarczonej w wielu wypadkach niesprawiedliwymi sądami i podejrzeniami, temu celowi z pewnością nie służy. Rozstrzygające dla mnie było stanowisko komisji konkursowej, a ta przyznała minimalnie lepszą notę Panu Edwardowi Żentarze, który zresztą wyraził chęć współpracy z Szymonem Turkiewiczem. Teatr z pewnością nie jest dziedziną ścisłą, ale ktoś wygrać musiał, w tym wypadku zdecydowało te 1,2 punktu różnicy - powiedział Ryszard Ścigała.

enak fala karate

Tytułem komentarza do powyższej wypowiedzi pozwalamy sobie nie zgodzić się z wyrażoną przez prezydenta opinią, iż nie możliwe byłoby zatrudnienie w teatrze obydwu konkursowych finalistów. Otóż za czasów pamiętnej dyrekcji Ryszarda Smożewskiego z powodzeniem funkcjonował w naszym teatrze model dyrektora artystycznego i dyrektora naczelnego. Tak zresztą bywa jeszcze i dzisiaj w wielu polskich teatrach z pożytkiem pro publico bono… .

pokuszenie show siekier1

Edward Żentara ma 52 lata i jest zodiakalną rybą. Urodził się 18 marca 1956 roku w Sianowie koło Koszalina. Po ukończeniu Liceum Ekonomicznego w Koszalinie w 1975 roku, studiował na Wydziale Aktorskim w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera, którą ukończył w 1980 roku. Był dyrektorem artystycznym Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie, prezesem Stowarzyszenia Dialog, dyrektorem Teatru Dialog (1998-2003), przez dwa lata dyrektorem artystycznym Grudziądzkich Sezonów Teatralnych. Wyreżyserował wiele spektakli. Grał w wielu teatrach m.in.: im. Juliusza Osterwy w Lublinie (1979-80), Polskim w Warszawie (1980-81), Starym im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie (1981-90), Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie (1993-96), im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (1996-97), Polskim w Szczecinie (1998-2001). Za rolę tytułową w sztuce Georga Büchnera Woyzeck otrzymał Główną Nagrodę Aktorską na XXVI Kaliskich Spotkaniach Teatralnych `86, za występ w monodramie Romans z Monizą Clavier wg Sławomira Mrożka. Jest laureatem nagrody jury oraz  prezydenta miasta na XXI Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Jednego Aktora 1987 w Toruniu, a w 1988 roku odebrał nagrodę prezydenta miasta Krakowa za wybitne dokonania w dziedzinie twórczości filmowej i teatralnej. W 1989 roku został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi.
Jest rozpoznawalnym aktorem serialowym, znanym m.in. z występów w serialach „Rodzina Połanieckich" (1978) i „W słońcu i w deszczu" (1979), oraz ostatnio „M jak miłość” i „Wiedźmin”, „Dziki”, „Fala zbrodni” i „Ekstradycja”. W pamięci pozostanie też jego rola w „Wyroku na Franciszka Kłosa” Za postać plastyka-karateki w dramacie Wojciecha Wójcika "Karate po polsku" (1982), rolę księdza Władysława Ryby w serialu "Trzy młyny" (1984) oraz kreację wrażliwego poety Janka Pradery w w filmie poetyckim Witolda Leszczyńskiego "Siekierezada" (1985) został uhonorowany nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego i nagrodą Złotego Ekranu przyznawaną przez tygodnik "Ekran". Aktualnie  mieszka w Krakowie.

siekier2 wiedzmin fala

Obecna nominacja wiąże go z Tarnowem na trzy lata, zaś do końca lipca ma przedstawić  program działania tarnowskiej sceny pod swoim kierownictwem. Aliści empiryczne doświadczenie podpowiada nam, iż raczej na pewno najbliższy sezon 2008/2009 spisać należy na straty, bowiem większość umów z aktorami i reżyserami, scenografami i kompozytorami podpisuje się w marcu, a ci naprawdę liczący się mają kalendarz wypełniony zobowiązaniami na kilka lat do przodu. Zaś tak naprawdę potrzeba co najmniej pięciu lat na zbudowanie zespołu i repertuaru teatru z prawdziwego znaczenia, czego najlepszym przykładem były dokonania teatru Smożewskiego. Ale nie przesądzając niczego życzymy nowemu dyrektorowi wszystkiego najlepszego na nowej drodze zawodowego życia i deklarujemy chęć możliwie szerokiej medialnej (a może nie tylko) współpracy.


Ryszard Zaprzałka


foto by Agencja Gudejko, Portal filmpolski.pl



sobota, 05 lipca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> Tarnów ma budżet na 2013 rok

    Teatr za tak małe pieniądze to jest parodia teatru - Ewelina Pietrowiak.  Zdecydowali o tym radni podczas sesji 20 grudnia. Za budżetem zagłoso

  • -> Pytania o sens

    Do repertuaru Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie końcem października dołączyło nowe przedstawienie – „Piosenki o wierze i poświęceniu” Przemys

  • -> „Brzydal"

    Teatr im. L. Solskiego w Tarnowie zaprosił w sobotę 30 listopada 2012 o godz. 18.00 na kolejną premierę (studencką) w 59 sezonie artystycznym. Tym razem na Małe



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -