Blog > Komentarze do wpisu

-> Wszechświat jest Wielką Poezją (Więcej niż Nagroda Nobla dla tarnowskiego kosmologa - część 2)

Jeśli ktoś uwierzy w swoją wielkość, jest skończonyMichał Heller



Wszechświat jest Wielką Poezją - To odkrywcze stwierdzenie jest prostą odpowiedzią na skomplikowane pytanie: dlaczego struktura świata tak dokładnie zgadza się z wytworami fizyków i poetów? Autorem tych kosmicznych rozważań jest jeden najświatlejszych obywateli Tarnowa, światowej sławy uczony kosmolog i filozof ks. Prof. Michał Heller. Niemalże codziennie spotkać go można, jak skromnie ubrany /najczęściej w szary garnitur i takiż prochowiec lub kurtkę, z nieodłącznym beretem na głowie/, wychodzi z plebanii przy ul. Urszulańskiej i zdąża w kierunku tarnowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Mało, kto rozpoznaje w tym starszym, szczupłym mężczyźnie profesora Wydziału Filozofii Papieskiej Akademii Teologicznej, pracownika Obserwatorium Watykańskiego, członka zwyczajnego Papieskiej Akademii Nauk i wielu towarzystw naukowych, autora ponad 600 rozpraw i publikacji. Autora takich książek, jak: Początek świata, Nauka i wyobraźnia, Wieczność - Czas - Kosmos, Uchwycić przemijanie, Sens życia i sens wszechświata, Studia z teologii współczesnej, Początek jest wszędzie, Nowa hipoteza pochodzenia wszechświata, Kosmologia kwantowa, Zarys historyczny, czy bestsellerowej Filozofii przyrody, a także m.in. wydawnictwa multimedialnego Drogami myślących, będącego zapisem wykładów profesora w RDN-Małopolska.


Nasz tarnowski, światowej sławy kosmolog w sutannie, mocno i uważnie stąpa po ziemi, dlatego z taką przenikliwością może badać niebo - powiedział biskup tarnowski Wiktor Skworc o ks. prof. Michale Hellerze. 13 marca w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie podczas Mszy św. dziękczynnej z okazji 70. urodzin ks. Hellera.. Ideą przewodnią jego pracy naukowej jest poszukiwanie pomostów pomiędzy naukami przyrodniczymi a filozofią i teologią.




Zdaniem bp. Skworca, istotą sławy, jaka otacza ks. Hellera, nie są tytuły naukowe; kolejne, coraz wyższe, stopnie w akademickiej hierarchii; nawet nie kontakty z prestiżowymi ośrodkami życia intelektualnego, członkostwo w rozlicznych krajowych i zagranicznych gremiach, oryginalne inicjatywy badawcze albo imponująca liczba publikacji. - Wydaje się, że istotą sławy jubilata jest jego duchowość, humanizm, skromność oraz fascynująca zdolność syntezy: teologii, filozofii i nauk przyrodniczych - powiedział ordynariusz tarnowski.



Bp Skworc dodał, że o wrażliwości ks. prof. Hellera na piękno stworzonego świata mogą świadczyć choćby jego wydane właśnie "Podróże z filozofią w tle". - Karty tego dziennika pulsują ciepłym wejrzeniem biblijnego mędrca, bogatego w wiedzę, talent obserwacji życia, a co najważniejsze miłość do Boga, ludzi i świata - zaznaczył pasterz diecezji tarnowskiej.


Dlaczego trzeba się spieszyć? Nie tylko wtedy, gdy gonią nas obowiązki lub pociąg odjeżdża za dziesięć minut? Odpowiedź jest prosta: bo czas płynie – notuje autor pod datą 13 września 1993. I dodaje: Dlatego często chwytam za pióro. Tradycyjnie, na kartce papieru. Bez monitora i klawiatury. W pociągu, na ławce w parku, w przerwie między wykładami; najczęściej wieczorem, po całodziennym zmęczeniu, gdy myśli, niejako broniąc się przed nocnym uśpieniem, stają się bardziej natarczywe i nadają się już tylko do luźnych notatek.


Kończąc życzymy naszemu znakomitemu laureatowi i dostojnemu jubilatowi wielu jeszcze takich podróży w czasie i poza nim, aż po granice poznania i doznania…



tekst i zdjęcia Ryszard Zaprzałka


piątek, 21 marca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -