Blog > Komentarze do wpisu

-> Zapomniana, odnaleziona, ocalona...


Właśnie mija półmetek tarnowskiej części XV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Odnalezionej. Jedynej tego typu imprezy na świecie, w dodatku wymyślonej i od początku, tj. od 15 lat organizowanej przez tarnowskich muzycznych Judymów - Teresę Kaban i Henryka Błażeja. Oboje są absolwentami Akademii Muzycznej w Krakowie w 1976 roku. Teresa - w klasie fortepianu prof. Ludwika Stefańskiego, Henryk – w klasie fletu doc .Wacława Chudziaka. Solistyczną działalność koncertową rozpoczęli jeszcze na studiach. W 2004 roku założyli TRIO INTER-ART , z którym występowali jako soliści i kameraliści na wszystkich niemal estradach Polski a także w ponad 40 krajach Europy, USA oraz na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Brali udział w licznych krajowych i międzynarodowych Festiwalach Muzycznych, a także na… XII Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Odnalezionej w Tarnowie. Tegoroczna edycja Festiwalu rozpoczęła się 2 maja w piątek i potrwa do niedzieli 25 maja. Łącznie zaplanowano 17 koncertów w 14 miejscowościach południowej Polski, w tym niestety tylko trzy w Tarnowie. A wystąpią artyści z Polski, Słowacji, Hiszpanii, Włoch, Austrii i Ukrainy.


 

W początkowych latach ta unikalna impreza odbywała się wyłącznie w Tarnowie, przysparzając mu splendoru i znakomicie go promując. Niestety, od 2000 roku, na wskutek różnych zawirowań polityczno – organizacyjnych oraz zwykłej zawiści ze strony tzw. środowiska i braku kompetencji połączonej z wyobraźnią lokalnych urzędników, Festiwal zmuszono do emigracji poza Tarnów. Na szczęście przygotowywany przez nich z roku na rok z coraz większym rozmachem Festiwal przetrwał i ma się całkiem dobrze. Właśnie trwa jego XV edycja.

Założeniem Festiwalu jest przywracanie pamięci zapomnianym utworom kameralnym i symfonicznym, polskim i obcym Powody zapomnienia są różne np. zamówienie utworów w celu uświetnienia szczególnie ważnych uroczystości (w XVIII, XIX w) z zastrzeżeniem przez zamawiającego, aby po premierze nie wykonywać ich przez najbliższe 30 - 50 lat. Utwory takie można obecnie odnaleźć w księgozbiorach pałaców i klasztorów, w antykwariatach lub muzeach Organizatorzy imprezy: Teresa Kaban i Henryk Błażej przyznają, że z wieloma utworami czas i historia obeszły się brutalnie: nierzadko „leżakowały” one w wyniszczających je warunkach. Teraz zostały odnalezione i zdarza się, że są to kompozycje wyjątkowo cenne dla kultury narodowej i historii muzyki.

Festiwal odbywa się nieprzerwanie od 1994 roku. – Podczas koncertów prezentowane są utwory symfoniczne i kameralne, które zapomniane przeleżały czasem setki lat w rękopisach i starodrukach. Odnajduje się je dzisiaj w archiwach muzeów, klasztorów, pałaców a także w zbiorach prywatnych. Spośród wielu utworów o różnej wartości artystycznej przedstawiane są kompozycje wyjątkowo cenne dla kultury narodowej i historii muzyki – opowiadają Teresa Kaban i Henryk Błażej, dyrektorzy festiwalu. Podczas poprzednich edycji swoje premiery po latach miały utwory znalezione m.in. w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie, w Narodowej Bibliotece Muzycznej w Pradze, w Berlinie, w Wiedniu, w Brukseli, w Muzeum Okręgowym w Tarnowie, a także w prywatnych zbiorach w zamkach Kornwalii, Szkocji i Anglii. Podczas dotychczasowych koncertów rozbrzmiewała różnorodna muzyka. – Można było usłyszeć nieznaną dotąd muzykę królewskiego Wawelu, pisaną na potrzeby władców polskich, a także odnalezione perełki starocerkiewnych śpiewów liturgicznych z Ławry Kijowskiej – dopowiadają.

Prezentowane  były też dziecięce utwory ze szkicownika W.A Mozarta oraz jego ojca Leopolda a także kompozycje austriackiego Cesarza Leopolda I, któremu Jan III Sobieski pospieszył z odsieczą pod Wiedeń. Dużym zaskoczeniem były nieznane  „Improwizacje ze szkicownika weselnego” – A.Brucknera  a także dotąd nie wykonywane fortepianowe sonaty F. Mendelssohna. Swoją prapremierę po latach miała salonowa muzyka dynastii Ogińskich a także fortepianowe dzieła włoskich mistrzów opery (Pucciniego, Verdiego, Leoncavallo, Belliniego…). Ciekawe okazały się pieśni Karola Stohla znalezione w Muzeum Okręgowym w Tarnowie oraz utwory napisane specjalnie dla Napoleona Bonaparte. Do niewątpliwych perełek trzeba zaliczyć  Seikilovą pieśń z nagrobka w Trailleis w Azji Mniejszej” (pochodzącą z  III w)  a wykonaną przez słowacki zespól muzyki dawnej „Musa Ludens”.

W tym roku w ramach festiwalu zaplanowanych jest łącznie 17 koncertów, które odbędą się w 14 miejscowościach Polski południowej. W tym m.in.: w Tarnowie, Nowym Sączu, Sosnowcu, Trzebini, Dębnie i Bielsku-Białej. Usłyszymy wykonawców z Polski, Słowacji, Hiszpanii, Włoch, Austrii i Ukrainy. – Dzięki temu, że festiwalowe koncerty odbywają się w zabytkowych obiektach kilkunastu miejscowości, prezentowana muzyka może współgrać z architekturą wnętrz, do których była pisana. Cieszymy się, że dzięki festiwalowym prezentacjom wiele odnalezionych utworów zdobywa powoli sale koncertowe Europy i odzyskuje należne im miejsce w historii muzyki – konkludują nasi muzyczni Judymowie. Dodajmy, iż wiele z nich zostało też po raz pierwszy zarejestrowane  przez polskie i zagraniczne rozgłośnie radiowe i telewizyjne a także wydane na płytach CD.

Na szczęście dla tarnowskich melomanów Festiwal nie całkiem „wyniósł” się z naszego miasta, gdzie melomani mogą uczestniczyć w trzech  muzycznych wieczorach. A oto tarnowski kalendarz tej wyjątkowej imprezy:

2 maja, godz. 19 – w Sali Lustrzanej odbył się wieczór operowy, podczas którego mogliśmy posłuchać Opery „KRÓL ZYGMUNT AUGUST” z 1933 r. Autorem muzyki jest Tadeusz Joteyko, a libretta – Lucjan Rydel. Jest to utwór o treści patriotycznej znaleziony w archiwach Lwowskich, i co warto podkreślić, zrekonstruowany specjalnie dla potrzeb festiwalu. W specjalnie przygotowanej wersji koncertowej wystąpiło trzech śpiewaków z Opery i Filharmonii Lwowskiej z towarzyszeniem fortepianu:   Król Zygmunt August, Królowa Bona i Barbara Radziwiłłówna.- Neonila Koziatyńska – sopran, Larisa Dareńska - mezzosopran, Włodzimierz Ponomarenko – baryton i Helena Władysławska – fortepian.

Neoniła Koziatyńska to artystka z dużym stażem scenicznym w Operze Lwowskiej oraz teatrach w Niemczech, Austrii i Włoszech. Brała udział także w koncertach filharmonicznych występując z towarzyszeniem orkiestry i śpiewając recitale. Przez długi czas była na etacie gościnnej solistki w Operze w Koszycach i Bratysławie. Szczególne uznanie zdobyła za niezwykłą interpretacje pieśni i romansów staro rosyjskich i cygańskich. Jej repertuar obejmuje wiele pieśni najwybitniejszych kompozytorów Europy XIX i XX w. Duży sukces odniosła podczas kilku ostatnich tournee po USA i Kanadzie. Na koncie ma nagrania radiowe i płyty.


Larisa Dareńska koncertowała m.in. w Niemczech, Austrii, we Włoszech. Ma olbrzymi repertuar: od wczesnego klasycyzmu po muzykę wieku XX. Na swoim koncie ma nagrania radiowe i telewizyjne. Jej interpretacje budzą zachwyt u słuchaczy i uznanie u muzycznych recenzentów. Niezależnie od działalności koncertowej jest autorka nowej metodyki nauki śpiewu, którą realizuje z ogromnym powodzeniem, jako pedagog specjalnej szkoły dla talentów we Lwowie. Prowadzi także zajęcia mistrzowskie w Konserwatorium oraz podczas różnych warsztatów muzycznych w Europie. Jest kompozytorką. W wolnych chwilach pisze powieści i bajki dla dzieci.

Włodzimierz Ponomarenko jest solistą Opery i Filharmonii Lwowskiej, występował w całej Europie, szczególnie często w Niemczech, gdzie ostatnio pracuje. Jego przejmujące interpretacje i niezwykły głos zjednał mu przydomek „Pavarottiego Ukrainy". Artysta ma bogaty repertuar (niemal wszystkie arie najwybitniejszych mistrzów włoskiej opery), ale bardzo dobrze czuje się w słynnych pieśniach i piosenkach neapolitańskich. Oprócz działalności koncertowej jest pedagogiem klasy śpiewu w Niemczech, prowadzi także profesjonalny chór męski. Na koncie ma nagrania radiowe i telewizyjne.


Helena Władyslawska, solistka Filharmonii Lwowskiej specjalizuje się w akompaniamencie śpiewakom. Koncertowała w wielu krajach Europy, wielokrotnie występowała w Polsce biorąc udział m.in. w Koncertach Letnich, Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Odnalezionej. Jest pedagogiem fortepianu w "specjalnej" szkole dla talentów muzycznych we Lwowie. Pracuje także w Filharmonii Lwowskiej. Ma bogaty repertuar obejmujący muzykę od klasycyzmu po wiek XX. W dorobku artystycznym może się pochwalić także nagraniami dla radia.

9 maja, godz. 19 – również w  Sali Lustrzanej, wybitni hiszpańscy artyści Pablo (fortepian) i Pedro (gitara) de la Osa przypomnieli zapomniane i odnalezione utwory kompozytorów hiszpańskich i meksykańskich na gitarę i fortepian. W wykonaniu tego hiszpańskiego duetu można było wysłuchać interesującego recitalu, w którego programie znalazły się m.in.: Domenico Scarlattiego – Sonata in F minor K 467L476, Fernando Sor – Variaciones Malborough op. 28 i Manuela M. Ponce – Sonata.


 

Duet Pablo i Pedro Lopez de la Osa to bracia specjalizujący się w wykonywaniu rzadkiego i oryginalnego repertuaru na gitarę i fortepian. Duet tworzą od 1997 roku. Ich repertuar obejmuje utwory od Carulliego, Giulianiego, Diabelliego, Von Calla poprzez klasycyzm, aż po wiek XX. Jako duet bracia Pablo i Pedro występują na najbardziej prestiżowych scenach koncertowych Europy. Są autorami wielu publikacji dotyczących wykonawstwa muzyki kameralnej. Opracowali na podstawie manuskryptów utwory wielu kompozytorów, m.in. Joaguina Rodrigo, Luigi Boccheriniego, Luisa Marescalchiego. Obaj są dyrektorami artystycznymi Międzynarodowych Warsztatów Mistrzowskich w specjalnościach: fortepian i gitara. W 1994 roku założyli Juan Crisostomo Arriaga Youth Orchestra, z którą koncertowali niemal we wszystkich miastach Hiszpanii i Włoch oraz brali udział w wielu prestiżowych festiwalach muzycznych. W 2005 roku nagrali płytę z nieznanymi utworami L. Booccheriniego, a następnie wydali je drukiem. Rok później, w 2006, jako pierwsi na świecie nagrali płytę z kompozycjami J. C. Arriaga.

 

18 maja, godz. 19.30 – tym razem w Kościele pw. MB Królowej Polski w Tarnowie Mościcach wystąpią soliści i Akademickiego Chóru Organum wraz z orkiestrą kameralną Ricercar. Zaprezentują oni „Kantatę Wawelską”  pod dyrekcją Bogusława Grzybka. „KANTATA WAWELSKA" – typowy przykład polskiej muzyki sakralnej rozbrzmiewającej na Wawelu podczas ceremonii królewskich i kościelnych. W programie znajdą się  także m.in. utwory znalezione we fragmentach rękopisów  przygotowane specjalnie na Międzynarodowy Festiwal Muzyki Odnalezionej.


Krakowski zespół ten powstał w 1969 roku z inicjatywy krakowskiego pedagoga i organisty - Bogusława Grzybka, który do dziś jest jego dyrygentem i kierownikiem artystycznym. Od początku chór ORGANUM zyskał patronat Klubu Inteligencji Katolickiej, co automatycznie wytyczyło zasadniczy kierunek jego pracy, wiążąc silnie z kościołem i na drodze naturalnie stąd wypływających konsekwencji, z polskimi i chrześcijańskimi tradycjami narodowymi od samego początku wielkim Przyjacielem Chóru był metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła i był nim nadal jako Jan Paweł II.
Od 17 lat występuje wspólnie z Zespołem Instrumentalnym RICERCAR, rozszerzając swój repertuar o muzykę oratoryjną (Bach, Beethoven, Haendel, Mozart, Vivaldi). Akademicki Chór ORGANUM z wielkim powodzeniem koncertował niemal we wszystkich krajach europejskich oraz w USA. Szczególnie trwale zapisały się kilkakrotne występy w Watykanie. ORGANUM utrzymuje regularne kontakty z wieloma chórami zagranicznymi.

Odnajdywane dzisiaj unikalne partytury muzyki dawnej odkrywają przed nami muzyczną urodę świata, którego już nie ma. Wskrzeszają wiarę w ponadczasowe istnienie muzyki i sztuki w ogóle. Dlatego tym bardziej w imieniu organizatorów zapraszamy do uczestniczenia w tym muzycznym święcie.
I co nie mniej ważne, w odróżnieniu od kąśnieńskich koncertów organizowanych przez Centrum Paderewskiego, wstęp na wszystkie festiwalowe koncerty jest bezpłatny.


Ryszard Zaprzałka


foto by Ryszard Zaprzałka oraz materiały archiwalne wykonawców



piątek, 09 maja 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • -> WENUS Z KRAJU TULIPANÓW (felieton nr 99)

    Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magaz

  • -> Skład Kultury

    14 grudnia odbędzie się kolejny koncert z cyklu Skład Kultury, którego organizatorem jest Tarnowskie Centrum Kultury. Gospodarzem imprezy będzie tarnowski zespó

  • -> PROWOKACYJNY DEBIUT (felieton nr 98)

    16 czerwca minęło 40 lat od dnia, w którym ukazał się pierwszy album Roxy Music - zespołu, który w dziejach rocka był uważany za glamrockowy, progresywny, artro



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -