Blog > Komentarze do wpisu

-> POP I ROCK 30 LAT TEMU (felieton nr 10)

W minionym odcinku było to i owo o ważniejszych wydarzeniach muzycznych sprzed czterdziestu lat, dzisiaj zatem o niektórych przebojach oraz kilku wybranych płytach, które pojawiły się trzy dekady temu.



Rok 1978 na świecie był w pewnym sensie „czerwony” i wcale nie należał do spokojnych. Odkryto zbrodnie Czerwonych Khmerów w Kambodży, Czerwone Brygady zamordowały premiera Włoch Aldo Moro, w Afganistanie natomiast „czerwoni” przeprowadzili zamach stanu. Dla nas Polaków był to jednak rok niezwykły. Po raz pierwszy od 456 lat w Rzymie zasiadł papież nie-Włoch kardynał - Karol Wojtyła.

W muzyce było to 12 miesięcy panowania rytmów disco oraz rozprzestrzeniania się punkowej rewolty. Wszelkie rekordy popularności bił film Gorączka sobotniej nocy, który wszedł na ekrany tuż przed końcem roku 1977. Ta historia brooklińskiego przedstawiciela klasy pracującej Tony’ego Manero, w którego wcielił się John Travolta, pokazała młodzieży czym może być taniec, zwłaszcza, gdy ma miejsce w nowoczesnych dyskotekach. Płyty z muzyką do filmu rozeszły się w ilości ponad 30 milionów egzemplarzy, a jej kompozytorzy - bracia Gibb z zespołu Bee Gees - stali się fabryką megaprzebojów. Ich hity w postaci How Deep Is Your Love, Stayin’ Alive i Night Fever okupowały pierwsze miejsca list przebojów w całym świecie. Jak by tego było mało ich młodszy brat Andy, dzięki rzecz jasna ich udziałowi, umieścił kolejno swoje trzy single (w tym debiutancki) na czele amerykańskiego zestawienia bestsellerów płytowych.

Po naszej stronie Atlantyku, obok zespołu Bee Gees kolosalną wręcz popularnością cieszył się stworzony przez niemieckiego producenta Franka Fariana zespół Boney M. Ta - złożona z karaibskich wykonawców - grupa w maju 1978 roku umieściła na czele brytyjskiej listy singel z podwójną stroną A: Rivers Of Babylon / Brown Girl In The Ring. W październiku powróciła do czołówki hitem Rasputin, by w grudniu umieścić na pozycji lidera Mary’s Boy Child.

Rytmy disco nacierały tego roku zdecydowanie mocno. 16 czerwca w amerykańskich kinach odbyła się premiera nowego komediowego musicalu Grease z Johnem Travoltą i Olivią Newton-John w rolach głównych. Choć krytycy nie zostawili na nim suchej nitki, widzowie byli zachwyceni. Ścieżka dźwiękowa z numerami jeden: You’re The One That I Want, Summer Nights i tytułowym Grease osiągnęła status multiplatyny. Przez 12 tygodni pozostawała na szczycie amerykańskiej listy bestsellerów, a o tydzień więcej na szczycie angielskiej. Warto podkreślić, że piosenka tytułowa to... kompozycja Barry’ego Gibba.

Superprzebojem tego roku był, również dyskotekowy (co niemal oczywiste) Le Freak zespołu Chic. Hit ten był wówczas najlepiej sprzedającym się singlem w dziejach wytwórni Atlantic. Natomiast album C’est Chic, z którego pochodził, uczynił z kompozytorów i producentów Bernarda Edwardsa i Nile’a Rodgersa najgorętsza spółkę Nowego Jorku.

Dyskotekowym wpływom ulegli nawet Rolling Stones nagrywając choćby Miss You, piosenkę która w sierpniu 1978 przewodziła amerykańskiej liście przebojów. Nie oparł się też dyskotece Rod Stewart, jego album Blondes Have More Fun i angielski number one z grudnia – Da’Ya Think I’m Sexy są tego odpowiednimi dowodami.

Szczęśliwie jednak muzyka tego roku nie była wyłącznie taka. W marcu na czoło angielskiej listy wskoczyła piosenka Wuthering Heighs Kate Bush. Wydana w tym samym roku płyta artystki The Kick Inside zaproponowała repertuar urzekający świeżością, bogactwem melodii i kunsztownymi aranżacjami. W dyskotekowo-punkowym świecie narodziła się zupełnie inna gwiazda. Do cennych debiutów płytowych należało tamtego roku zaliczyć Outlandos d’Amour zespołu Police oraz pierwszy krążek Dire Straits. Płyta grupy Marka Knopflera, nagrana w lutym i marcu 1978 w małym londyńskim Basing Street Studio zaskoczyła i zachwyciła zrazem liryczną nastrojowością, literackim charakterem piosenek oraz starannością wykonania.

Nietuzinkową płytą tamtego roku okazał się album Gerry’ego Rafferty City To City, który 8 lipca, po kilku miesiącach liderowania, zmienił na szpicy amerykańskiej listy soundtrack Gorączka sobotniej nocy. Z płyty Rafferty’ego pochodził wielki przebój Baker Street z porywającym motywem saksofonu, zagranym przez Raphaela Ravenscrofta.

W rocku nie działo się wówczas nic nadzwyczajnego. Punk w postaci Sex Pistols z wolna odchodził, a najważniejsze zespoły tego nurtu w postaci The Stranglers, czy zwłaszcza The Clash nie opowiedziały jeszcze swoich najważniejszych muzycznych historii. Poza tym, w klasycznym rocku należałoby odnotować wydanie Never Say Die - ostatniej z Ozzy Osbournem płyty zespołu Black Sabbath oraz pojawienie się świetnych koncertowych krążków: At Budokan formacji Cheap Trick i przede wszystkim Live And Dangerous zespołu Phila Lynnota – Thin Lizzy.

W Polsce nic arcyważnego muzycznie tego roku się nie wydarzyło. No może jedynie to, że jak na czasy późnego Gierka obrodziło koncertami grup brytyjskich i mniejsza z tym czy były już lekko zapomniane, czy tez przechodziły chwilowy regres. Wystąpiły wówczas: Mungo Jerry, The Rubettes i przede wszystkim królowie glam rocka Slade.


Krzysztof Borowiec


foto by Google Search



piątek, 20 czerwca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -