Blog > Komentarze do wpisu

-> Józef Szajna

Życie zamieniam w obraz - sztuka jest uzmysłowieniem tego, co w nas samych wymaga wyzwolenia. Jest też samoobroną przed bezbronnym poddaniem się.

Józef Szajna



Wczoraj, we wtorek 24 czerwca w Warszawie, w wieku 86 lat zmarł Józef Szajna, jeden z najoryginalniejszych twórców teatralnych XX wieku. Ostatni z wielkiej trójki twórców teatru autorskiego, obok Tadeusza Kantora i Jerzego Grotowskiego. Człowiek iście renesansowy: pedagog, teoretyk teatru, scenarzysta, malarz, grafik i reżyser, który w każdej z tych dziedzin osiągnął mistrzostwo odciskając swoje piętno na współczesnej sztuce. Twórca o niezwykłej wyobraźni, kreator bardzo osobistego, osobnego, świata teatru, na którym traumatyczne przeżycia obozowe odcisnęły szczególne piętno. Stąd zapewne definiując swoje artystyczne credo często mówił o „wiecznej potrzebie odkupienia”. Odszedł wielki artysta, którego prace malarskie i teatralne rozpoznawalne są pod każdą szerokością geograficzną, stale wystawiane i grane na całym świecie. Józef Szajna w szczególny sposób związany był z Tarnowem - tu, jako wchodzący w dorosłe życie chłopak szukający możliwości czynnego oporu przeciw okupantom hitlerowskim, został aresztowany przez Gestapo. W piwnicy przy ulicy Urszulańskiej przesiedział kilka miesięcy, odbywając jak sam mówi „najlepszą szkołę życia", zanim, w czerwcu 1940 r. znalazł się w pierwszym transporcie więźniów do Oświęcimia. Wspominał tę część swojego życiorysu m.in. podczas ostatniej, jak się dzisiaj okazuje wizyty w Tarnowie, gdzie w trakcie inauguracji „Dni Tarnowa 2006” w Sali Lustrzanej wyróżniony został tytułem „Przyjaciel Tarnowa". Zaś jesienią tamtego roku gościła w Mościckim Centrum Kultury (wtedy jeszcze MFK) objazdowa wystawa, będąca retrospektywą prac malarskich i scenograficznych Józefa Szajny, który z racji wieku i trapiących go chorób nie mógł osobiście uczestniczyć w jej tarnowskim wernisażu.

Mościcka wystawa, jak opowiadali podczas jej wernisażu komisarz wystawy Halina Dorocka i dyrektor teatru z Rzeszowa Zbigniew Rybka, stanowiła w zasadzie wierną replikę jedynej w Polsce i na świecie stałej ekspozycji prac profesora Józefa Szajny zorganizowanej w rodzinnym mieście artysty. Została ona otwarta 13 marca 1997 r. w czasie obchodów 75-lecia urodzin i 50-lecia pracy twórczej Józefa Szajny w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W Galerii Szajny prezentowane są 65 prace: monumentalne obrazy, rysunki, collages, kompozycje przestrzenne oraz elementy scenografii do najwybitniejszych spektakli teatralnych Szajny. Od momentu powstania Galeria jest miejscem spotkań artystów różnych sztuk: plastyków, pisarzy, muzyków, ludzi teatru. Przy tej szczególnej okazji warto przypomnieć niezwykłe losy Józefa Szajny. Studia ukończył w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uzyskując w 1952 roku dyplom w pracowni grafiki oraz w 1953 r. w pracowni scenografii. Artysta malarz, grafik, scenograf, reżyser, teoretyk teatru, autor scenariuszy. W czasie II wojny światowej członek Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej, więzień niemieckich obozów w Oświęcimiu i Buchenwaldzie. W latach 1954–1965 pracownik naukowo-dydaktyczny ASP w Krakowie, od 1972 r profesor ASP w Warszawie i kierownik podyplomowego Studium Scenografii. Dyrektor i kierownik artystyczny Teatru Ludowego w Nowej Hucie (1963–1966). W latach 1966–1971 współpraca ze Starym Teatrem w Krakowie, Teatrem Śląskim w Katowicach, Teatrem Współczesnym we Wrocławiu, Teatrem Polskim w Warszawie oraz teatrami zagranicznymi. W latach 1971–1972 dyrektor Teatru Klasycznego w Warszawie, który przekształca w Teatr Studio. Twórca Galerii Studio. Członek honorowy Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Plastyków AIAP/IAA przy UNESCO. Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim, Komandorskim, Komandorskim z Gwiazdą, Wielkim Orderem Odrodzenia Polski. Laureat Nagród Ministra Kultury, dwukrotnie Nagrody Ministra Spraw Zagranicznych za popularyzowanie kultury polskiej za granicą, Nagrody I stopnia Prezesa Rady Ministrów za twórczość artystyczną. Otrzymał także tytuł Akademika ze Złotym Medalem Accademia Italia delle Arti e del Lavoro, Złoty Medal Międzynarodowego Parlamentu, Światową Nagrodę Kulturalną – Statuę Zwycięstwa (Centra Studii e Ricerche delle Nazioni), nagrodę Oscar d’Italia (Academia d’Europa-Calvatone), Nagrodę Koryfeusza Scenografii Polskiej (Centrum Scenografii Polskiej w Katowicach), doktorat honoris causa Uniwersytetu w Oldenburgu.

Ma na swoim koncie ponad dwieście wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce oraz za granicą. Wiele prac profesora znajduje się w kolekcjach muzealnych i prywatnych zbiorach (m.in.: Francja, Japonia, Niemcy, Rosja, Szwecja, Włochy).

„Spektakle Szajny najlepiej byłoby oglądać wtedy, kiedy powstają – pisał o specyficznej metodzie jego pracy znany krytyk Jan Kłossowicz – Maszyniści ustawiają na scenie dekoracje, meble, ulepione przez dekoratorów kukły i rekwizyty, rozwieszają udrapowane przez tapicerów tkaniny. A potem wpada Szajna i zaczyna drzeć, szarpać, ciąć nożycami papiery, płótno, jutę. Przełamuje ściany i meble. Przepala palnikiem draperie. Z uładzonych na pozór i gotowych form powstaje jego kaleki, chory, umierający wciąż  i walczący ze śmiercią świat”.

Mówił o swojej sztuce: „To rzecz o barbarzyństwie wszędzie, barbarzyństwie XX wieku, w którym nie zabijaj zamieniono na zabijaj”.

„Ja jestem z pętli odcięty, dlatego znam nie tylko życie” – powtarzał często, wspominając, jak cudem uniknął kary śmierci za ucieczkę z obozu. Paradoksalnie jego sztuka powstała z doświadczenia śmierci była pełna  życia. I oto teraz odchodzi wraz z nim… .


Ryszard Zaprzałka


foto by Paweł Topolski and Google Search



środa, 25 czerwca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -