Blog > Komentarze do wpisu

-> Więcej niż Nagroda Nobla dla tarnowskiego kosmologa

Jeśli ktoś uwierzy w swoją wielkość, jest skończony – Michał Heller



Z Tarnowem związany od urodzenia. Światowej sławy kosmolog, fizyk i teolog. Patrzy w niebo, a jednocześnie twardo stąpa po ziemi. Przyjaciel Jana Pawła II. Świetnie opowiada kawały i w wolnych chwilach czyta kryminały. Taki jest ks. Michał Heller, tegoroczny laureat Nagrody Templetona.

Środa, godzina 11 lokalnego czasu nowojorskiego. Kapituła Nagrody Templetona ogłasza werdykt. Najważniejsze w światku naukowym wyróżnienie otrzymuje tarnowski naukowiec. Prócz prestiżu, porównywalnego z tym, który ma laureat Nagrody Nobla – czek na 1,6 miliona dolarów. Uzasadnienie kapituły – całokształt pracy naukowej, wkład w światową naukę i przerzucanie pomostów między nauką a wiarą. Dzień ogłoszenia nominacji zbiegł się z 72. urodzinami laureata, który był właśnie w Nowym Jorku. Pytany przez korespondenta RMF o wrażenia po otrzymaniu wyróżnienia, odpowiadał z właściwą sobie skromnością: – Nie potrafię odpowiedzieć, bo wrażenia są za świeże. Wprawdzie wiedziałem wcześniej o tej nagrodzie, ale czas oswojenia się z tym jest trochę długi. W tej chwili w Nowym Jorku jestem w wirze różnych wywiadów i spotkań. Nie bardzo jest czas na głębszą refleksję. Lekkie oszołomienie – stwierdził ks. Michał Heller.

Nagroda Templetona została ustanowiona w 1972 roku. Jej fundatorem był finansista i filantrop sir John Templeton. Jest przyznawana corocznie dla uhonorowania tych, którzy pogłębiają wiedzę w dziedzinie wartości duchowych. To także najbardziej znana w świecie nagroda religijna, a zarazem największa indywidualna nagroda pieniężna. Sir Templeton chciał, aby przewyższała ona Nagrodę Nobla dla podkreślenia faktu, iż odkrywanie spraw ducha ma większą wartość niż osiągnięcia, za które otrzymuje się noblowski medal. Wśród wyróżnionych cała paleta wielkich naukowców z dziedziny matematyki, fizyki i kosmoligii, a z drugiej wielcy ludzie Kościoła i autorytety świeckie: Chiara Lubich, twórczyni Ruchu Focolari, Brat Roger z Taize, Matka Teresa z Kalkuty czy rosyjski dysydent Aleksander Sołżenicyn. Nagradzano także wybitne dzieła sztuki filmowej.


Wypisy z biografii

Ksiądz profesor Michał Heller urodził się 12 marca 1936 w Tarnowie. Przed wojną jego rodzina mieszkała przy ul. Konarskiego, w dworku znajdującym się naprzeciw więzienia. Ojciec przyszłego kosmologa był inżynierem w Mościckich Azotach. W 1940 roku rodzina Hellerów została wywieziona na Syberię. Sześć lat trwała ich tułaczka po syberyjskich łagrach. Po powrocie zamieszkali w Mościcach, w domu zwanym Hellerówką, który mieścił się przy ul. Czerwonych Klonów, w sąsiedztwie znanego w tej dzielnicy sklepu – „Blaszaka”. Później matura w IV LO i decyzja o wstąpieniu do seminarium. W1959 roku ks. Michał Heller przyjmuje z rąk biskupa Karola Pękali święcenia kapłańskie. Krótko był wikariuszem w Ropczycach, po czym został skierowany na dalsze studia do Lublina. W 1966 zostaje doktorem na podstawie pracy „Koncepcja seryjnych modeli wszechświata i jej filozoficzne implikacje”. Później studiował jeszcze fizykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1969 roku obronił na KUL-u rozprawę habilitacyjną. Temat: „Zasada Macha w kosmologii relatywistycznej”. Jest światowej sławy fizykiem, kosmologiem, filozofem i teologiem, członkiem m.in. Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego i Papieskiej Akademii Nauk, Polskiego Towarzystwa Fizycznego, Polskiego Towarzystwa Astronomicznego oraz wielu prestiżowych placówek naukowych rozsianych po całym świecie. Autor lub współautor prawie 500 publikacji. Wykłada między innymi na Wydziale Filozoficznym PAT w Krakowie, kieruje Ośrodkiem Badań Interdyscyplinarnych. Wypromował 21 doktorów. Otrzymał wiele prestiżowych nagród. Od 1996 roku jest doktorem honoris causa krakowskiej Akademii Górniczo- Hutniczej. Rodzinne miasto uhonorowało go w tym samym roku Medalem Miasta Tarnowa. Cztery lata później otrzymał wyróżnienie Tarnoviae Merenti, przyznawane przez Fundację Hetmana Jana Tarnowskiego. Obok kosmologii, fizyki i filozofii centrum zainteresowań naukowych ks. Hellera stanowią relacje nauki i wiary. Wielokrotnie zabierał głos w tej sprawie, choćby podczas dorocznych spotkań, które w Castel Gandolfo organizował Jan Paweł II. – Wszystko, o czym dziś mówimy i myślimy, jest zatopione w obrazie świata. Chociaż byśmy elementów obrazów tego świata nie przywoływali wprost, to jednak wypływa on w naszych poglądach na czas, przestrzeń, materię, na miejsce człowieka. I teologia także jest wkomponowana w ten obraz świata. Obraz świata jest wynikiem nauki i tutaj to oddziaływanie jest silne – mówił w wywiadzie dla RDN Małopolska tarnowski naukowiec.

W oczach przyjaciół i uczniów

Znajomi ks. prof. Michała Hellera uważają, że nagroda jest wyróżnieniem i docenieniem tego, co laureat zrobił dla nauki światowej. – Ksiądz profesor był moim prefektem w seminarium – wspomina bp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Komisji Nauki Wiary w polskim episkopacie. – To człowiek nie tylko wielkiej nauki, ale także wzór kapłana – dodaje. Hierarcha uważa, że tarnowski naukowiec jest jednym z największych naukowców dzisiejszych czasów. – Ta nagroda to uznanie dla jego pracy w Kościele powszechnym. Chciałbym przypomnieć, jak bardzo cenił go i często zapraszał na dyskusje Jan Paweł II – dodaje niegdysiejszy współpracownik Benedykta XVI. Niedługo po święceniach zgromadził wokół siebie grupę mościckich studentów, z którymi regularnie się spotykał. – Umawialiśmy się w naszych domach, chrzcił nasze dzieci – wspomina mieszkający dziś w Tychach Marcin Zasada, syn legendarnego polonisty z Mościckiego IV Liceum. – Scenariusz był zawsze taki sam. Ktoś z nas przygotowywał referat, na przykład o Beethovenie czy jakimś znaczącym pisarzu. Później była dyskusja i modlitwa – dodaje. Często podczas tych spotkań rozprawiano o Piśmie Świętym, szczególnie o Księdze Rodzaju i fragmencie dotyczącym stworzenia świata. Dodajmy, że pierwsza praca naukowa ks. Hellera, popełniona na zakończenie tarnowskiego seminarium, dotyczyła właśnie egzegezy tego fragmentu Biblii. Doktor Bogusław Wójcik, bioetyk i były ksiądz, na początku lat dziewięćdziesiątych pisał pracę magisterską u księdza profesora Michała Hellera. – To był czas nowej rzeczywistości, czas przełomów. On potrafi niezwykle mocno poszerzać horyzonty – komplementuje Wójcik swojego promotora. Od swoich uczniów ks. Heller wymagał przede wszystkim pracowitości. – Raz tylko widziałem go zdenerwowanego. A powodem zdenerwowania było czyjeś dyletanctwo – wspomina. Mimo to w zwracaniu uwagi był bardzo taktowny, nie dawał odczuć swojej wyższości. Swoim studentom dawał duże możliwości poszukiwań, wnikliwie analizował przynoszone mu do oceny fragmenty pracy magisterskiej. Jaki jest prywatnie? To mistrz wyrafinowanego humoru, bardzo dobrze opowiadający kawały, niezwykle błyskotliwy.– On jest ponad wszystkimi układami: kościelnymi, towarzyskimi, politycznymi i każdymi, jakie sobie można wymyślić – opowiada jeden z profesorów tarnowskiego seminarium. Ponoć najlepiej odpoczywa przy... czytaniu kryminałów. – Byłem kilka razy świadkiem, jak w przejściu podziemnym krakowskiego dworca kupował sobie kilka książek z tego gatunku – przypomina sobie Bogusław Wójcik.

Ksiądz profesor Heller zadeklarował już, że Nagrodę Templetona przeznaczy na tworzenie Copernicus Center – instytucji, która powstaje we współpracy Uniwersytetu Jagiellońskiego i Papieskiej Akademii Teologicznej. – Centrum Kopernika ma zajmować się relacjami między nauką a religią w ujęciu akademickim. Będą tam prowadzone badania, studia podyplomowe i doktoranckie. Sam projekt jest entuzjastycznie przyjmowany zarówno przez władze UJ, jak i kardynała Dziwisza  – mówi ks. Heller. Ksiądz Michał Heller wyróżnienie odbierze w maju w londyńskim Pałacu Buckingham. Wręczy ją książę Edynburga Filip, mąż królowej Elżbiety.




Łukasz Winczura (Gazeta Krakowska)


foto by Ryszard Zaprzałka

czwartek, 20 marca 2008, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Świetlicki w parku

    W drugiej edycji projektu „Doba dla kultury”, która odbywała się w Tarnowie 31 maja i 1 czerwca, poczesne miejsce przypadło dubeltowemu spotkaniu z

  • -> Jak Piłsudski obalił rząd Witosa

    Chłop z Wierzchosławic przewidział, że marszałek przejmie władzę na drodze przewrotu? Był piękny maj 1926 roku. W stolicy jednak mało kto z beztroską patrzył na

  • -> Paleta Marty Odbierzychleb

    Malarstwo „pani od polskiego” to przede wszystkim kwiaty, pejzaże i ostatnio portrety. Aktualnie oglądać je można w nauczycielskiej Galerii „P



Znajdziesz nas w Google+




WSPARCIE DLA MATYSKA










Pegazem po Tarnowie 512

Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą na emeryturę. E. Pietrowiak, dyrektor artystyczna tarnowskiej sceny, bacznie przygląda się absolwentom szkół teatralnych, ale na razie nie zamierza powiększać etatowego zespołu. Gotowa jest też lista osób, które mają tworzyć reaktywowaną po latach Radę Artystyczną Teatru Solskiego. W jej składzie znajdą się m.in. aktorzy tarnowskiej sceny oraz… M. Smolis, związany z warszawskim Teatrem Syrena. Za nami również Debata Finałowa pomiędzy II LO i XVI LO, której przewodnią tezą był: „Tarnów to miasto sprzyjające młodym ludziom”. Całość tego oryginalnego projektu edukacyjnego (współfinansowany przez Szwajcarię), realizowanego w Tarnowie, to głównie zasługa stosunkowo młodego tarnowskiego Stowarzyszenia KANON, któremu przewodzą Iwona i Dariusz Snopkowscy. Zgodnie ze zasadą przyjętą w Tarnowskiej Lidze Debatanckiej, na godzinę przed pojedynkiem odbyło się losowanie stron. XVI LO przypadło bronienie tezy, II LO natomiast jej oskarżanie. A w Loży mędrców zasiedli m.in. prezydent Tarnowa R. Ścigała, redaktor naczelny Temi T. Bałchanowski i szef Działu promocji Radia RDN Małopolska M. Biedroń. Stosunkiem głosów 2:5 (małe punkty: 728:807) Loża opowiedziała się po stronie opozycji w tej debacie czyli II LO. Tym samym tytuł Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej przypadł II Liceum Ogólnokształcącemu, XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej zdobyło drugie miejsce. Należy przypomnieć, iż trzecie miejsce w rozgrywkach zajął Zespół Szkół Ekonomiczno - Gastronomicznych w Tarnowie. Już teraz Organizatorzy zapraszają na UROCZYSTĄ GALĘ w tarnowskim teatrze planowaną na 18-go czerwca, na której nastąpi wręczenie Pucharu Mistrza Tarnowskiej Ligi Debatanckiej, medali oraz pamiątkowych prezentów dla wszystkich uczestników projektu. Już po raz drugi w Tarnowie, w ramach obchodów Światowego Dnia Rozwoju Kultury, odbyła się „Doba Dla Kultury”. W trakcie „Doby” w dniach 31 maja (piątek) – 1 czerwca (sobota) można było, m.in.: zwiedzić kabiny projekcyjne Kina Marzenie, zobaczyć scenę „z drugiej strony” w tarnowskim Teatrze, spotkać się z M. Świetlickim i wziąć udział w koncercie „Świetlików” w Pałacyku Strzeleckim. Ponadto, spotkać się z postaciami z bajek na pikniku dla najmłodszych w Parku Strzeleckim, wziąć udział w warsztatach radiowych i telewizyjnych, uczestniczyć w próbie warsztatów wokalnych w TCK, zwiedzić introligatornię i dział starodruków MBP, zobaczyć wystawy w BWA, Muzeum Etnograficznym, siedzibie ZPAP, Galerii Aniołowo, Izbie Pamięci Światowego Związku Żołnierzy AK, zwiedzić Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. We wszystkich instytucjach biorących udział w „Dobie dla Kultury” można było zbierać okolicznościowe „stemple uczestnika”. Dla najaktywniejszych przewidziano nagrody. Miniony tydzień zakończył pierwszo czerwcowy, niestety deszczowy, blok imprez związanych z Dniem Dziecka, którego artystyczną dominantą był rozpoczynający się właśnie tego dnia w tarnowskim teatrze V Festiwal Spektakli Dziecięcych Mała Talia. Blisko 5000 dzieci z regionu tarnowskiego będzie miało okazję zobaczyć 5 tytułów zaprezentowanych przez aktorów z Rzeszowa, Częstochowy, Rabki i Tarnowa. Kończąc odnotujmy jeszcze symboliczną wizytę w Tarnowie najstarszego ocalałego z getta tarnowskiego Żyda 87 – letniego Leo Kleina…



Z cyklu o tym i owym 162 czyli urodziny województwa...

Onegdaj, w sobotę województwo tarnowskie obchodziłoby 38. urodziny. Obchodziłoby, gdyby nie przestało istnieć. Stało się tak w wyniku reformy administracyjnej z 1stycznia1999 roku. W tym momencie na jego terenie mieszkało ponad 700 tys. ludzi. Dokładnie 1 czerwca 1975 Tarnów stał się stolicą nowo utworzonego województwa tarnowskiego. Graniczyło ono z województwami: krakowskim, kieleckim, tarnobrzeskim, rzeszowskim, krośnieńskim i nowosądeckim. 86 lat temu, dokładnie 4 czerwca, odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum Miejskiego. Józef Jakubowski, drugi zastępca burmistrza Juliana Kryplewskiego, 7 stycznia 1927 roku złożył Radzie Miejskiej propozycję powołania „Muzeum Miasta Tarnowa”. Sześć dni później szanowne grono rajców jednogłośnie projekt przyjęło. Wspomniana uchwała rady z 13stycznia 1927 roku przewidywała przekazanie na cele muzeum dwóch pokoi na pierwszym piętrze kamienicy przy ulicy Krakowskiej 12, będącej własnością tzw. funduszu teatralnego (dziś mało kto pamięta, że to przy Krakowskiej w Tarnowie stanąć miał teatr). Pomieszczenia muzealne wyremontowano, po czym Józef Jakubowski przeniósł doń archiwum miejskie wraz z przejętymi depozytami. Żywe zainteresowanie tarnowskiej prasy towarzyszyło czteromiesięcznym przygotowaniom do uroczystego otwarcia ekspozycji, które nastąpiło wobec zgromadzonych przedstawicieli władz miasta 4 czerwca1927roku. Tarnowianie zaś mogli zwiedzać wystawę od dnia następnego. Inwentarz „Muzeum Miasta Tarnowa” pozwala określić charakterystykę zbiorów. Największy był zespół dokumentów dotyczących historii miasta, ważną część zasobów stanowiły przedmioty związane z dziejami miasta. (pik – za muzeum.tarnow.pl itarnow.pl)





NOWA ODSŁONA!













tarnowski kurier kulturalny:







- - - - -